Książka poetycka, którą Czytelnik trzyma w rękach, jest zaproszeniem do namysłu nad ucztą istnienia. Uczta jest składkowa, a gości niejedno łączy, lecz także niejedno dzieli. To od uczestnika zależy, czy będzie karmił się plotkami, czy sam uraczy innych garścią komunałów, sycąc własną dumę i rozkoszując się jawną aprobatą ze strony kilku zaproszonych. A może jednak będzie przysłuchiwał się niepopularnej dyskusji, dostrzeże strzęp prawdy i odważy się ją przełknąć? Co kryje się...