Arcydzieło. Dawno nie czytałam tak głębokiej powieści jak ta. Relacje między rodzicami a dziećmi, miłość, nienawiść, pieniądze, awans społeczny, emigracja – wszystko to jest tu obecne i sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Autor jest nieustępliwy wobec swoich postaci – obnaża ich dusze w sposób, w jaki potrafi to tylko wytrawny pisarz. Ta książka to prawdziwa lekcja historii, religii i człowieczeństwa. Nie można jej przegapić. [Silvia Zuleta Romano, goodreads.com] Singe...