Gdynia, rok 1926. W miejscu cichej kaszubskiej wsi wyrasta port, który ma się stać dumą odradzającej się Polski. Mówią o nim „polska Ameryka”. Tu każdy może zacząć od nowa. Albo… zniknąć bez śladu.Krystian Corbusier przyjeżdża znikąd. Bez przeszłości, bez nazwiska, bez pytań. Znajduje pracę w porcie – za dnia wypełnionym stukiem młotów i okrzykami robotników, a w nocy szumem morza. Tam ludzie noszą swoje sekrety tak głęboko, aż sekrety zaczynają nosić ich. Stary Kaszuba Józwa...