Opis treści
Nawet w świecie konwenansów miłość znajdzie sposób, by zaskoczyć – nawet jeśli oznacza to skandal, o którym huczą salony
Miłość od pierwszego wejrzenia? Gregory Bridgerton nie ma wątpliwości, że taka istnieje. Wierzy w prawdziwe uczucie na całe życie i jest przekonany, że kiedy tylko spotka tę jedyną, od razu to poczuje. I rzeczywiście – spotyka Hermionę Watson. Piękną, czarującą... ale zakochaną w kimś zupełnie innym.
Na szczęście z pomocą przychodzi jej przyjaciółka, rozsądna i praktyczna Lucinda Abernathy. Postanawia wesprzeć Gregory’ego w zdobyciu serca Hermiony. Tylko że sprawy szybko się komplikują, bo to sama Lucy zaczyna się w nim zakochiwać. Co gorsza, jest już zaręczona, a jej wpływowy wuj nie pozwoli na żadne zmiany planów. Tymczasem Gregory odkrywa, że jego serce nie należy już do Hermiony, lecz do dziewczyny, która od początku była tuż obok. Czy uda mu się nie dopuścić do jej ślubu i zdobyć miłość swojego życia, zanim będzie za późno? Oto historia Gregory’ego Bridgertona i Lucindy Abernathy – pełna emocji podróż od zauroczenia do prawdziwego uczucia, przez złamane serca, sekretne intrygi i wyścig z czasem aż do ołtarza.
Kamila Zając 10-02-2026
Kamila Zając 10-02-2026
„A teraz widział ją. I Lucy widziała jego. Poznał to po jej oczach, które rozszerzyły się i rozbłysły, po ruchu ust, kiedy się uśmiechnęła do niego. Ten jeden uśmiech mi wystarczył. Podszedł ku niej, ledwie zdając sobie z tego sprawę, jakby stracił kontrolę nad własnym ciałem. Po prostu szedł i szedł z narastającą wewnątrz niego świadomością, że musi ją zdobyć.” Nie zawsze zakochujemy się w tej osobie, którą powinniśmy obdarować uczuciami. Nikt tak jak Gregory Bridgerton nie rozumie jak ważna jest miłość dzielona w małżeństwie- sam marzy by stworzyć piękny i dojrzały związek, wierzy również, że rozpozna to uczucie, gdy go doświadczy. I owszem wybranką jego serca zostaje olśniewająca i pełna wewnętrznego uroku Hermiona Watson. Tyle ,że dziewczyna już oddała serce komuś innemu. Gregory jednak zyskuje sympatię wiernej przyjaciółki swego obiektu westchnień. Lucinda Abernathy zwana przez bliskich Lucy jest mądra , lojalna i po prostu dobra. Niestety musi ona wyjść za mąż zaś jej wuj nie przewiduje zmiany planów. Od zawsze jednak wiadomo, iż serce nie sługa. A miłość — zwłaszcza ta prawdziwa — rzadko pojawia się tam, gdzie została zaplanowana. „Ślubny skandal” to historia o dojrzewaniu uczuć, o myleniu zauroczenia z miłością i o tym, jak łatwo przeoczyć to, co najcenniejsze, gdy patrzy się w niewłaściwym kierunku. Julia Quinn po raz kolejny pokazuje, że droga do szczęścia nie bywa prosta, a serce potrafi zaskoczyć nawet tych, którzy są przekonani, że doskonale je rozumieją. Gregory Bridgerton wierzy, że miłość powinna być spektakularna — rozpoznawalna od pierwszego spojrzenia, niemal filmowa. Tymczasem to, co najważniejsze, rodzi się powoli, w cieniu niespełnionych marzeń, w rozmowach, w lojalności i w gotowości do poświęceń. Lucinda Abernathy nie jest kobietą, którą planował pokochać, lecz tą, która konsekwentnie okazuje się najbliżej jego prawdziwych potrzeb. Autorka mistrzowsko buduje napięcie emocjonalne, grając na motywie nieodwzajemnionej miłości, obowiązku i społecznych oczekiwań. Jest tu miejsce na humor, charakterystyczny dla serii Bridgertonów, ale także na refleksję nad tym, czym naprawdę jest małżeństwo — nie jako kontrakt, lecz jako świadomy wybór drugiego człowieka. „Ślubny skandal” zamyka cykl w sposób dojrzały i satysfakcjonujący. To opowieść o tym, że czasem trzeba się zagubić, by odnaleźć właściwą drogę, oraz że największe uczucia często kryją się tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy. Bo miłość nie zawsze przychodzi głośno. Czasem po prostu… zostaje.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem