Lata pięćdziesiąte XX wieku, skąpana w słońcu Sycylia. Giuseppe Tomasi, ostatni książę Lampedusy, żyje w wytwornym ubóstwie wśród dekadenckiej arystokracji. Nie korzysta z samochodu, przechadza się po Palermo o lasce, tęgi i zgarbiony, ciałem dwadzieścia lat starszy, niż wskazuje metryka. Zwą go il mostro – potworem i pożeraczem. Wszystko z powodu książek – bo nie czyta ich, tylko je pochłania. Tę schyłkową melancholię w zniszczonych pałacowych wnętrzach zakłóca mu wiadomoś...