Z podróży na północ najdalej dotarłem tylko na Nordkapp w Norwegii. I to na dodatek w lipcu przy rekordowej temperaturze +24 st. C. Z żalem spoglądałem na resztki lodowych czap, wyobrażając sobie ich obecność podczas arktycznej zimy. Lektura Klatki wyręczyła moją wyobraźnię. Przylądek Północny to daleko za kręgiem polarnym, ale białych niedźwiedzi ani śladu. W książce Audrey Schulman są i czyta się o nich z zapartym tchem. Ta fikcyjna przecież, ale pięknie i realistycznie nap...