Czytaj PL
okładka Gamedec Granica rzeczywistościksiążka |  | Marcin Sergiusz Przybyłek Promocja

Gamedec Granica rzeczywistości

34.90 zł

Książka. Broszurowa ze skrzydełkami

Gamedec Granica rzeczywistości

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Opis

Pierwsza część 5-tomowego cyklu GAMEDEC „Detection Ends Case”, zwykł był mawiać Sam Hawthorne, jeden z najlepszych detektywów działających w wirtualiach w połowie lat osiemdziesiątych XXII wieku. Gdy zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, jego przyjaciele umieścili na holograficznym...

Marcin Sergiusz Przybyłek

Pierwsza część 5-tomowego cyklu GAMEDEC „Detection Ends Case”, zwykł był mawiać Sam Hawthorne, jeden z najlepszych detektywów działających w wirtualiach w połowie lat osiemdziesiątych XXII wieku. Gdy zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, jego przyjaciele umieścili na holograficznym nagrobku napis: „Sam «DEC» Hawthorne. Nigdy nie zapomnimy”. Od tej pory solverzy, czyli detektywi działający w grach, zaczęli siebie nazywać gameDECami. Oto historia jednego z nich. Koniec XXII wieku. Ludzie żyją w miastach-klatkach oddzielonych od agresywnego ekosystemu barierami ABB. Światem rządzą korporacje, choć zwykły obywatel tego nie zauważa. Wielu spędza czas w światach sensorycznych – grach dających wrażenie pełnego uczestnictwa. Gdzie przebywają ludzie, pojawiają się kłopoty. A gdy kłopoty dotyczą sieci, potrzebny jest nie policjant, ale gamedec – detektyw od gier. Taki jak Torkil Aymore z Warsaw City.

Informacje

  • Broszurowa ze skrzydełkami

    Typ okładki

  • 14 / 15

    Godzin czytania

  • 504

    Stron

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Produkt dostępny

Wysyłamy w 24h

Dowiedz się więcej o metodach dostawy

Zobacz pozostałe książki w promocjach:

Pierwsza część 5-tomowego cyklu GAMEDEC „Detection Ends Case”, zwykł był mawiać Sam Hawthorne, jeden z najlepszych detektywów działających w wirtualiach w połowie lat osiemdziesiątych XXII wieku. Gdy zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, jego przyjaciele umieścili na holograficznym nagrobku napis: „Sam «DEC» Hawthorne. Nigdy nie zapomnimy”. Od tej pory solverzy, czyli detektywi działający w grach, zaczęli siebie nazywać gameDECami. Oto historia jednego z nich. Koniec XXII wieku. Ludzie żyją w miastach-klatkach oddzielonych od agresywnego ekosystemu barierami ABB. Światem rządzą korporacje, choć zwykły obywatel tego nie zauważa. Wielu spędza czas w światach sensorycznych – grach dających wrażenie pełnego uczestnictwa. Gdzie przebywają ludzie, pojawiają się kłopoty. A gdy kłopoty dotyczą sieci, potrzebny jest nie policjant, ale gamedec – detektyw od gier. Taki jak Torkil Aymore z Warsaw City.
    • Gamedec Granica...

      Książka. Broszurowa ze skrzydełkami

      34,90 zł  

    • bumerang