Mikołajek to już klasyka. No bo co w końcu, kurczę blade! Wspaniała opowieść, która od lat należy do ulubionych lektur nie tylko dzieci, ale również dorosłych, którzy chętnie wracają do opowieści o Mikołajku i jego szkolnych przyjaciołach. Pogodne, pełne przygód historie teraz mogą przypomnieć sobie ci, którzy pamiętają twórczość René Gościnnego z dzieciństwa oraz ci, którzy lubią czasami sięgnąć po opowieści o Mikołajku, aby poprawić sobie nastrój. Seria audiobooków z k...
Mikołajek, Joachim, Euzebiusz, Maksencjusz, Alcest, Ananiasz… To imiona najpopularniejszych łobuziaków w historii literatury dziecięcej. Ich przygody bawią polskich czytelników już od pół wieku! Przez lata książki ukazywały się w niezmienionej szacie graficznej – ten charakterystyczny kwadratowy format rozpoznawał każdy fan serii. Na pięćdziesiątą rocznicę pierwszego polskiego wydania serii wreszcie pojawia się wersja elektroniczna.
„Pani weszła do klasy bardzo zdenerwowana.– W szkole jest pan wizytator – powiedziała. – Liczę na to, że będziecie grzeczni i zrobicie dobre wrażenie.Obiecaliśmy, że będziemy się grzecznie zachowywać, zresztą pani niepotrzebnie się niepokoi, bo my prawie zawsze jesteśmy grzeczni. – Uprzedzam was – powiedziała pani – że to jest nowy pan wizytator, stary był już do was przyzwyczajony, ale poszedł na emeryturę.A potem pani dała nam mnóstwo wskazówek, zabroniła nam odzywać się ...
„No więc jesteśmy na wakacjach. Mieszkamy w pensjonacie, obok są plaża i morze i jest strasznie fajnie, tylko że dzisiaj pada deszcz, do chrzanu z taką pogodą, no bo co w końcu, kurczę blade. Najgorsze, że jak pada deszcz, to dorośli nie mogą sobie z nami poradzić, my jesteśmy niegrzeczni i ciągle są jakieś awantury”. Oto paczka najpopularniejszych urwisów w literaturze dziecięcej! Ananiasz, pupilek naszej Pani, którego nie można bić, bo nosi okulary. Rufus, który ma gw...
Mikołajek, Joachim, Euzebiusz, Maksencjusz, Alcest, Ananiasz… To imiona najpopularniejszych łobuziaków w historii literatury dziecięcej. Ich przygody bawią polskich czytelników już od pół wieku! Przez lata książki ukazywały się w niezmienionej szacie graficznej – ten charakterystyczny kwadratowy format rozpoznawał każdy fan serii. Na pięćdziesiątą rocznicę pierwszego polskiego wydania serii wreszcie pojawia się wersja elektroniczna.
Mikołajek, Joachim, Euzebiusz, Maksencjusz, Alcest, Ananiasz… To imiona najpopularniejszych łobuziaków w historii literatury dziecięcej. Ich przygody bawią polskich czytelników już od pół wieku! Przez lata książki ukazywały się w niezmienionej szacie graficznej – ten charakterystyczny kwadratowy format rozpoznawał każdy fan serii. Na pięćdziesiątą rocznicę pierwszego polskiego wydania serii wreszcie pojawia się wersja elektroniczna.
Mikołajek, Joachim, Euzebiusz, Maksencjusz, Alcest, Ananiasz… To imiona najpopularniejszych łobuziaków w historii literatury dziecięcej. Ich przygody bawią polskich czytelników już od pół wieku! Przez lata książki ukazywały się w niezmienionej szacie graficznej – ten charakterystyczny kwadratowy format rozpoznawał każdy fan serii. Na pięćdziesiątą rocznicę pierwszego polskiego wydania serii wreszcie pojawia się wersja elektroniczna.
„– Wymyśliłem fantastyczny szyfr – powiedział nam Gotfryd. – To taki tajemny szyfr, który będziemy rozumieć tylko my, chłopaki z naszej paczki. Jak się chce porozmawiać z kolegami na lekcji, to ciągle ktoś przeszkadza. Oczywiście można rozmawiać z kolegą, który siedzi obok. Ale nawet jak człowiek stara się mówić po cichu, to pani zaraz słyszy i mówi: „Skoro masz tyle do powiedzenia, chodź do tablicy, zobaczymy, czy nadal będziesz taki rozmowny!”. No i draka gotowa! Taki szyf...
„Rosół przejechał sobie ręką po twarzy, a potem znów kazał nam ustawić się w szeregu. Trzeba przyznać, że to nie było łatwe, bo nam jest strasznie trudno ustać w miejscu. Potem Rosół popatrzył na nas długo, długo i żeśmy się zorientowali, że lepiej się nie wygłupiać”. Oto paczka najpopularniejszych urwisów w literaturze dziecięcej! Ananiasz, pupilek naszej Pani, którego nie można bić, bo nosi okulary. Rufus, który ma gwizdek z kulką, a jego tata jest ...
„Dzisiaj rano na przerwie Euzebiusz wpadł na pomysł: – Wiecie, chłopaki – powiedział – ci, co należą do paczki, powinni mieć oznakę! – Odznakę – poprawił go Ananiasz. – Nikt cię nie pytał o zdanie, ty wstrętny skarżypyto! – powiedział Euzebiusz.I Ananiasz poszedł sobie, płacząc i mówiąc, że wcale nie jest skarżypytą i że mu pokaże. – A po co nam odznaka? – zapytałem. – No, żeby się rozpoznawać – powiedział Euzebiusz. – To do tego potrzebna jest odznaka? – zapytał Kleofas, bar...
Mikołajek i jego kumple czekają na ciebie! Kolejna porcja przygód najzabawniejszego chłopca z Francji, Mikołajka, i jego bandy. Chłopaki przekupują Ananiasza – klasowego pupilka, buntują się przeciwko Rosołowi, a Kleofas awansuje z ostatniego miejsca w klasie na przedostatnie. Urwisy wybierają się na wycieczkę do fabryki czekolady, psocą na basenie, w salonie fryzjerskim i nie tylko. Z nimi nigdy nie ma nudy! Zaraz po tym, jak Rosół, nasz opiekun, zadzwonił na koniec pr...
Ce qui est bien a la maison, c'est qu'on peut s'amuser avec maman, faire des mots croiss tres difficiles avec papa ou tlphoner a Alceste. Mais en train ou en avion, en Bretagne ou en Espagne, quand on part en vacances, on est drlement content parce que c'est toujours une aventure terrible ! Apres, on a des tas de souvenirs a raconter aux copains quand on rentre a l'cole...
"Hier matin, Papa m'a rveill. Il tait tout habill et pas ras, il rigolait, il m'a embrass et il m'a dit que, pendant la nuit, j'avais eu un petit frere. Et puis il m'a dit de m'habiller en vitesse et nous sommes alls dans un hpital, et la, il y avait Maman ; elle tait couche, mais elle avait l'air aussi contente que Papa, et pres de son lit, il y avait mon petit frere.- Ben, j'ai dit, toi t'as pas l'air tellement content !- Et pourquoi ...
W czasie szalejącej burzy w wiosce Galów zjawia się przedziwny wędrowiec. Nazywa się Gaduliks i jest wróżbitą. Poproszony o przepowiednię, ujawnia, że… po burzy nastanie piękna pogoda, a Galowie wkrótce się pokłócą! Obie wróżby spełniają się błyskawicznie! Na nic zdają się argumenty Asteriksa, który próbuje przywołać współmieszkańców do rozsądku i przekonać ich, że wróżbita to zwykły oszust. Rozbudzona w Galach chęć poznania wyroków losu wywołuje całą serię zabawnyc...
En classe, la matresse est vraiment chouette. Meme quand elle punit Clotaire, qui est le dernier. Et pendant la rcr, avec les copains, si on vite le Bouillon (c'est le surveillant), on peut se battre et jouer a des jeux incroyables. C'est pourquoi Nicolas, Alceste, Geoffroy, Eudes, Clotaire, Maixent, Rufus, Joachim et Agnan, le chouchou, ont toujours hte de retourner a l'cole.
Manger des eufs de Pques a s'en rendre malade, pousser le chariot de la nouvelle picerie ou faire clater un ballon au nez de M. Bldurt, le voisin, a, c'est chouette comme tout! Mais passer pour un guignol parce qu'on porte un pull-over avec des canards dessus, a devrait etre interdit... Heureusement, il y a toujours le Grand Cirque des Copains pour rigoler : oui, monsieur, c'est vrai, avec des galipettes et des cacahouetes a l'entre!
Dobrą stroną Świąt Bożego Narodzenia jest to, że w domu jest mnóstwo rzeczy do zrobieniamama gotuje obiad, tata zrobił piękny błysk w domu, ozdabiając choinkę świecącymi żarówkami, a potem powiedział złe słowo. Pan Bldurt dużo się śmieje, a mama stwierdza, że ??sprawy nie idą zbyt szybko Na szczęście jest tam Mały Nicolas i naprawdę pomaga.
Kolejny tom humorystycznego cyklu przygód komiksowego kowboja Lucky Luke’a, którego postać wymyślili sławni autorzy francuscy – Morris i René Goscinny. Podczas pobytu w więzieniu Daltonowie poznają opowieść o pewnym opuszczonym miasteczku, które jeszcze niedawno cieszyło się złą sławą. Po ucieczce zza krat bracia jadą do tego miasta z zamiarem utworzenia tam centrum występku i hazardu, gdzie wszelkiej maści bandyci będą mogli wydawać zrabowane pieniądze. Na szczęście tropem ...
Kolejny tom humorystycznego cyklu przygód komiksowego kowboja Lucky Luke’a, którego postać wymyślili sławni autorzy francuscy – Morris i René Goscinny. Siedzący w więzieniu Daltonowie dostają wiadomość, że czeka na nich spadek po stryjku, również znanym bandycie. Testament zawiera jednak pewien warunek: bracia otrzymają pieniądze po krewnym, jeśli zabiją kilka wskazanych przez niego osób – sędziego i ławników, którzy skazali stryja na śmierć. Nie byłaby to żadna przeszkoda d...
Kolejny tom humorystycznego cyklu przygód komiksowego kowboja Lucky Luke’a, którego postać wymyślili sławni autorzy francuscy – Morris i René Goscinny. Skąd się wziął słoń na prerii? Na widok tego wielkiego zwierzęcia nawet odważnemu Jolly Jumperowi drżą ze strachu pęciny. Okazuje się jednak, że nie ma się czego bać – to tylko Cyrk Western dotarł ze swoim przedstawieniem na Dziki Zachód. Czy Lucky Luke, znakomity jeździec i strzelec, zrobi karierę artysty cyrkowego? Nie będz...