Opis treści
ARBA DAKARBA
Skąd taki dziwny, by nie rzec dziwaczny, tytuł?
Otóż, jak można się domyślić, jest on bezpośrednim nawiązaniem do słynnego (magicznego) „Abrakadabra” odczytanego... na wspak. Nawiązaniem nieoczywistym i przekornie-żartobliwym zarazem, tak w wersji wierszowanej (Arba), jak prozatorskiej (Dakarba) i edytorskiej (książeczkę otwieramy z... prawej strony).
Wersje te, wzajemnie się dopełniając, tworzą — wprawdzie wyimaginowany, lecz w dużej mierze oparty na codziennych realiach — literacki obraz fragmentów otaczającego nas świata.
Ambicją Autora było zaprezentowanie tego świata zarówno z dziecięcej, jak i z dorosłej perspektywy z nadzieją na poruszenie czytelniczej percepcji i wyobraźni.
Niniejszy zbiorek, adresowany głównie, chociaż nie tylko, do młodszych odbiorców, jest między innymi próbą realizacji takiej właśnie ambicji. Oby spełnionej.