Już w 1902 roku Francesco Orestano napisał: „Kolejna książka o Nietzschem? Tak zapytają wszyscy, którzy wiedzą, jak wiele tekstów o tym autorze opublikowano w ostatnich latach, a ich liczba rośnie w imponującym crescendo”. Co mamy zatem powiedzieć dzisiaj, kiedy tytuły nietzscheańskiej bibliografii liczy się w tysiącach? Przez siedemdziesiąt sześć lat crescendo, o którym pisał Orestano, przekształciło się w fortissimo, a na temat Nietzschego – choć ze zmienną intensywnością i...