Opis treści
Andy Dobson odsłania mechanizmy, które stoją za tymi paradoksami. Pokazuje, że o ewolucyjnym „zwycięstwie” nie decyduje spektakularność cech, lecz asymetria ryzyka, presja selekcyjna i koszt niepowodzenia. Gepardy muszą wygrać tylko czasami — ich ofiary nie mogą przegrać ani razu. Pasożyty korzystają z cudzej energii, a gospodarze płacą rachunek. Dobór płciowy tworzy piękne, lecz kosztowne ozdoby, z których nikt nie może się wycofać.
Książka prowadzi przez wyścigi zbrojeń, konflikty genów z organizmami, altruizm i starzenie się, pokazując, że ewolucja to proces pełen napięć i sprzeczności. Nie zmierza ku doskonałości — zmierza tam, gdzie porażka jest najmniej dotkliwa.