okładka Po tamtej stronie Dlaczego zmarli powracają... książka | Ewa Ornacka

Pobierz za darmo fragment ebooka

Po tamtej stronie Dlaczego zmarli powracają... Ewa Ornacka książka

7,0

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Koszyk
Promocja

Produkt dostępny Metody dostawy

Wysyłamy w 24h

Opis treści

Zadziwiające zjawiska, budzące dreszcz doświadczenia - tajemnice życia po śmierci. Autorka, znana dziennikarka śledcza opisująca świat mafii, po śmierci krewnego, który został zamordowany, doświadczyła niemożliwych do racjonalnego wytłumaczenia zdarzeń. Początkowe niedowierzanie i zwątpienie wkrótce ustąpiły zawodowej ciekawości i postanowiła poszukać osób, które podobnych zjawisk doświadczają na co dzień i potrafią je zdefiniować. Zwykli ludzie mówią o nich medium lub jasnowidz. Udało jej się do nich dotrzeć i namówić na szczerą rozmowę. Czy w ogóle można się oswoić ze zjawami? Prowadzić normalne życie, gdy one wciąż są w pobliżu? I jacy oni są, ci zmarli: mają poczucie humoru, złoszczą się, martwią o swoich bliskich tu, na ziemi? A tak w ogóle to dlaczego zmarli wracają do naszego świata, zamiast leżeć w grobie?

Ewa Ornacka to dziennikarka śledcza i scenarzystka. Autorka książek Tajemnice zbrodni i Alfabet mafii, scenariusza filmu Świadek w reżyserii Andrzeja Kostenki i serialu dokumentalnego Zbrodnie niedoskonałe. Autorka reportaży telewizyjnych o przestępczości zorganizowanej i białych kołnierzykach. Publikowała na łamach „Głosu Szczecińskiego”, „Życia Warszawy”, „Prawa i Życia”, „Wprost”, „Newsweeka”, „Uważam Rze” i „Śledczego” („Focus”). Nagrodzona Srebrną Kaczką SDRP za odwagę w opisywaniu mafii. W 2007 roku chroniona przez Centralne Biuro Śledcze.

Szczegółowe informacje na temat książki Po tamtej stronie Dlaczego zmarli powracają...

O autorze

Ewa Ornacka

Ewa Ornacka jest polską dziennikarką śledczą i scenarzystką, autorką reportaży telewizyjnych, filmów dokumentalnych oraz książek o rodzimej mafii oraz kulisach pracy organów ścigania. To ona jako pierwsza dotarła do Masy, najpilniej...