Opis treści
Nie każda miłość jest wyborem. Czasem jest wyzwaniem.
Anka, ceniona psychoterapeutka, z chirurgiczną precyzją rozbrajała mechanizmy obronne innych. W życiu prywatnym uciekała szybciej, niż ktokolwiek zdążył się do niej zbliżyć. Seks był prosty. Bliskość – już nie.
Do czasu, gdy pojawił się Wojtek – starszy, uważny profesor, przy którym po raz pierwszy przestała walczyć. Ich relacja zaczęła się od intelektualnego starcia i przerodziła w zachłanne uczucie. A potem wszystko się urwało. Została cisza i życie do poskładania na nowo.
Kilka lat później na jej drodze staje Olgierd, syn Wojtka. Między nimi nie ma miejsca na delikatność. Jest napięcie i prowokacja. On jej nie ufa. Ona nie zamierza się tłumaczyć. Każde spojrzenie trwa sekundę za długo. Każde słowo dotyka głębiej niż powinno. A jednak pod gniewem pulsuje coś znacznie bardziej niebezpiecznego.
Pożądanie, które nie pyta o zgodę rozsądku. Bliskość, która przychodzi zbyt szybko. Uczucie, które rodzi się tam, gdzie miała być tylko walka.
Kamila Zając 29-03-2026
Kamila Zając 29-03-2026
„Życie pisze scenariusze, na które nigdy nie jesteśmy gotowi.” Miłość nie zawsze przychodzi w odpowiednim momencie, ale to nie znaczy, że jest mniej prawdziwa.” „Najtrudniej nie jest odejść, tylko nauczyć się żyć z pustką, którą ktoś po sobie zostawił.” Anka ma ponad czterdzieści lat, bogatą karierę jako psycholog i terapeutka. Na co dzień pokazuje swoim pacjentom mechanizmy sterujące ich życiem i pomaga nie tyle znaleźć rozwiązanie, co spojrzeć prawdzie w oczy. Mimo wszystko wydaje się, że jej życie wcale nie jest idyllą czy pełnią szczęścia. Jej historia zaczyna się jak wiele innych - młoda dziewczyna, emocje i uczucie nie mające prawa bytu , przynajmniej z moralnego punktu widzenia. Ania weszła bowiem w intymną relację ze swoim promotorem i wykładowcą - Wojciechem Starowskim. Po latach kobieta potrafi wyjaśnić większość swoich wyborów od strony psychiki , lecz zmaga się z żalobą i samotnym macierzyństwem. Wszystko zmienia się w chwili, gdy rozmawiając z przyjaciółkami- Kamilą i Anitą Anna uznaje ,że pragnie, by mała Laura nosiła nazwisko ojca i miała swoją historię. Właśnie wtedy do jej życia wkracza Olgierd-syn zmarłego Wojciecha. Wtedy właśnie zaczynają się prawdziwe emocje oraz napięcie. Nienawiść zmienia się w zwierzęce pożądanie ,to z kolei ewoluuje w coś co oboje boją się nazwać. Historia Anki pokazuje, że nawet posiadając wiedzę i narzędzia, które pomagają innym, nie jesteśmy w stanie uchronić samych siebie przed emocjami. Bo serce nie działa według schematów, a przeszłość potrafi wracać w najmniej oczekiwanym momencie. Relacja z Olgierdem jest pełna sprzeczności – zbudowana na bólu, stracie i niedopowiedzeniach, a jednocześnie intensywna, wręcz niepokojąco prawdziwa. To historia, która balansuje na granicy tego, co właściwe, i tego, co nieuniknione. Autorka odważnie pokazuje, że uczucia nie zawsze wpisują się w przyjęte normy, a życie rzadko daje proste odpowiedzi. Daleko od siebie to opowieść o konsekwencjach wyborów, o mierzeniu się z własną przeszłością i o tym, jak cienka jest granica między nienawiścią a miłością. To również historia o samotności – tej, która nie znika nawet wtedy, gdy obok pojawia się drugi człowiek. To książka, która zostawia czytelnika z refleksją, że nie wszystko da się naprawić, nie każdą ranę zagoić, a niektóre relacje – choć intensywne i prawdziwe – mogą nigdy nie znaleźć swojego właściwego miejsca. I chyba właśnie dlatego tak trudno o niej zapomnieć.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem