Ksawery uchodził za miejscowego idiotę. Nie był głupi, umiał czytać, doskonale radził sobie z wrzecionem, ale nie były to umiejętności cenione w pracy na wsi. A do takich chłopak za grosz się nie nadawał. Nie umiał ani orać, ani siać, ani grabić, ani nawet w garść plunąć. Inni chłopi śmiali się z niego, a Ksawery coraz bardziej się izolował i wkrótce rozmawiał już głównie ze zwierzętami i samym sobą. Nie miał ani ojca, ani matki, ani nawet aktu urodzin. O dokument miał postar...
Maria Konopnicka napisała dla dzieci bardzo piękne wierszyki. Ukazują one dzieciom świat przyrody, wieś i lasy, w których żyją dzikie zwierzęta. Dzieci za sprawą jej wierszy spotykają bociana, osiołka, pieski, żaby czy owieczki, poznają uroki życia na wsi oraz piękno otaczającej przyrody. Wiersze Marii Konopnickiej pamięta się przez całe życie, a gdy na świat przychodzą własne dzieci, czyta im się twórczość Konopnickiej z ogromną przyjemnością. Maria Konopnicka ...
Maria Konopnicka jest przykładem pisarki, która swą twórczością chciała zwrócił uwagę społeczeństwa na nękające je problemy. Pisała utwory dla dzieci i znaczną część twórczości poświęciła młodzieży. Umiejętność odtwarzania psychiki dziecięcej, mentalności i wyobraźni dostrzec można w jej nowelach. W noweli Głupi Franek, gdzie ziemię polską chcą wykupić" Miemce ". Głupi Franek swoją mową, a na koniec modlitwą daje do zrozumienia chłopom jak cenną rzeczą jest ziemia...
Fragment: "- Antek! - krzyknęła Krysta, a krzyk ten, w pustym polu odbity, ocucił ją z jej martwoty. Ogromna jasność uderzyła w nią jak pożarna łuna. Zrozumiała teraz, że Antek wraca, że go na poprawkę puścili, że na Mosty idzie, że dziś jeszcze tu będzie. Wszystko, wszystko teraz zrozumiała. Jak w godzinę śmierci jasno się czyni konającemu od gromnicznej świecy, tak jej się teraz uczyniło jasno. Strach, strach, jak jasno!"
Utwór powstał w 1890 roku. W okresie tym pozytywistyczne, wzniosłe hasła asymilacji Żydów uległy zatarciu. Narastała nieufność i wrogość wobec wyznawców judaizmu. Orzeszkowa, autorka rozprawy „O Żydach i kwestii żydowskiej” (1882) zdecydowała zwrócić się z apelem do pisarzy, by aktywnie sprzeciwili się haniebnej agresji. W 1890 wystosowała do Marii Konopnickiej list, w którym prosiła, by czy prozą, czy wierszem, napisz jedną lub dziesięć kartek, słowo Twoje wiele zaważy, u wi...
Wierszyki dla malucha to seria twardostronicowych książeczek dla najmłodszych czytelników. Jest to zbiór pięknie ilustrowanych, najbardziej popularnych wierszy dla dzieci, znanych polskich poetów: Marii Konopnickiej, Aleksandra Fredry i wielu innych. Kartonowe wydanie z zaokrąglonymi rogami jest przyjazne w dotyku i odporne na uszkodzenia przez małe rączki.
Mały chłopiec Janek, podczas leśnej eskapady na jagody, niespodziewanie spotyka Jagodowego króla. Władca zaprasza go na swój dwór, a po drodze Janek poznaje piękny bajkowy świat. Mieszkają w nim dzikie zwierzęta, a także krasnoludki! Fascynująca podróż do tajemniczej krainy pachnącej lasem i owocami rozbudzi wyobraźnię każdego czytelnika, bez względu na wiek. Choć „Na jagody" ma już ponad sto lat, wciąż zachwyca i przekazuje uniwersalne wartości.
„Psałterz dziecka” Marii Konopnickiej to zbiór wzruszających wierszy dla dzieci w formie modlitewnika. Pokazuje, że życie dziecka wcale nie jest beztroskie, ale pełne małych i dużych zmartwień, niepokojów i przeżyć, które ujęte w poetyckie słowa dają się jednak oswoić. Wiersze Konopnickiej wlewają otuchę w młode serce i pokazują, o co warto prosić, a za co dziękować i z czego się cieszyć.
Polska baśń literacka autorstwa Marii Konopnickiej opublikowana po raz pierwszy w 1896 roku. Bohaterami baśni jest gromada krasnoludków, którymi rządzi król Błystek. Krasnoludki, które zimę spędziły pod ziemią, wychodzą wiosną na powierzchnie i spotykają ludzi. Pomagają ubogiej gęsiarce, sierotce Marysi, odnaleźć jej zagubione gąski. Udaje im się też wyciągnąć rodzinę ubogiego chłopa Skrobka z biedy. Jesienią powracają znowu pod ziemię. (Wikipedia) Tagi: po polsku, polskie, b...
A jak ja urosnę I już duży będę, To wezmę książeczkę, W kąciku usiądę, I będę przewracał Po jednej karteczce, I wszystko wyczytam, Co tylko w książeczce! (…) Któż nie pamięta z dzieciństwa pięknych wierszyków Marii Konopnickiej, natchnionych polską przyrodą, obyczajami i tradycjami ludowymi. Kogo nie wzruszały poranne śpiewy skowronka, złoty żuczek wygrzewający się w słońcu, pszczółki uwijające się nad łączką czy gąski skubiące świeżą trawę albo kukułka szukająca sob...