Czytaj PL
okładka Hajlajf Czysta prawda o brudnej służbieksiążka |  | Kafir, Łukasz Maziewski Promocja

Hajlajf Czysta prawda o brudnej służbie

39.90 zł

Książka. Broszurowa ze skrzydełkami

Hajlajf Czysta prawda o brudnej służbie

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Opis

Czysta prawda o brudnej służbie! Jesteś młody. Masz głowę na karku i potrafisz z niej korzystać. Masz stałą pracę w wielkiejkorporacji, a Twoim głównym zmartwieniem jest to, jak nie podpaść przełożonemu. Przyznasz, że to brzmi jak scenariusz Twojego życia? Być może, dopóki nie znajdziesz...

Kafir

Łukasz Maziewski

Czysta prawda o brudnej służbie!
Jesteś młody. Masz głowę na karku i potrafisz z niej korzystać. Masz stałą pracę w wielkiejkorporacji, a Twoim głównym zmartwieniem jest to, jak nie podpaść przełożonemu. Przyznasz, że to brzmi jak scenariusz Twojego życia? Być może, dopóki nie znajdziesz się w środku wydarzeń niczym z filmów, a na miejscu pojawiają się ludzie z „jądra ciemności”; oficerowie osławionych Wojskowych Służb Informacyjnych. W takiej sytuacji znajduje się Radosław Sztylc, zwany Radżą, porucznik elitarnej jednostki rozpoznawczej z Siedlec, główny bohater książki „Hajlajf”, w której literacka fikcja przenika się z rzeczywistością, a osoby orientujące się w realiach wojskowych tajnych służb łatwo odnajdą podobieństwa do znanych sobie ludzi.
„Hajlajf” opisuje losy Radosława Sztylca – młodego oficera Wojska Polskiego, który przez własną zasadniczość zostaje wciągnięty w międzynarodową aferę szpiegowsko-kryminalną, z zabójstwami i walką o skrywane tajemnice Służby Bezpieczeństwa w tle. Aby rozwikłać krwawą zagadkę Sztylc przyjmie propozycję „nie do odrzucenia” zostaje oficerem Wojskowych Służb Informacyjnych. Będzie musiał zmierzyć się nie tylko ze sprytnym i bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem, ale także stawić czoła potężnym siłom z obu stron Oceanu Atlantyckiego. Bo tajemnice PRL-owskiego wywiadu wciąż są łakomym kąskiem, zarówno dla starych „przyjaciół”, jak i nowych. Sztylc musi przy tym pamiętać, że najgroźniejszy cios wcale nie musi zostać zadany z zewnątrz… Oprócz tego będzie musiał walczyć z rutyną, niechęcią do zmian i wojskowym „betonem”, tak dobrze znanym ludziom w mundurach. Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko, Czytelnicy przekonają się już jesienią.
„Hajlajf” to najnowsze dzieło dwójki autorów. Pierwszy z nich to ukrywający swoją tożsamość pod pseudonimem Kafir, były Oficer WSI i Służby Kontrwywiadu Wojskowego, który o swojej służbie na rzecz bezpieczeństwa PKW Afganistan opowiedział w docenionej przez czytelników debiutanckiej powieści „Kontakt”, wydanej w 2018 r. przez wydawnictwo Bellona. Książka wpędziła swojego autora w kłopoty, gdy rok później, na przełomie kwietnia i maja 2019 r., do drzwi jego domu zastukali z nakazem przeszukania funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, a sam Kafir stał się celem śledztwa pod absurdalnymi zarzutami ujawnienia informacji niejawnych. Drugim autorem jest Łukasz Maziewski, urodzony w 1986 r. dziennikarz, który od kilku lat pisze o bezpieczeństwie dla największego polskiego dziennika, Faktu.
„Hajlajf” nie ma na celu gloryfikowania WSI. – Chciałem pokazać, że w WSI służyli tacy ludzie, jak w całej armii; dobrzy, źli, lepsi i gorsi. Ale na pewno nie głupi – przekonuje Kafir. Dodając jednocześnie, że tytuł jest bardziej przewrotny, niż wszyscy sądzą. Dlaczego? – To informacja niejawna – mówi z dziwnym uśmiechem.

Informacje

  • Broszurowa ze skrzydełkami

    Typ okładki

  • 8 / 9

    Godzin czytania

  • 300

    Stron

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Produkt dostępny

Wysyłamy w 24h

Dowiedz się więcej o metodach dostawy

Zobacz pozostałe książki w promocjach:

Czysta prawda o brudnej służbie!
Jesteś młody. Masz głowę na karku i potrafisz z niej korzystać. Masz stałą pracę w wielkiejkorporacji, a Twoim głównym zmartwieniem jest to, jak nie podpaść przełożonemu. Przyznasz, że to brzmi jak scenariusz Twojego życia? Być może, dopóki nie znajdziesz się w środku wydarzeń niczym z filmów, a na miejscu pojawiają się ludzie z „jądra ciemności”; oficerowie osławionych Wojskowych Służb Informacyjnych. W takiej sytuacji znajduje się Radosław Sztylc, zwany Radżą, porucznik elitarnej jednostki rozpoznawczej z Siedlec, główny bohater książki „Hajlajf”, w której literacka fikcja przenika się z rzeczywistością, a osoby orientujące się w realiach wojskowych tajnych służb łatwo odnajdą podobieństwa do znanych sobie ludzi.
„Hajlajf” opisuje losy Radosława Sztylca – młodego oficera Wojska Polskiego, który przez własną zasadniczość zostaje wciągnięty w międzynarodową aferę szpiegowsko-kryminalną, z zabójstwami i walką o skrywane tajemnice Służby Bezpieczeństwa w tle. Aby rozwikłać krwawą zagadkę Sztylc przyjmie propozycję „nie do odrzucenia” zostaje oficerem Wojskowych Służb Informacyjnych. Będzie musiał zmierzyć się nie tylko ze sprytnym i bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem, ale także stawić czoła potężnym siłom z obu stron Oceanu Atlantyckiego. Bo tajemnice PRL-owskiego wywiadu wciąż są łakomym kąskiem, zarówno dla starych „przyjaciół”, jak i nowych. Sztylc musi przy tym pamiętać, że najgroźniejszy cios wcale nie musi zostać zadany z zewnątrz… Oprócz tego będzie musiał walczyć z rutyną, niechęcią do zmian i wojskowym „betonem”, tak dobrze znanym ludziom w mundurach. Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko, Czytelnicy przekonają się już jesienią.
„Hajlajf” to najnowsze dzieło dwójki autorów. Pierwszy z nich to ukrywający swoją tożsamość pod pseudonimem Kafir, były Oficer WSI i Służby Kontrwywiadu Wojskowego, który o swojej służbie na rzecz bezpieczeństwa PKW Afganistan opowiedział w docenionej przez czytelników debiutanckiej powieści „Kontakt”, wydanej w 2018 r. przez wydawnictwo Bellona. Książka wpędziła swojego autora w kłopoty, gdy rok później, na przełomie kwietnia i maja 2019 r., do drzwi jego domu zastukali z nakazem przeszukania funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, a sam Kafir stał się celem śledztwa pod absurdalnymi zarzutami ujawnienia informacji niejawnych. Drugim autorem jest Łukasz Maziewski, urodzony w 1986 r. dziennikarz, który od kilku lat pisze o bezpieczeństwie dla największego polskiego dziennika, Faktu.
„Hajlajf” nie ma na celu gloryfikowania WSI. – Chciałem pokazać, że w WSI służyli tacy ludzie, jak w całej armii; dobrzy, źli, lepsi i gorsi. Ale na pewno nie głupi – przekonuje Kafir. Dodając jednocześnie, że tytuł jest bardziej przewrotny, niż wszyscy sądzą. Dlaczego? – To informacja niejawna – mówi z dziwnym uśmiechem.

    • Hajlajf Czysta prawda...

      Książka. Broszurowa ze skrzydełkami

      39,90 zł  

    • bumerang