Kupno mieszkania z rynku wtórnego to zwykle największy wydatek w życiu — i transakcja, w której najłatwiej po cichu stracić 20–50 tysięcy złotych.Straty rzadko biorą się z jednego spektakularnego błędu. Częściej to kilka niedopilnowanych drobiazgów: niesprawdzona księga wieczysta, ukryte długi wspólnoty, wada, która wychodzi po pierwszym deszczu, źle zabezpieczona umowa, zaliczka bez zasad zwrotu. Każdy z osobna wygląda niegroźnie — razem potrafią sumować się w dziesiątki tys...