Opis treści
GDY POTWÓR NOSI MASKĘ…
Igor Brudny i Julia Zawadzka wyjeżdżają na Hel, żeby odetchnąć i rozpocząć wszystko od nowa. Nie podejrzewają, że na horyzoncie już zbierają się ciemne chmury.
Niedługo po ich przyjeździe we wraku jednego z polskich okrętów policja odkrywa zwłoki młodej kobiety. W dodatku zarówno Brudnego, jak i Zawadzką zaczepia tajemniczy mężczyzna, który chce opowiedzieć im o rozgrywającym się na półwyspie koszmarze. Obydwoje postanawiają zostawić śledztwo trójmiejskiej komendzie.
Szybko okazuje się, że morderca ma inne plany. W makabryczny sposób wciąga Brudnego do swojej chorej gry. Nadchodzi sztorm i nie wiadomo, czy ktokolwiek utrzyma się na powierzchni.
mag-tur 25-03-2026
mag-tur 25-03-2026
„Markiz” to już dziewiąty tom serii z komisarzem Igorem Brudnym. Tym razem Przemysław Piotrowski zabiera naszego bohatera i jego partnerkę Julię na Hel. Tam w prywatnej klinice Julia ma przejść przemianę. Dodatkowo ma to być wyjazd nie tylko dla niej ale dla obojga, gdzie będą mogli się zrelaksować i odciąć od pracy. Jednak w trakcie ich pobytu dochodzi do makabrycznej zbrodni. Komisarz przechodzi obok niej obojętnie, ponieważ jest na urlopie i nie ulega wątpliwości, że to nie jego rewir. Jednak psychopatyczny morderca właśnie jego sobie upodobał i na ciele kolejnej ofiary przesyła Igorowi wiadomość. Zaczyna się zabawa w kotka i myszkę, której tor biegnie nie tylko utartymi lądowymi szlakami ale także w podziemiu, które skrywa poniemieckie bunkry. A co te bunkry skrywają oprócz gołych ścian i i powiązanych ze sobą tuneli? Gęstą, brudną i mroczną atmosferę, którą tnie się niczym nożem. Tak, czytelnik z trudem przez nią brnie a założenia postawione na początku walą się na głowę niczym słabo zazbrojony strop. Powiem jedno, Brudny po raz kolejny musiał odwołać urlop. Tak wymarzony, tak wyśniony... Sądzę, że fani serii będą usatysfakcjonowani. Ja jestem. Jak najbardziej. Współpraca barterowa z Wydawnictwem Czarna Owca.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem