Opis treści
Miłość potrafi być największą zagadką, ale czasem wystarczy jeden pocałunek, by wszystko stało się jasne Gareth St. Clair ma poważny problem. Jego zawzięty ojciec niemal zrujnował rodzinny majątek i pozbawił syna dziedzictwa. Jedyną nadzieją jest stary dziennik, który skrywa nie tylko tajemnice przeszłości, ale być może także wskazówki prowadzące do ukrytego skarbu. Niestety, został spisany po włosku, a Gareth nie zna tego języka. Z pomocą przychodzi Hiacynta Bridgerton – błyskotliwa, wygadana i absolutnie nieprzewidywalna. Gdy spotykają się na dorocznym koncercie, dziewczyna niespodziewanie oferuje pomoc w tłumaczeniu. Z czasem oboje przekonują się, że największa tajemnica nie kryje się w zapisanych stronach, lecz w relacji, która się między nimi rodzi… Oto historia Garetha St. Claira i Hiacynty Bridgerton – opowieść o sekretach skrywanych przez pokolenia i uczuciu, które zaczyna się od żartu, a kończy czymś zupełnie niespodziewanym.

Kamila Zając 10-02-2026
Kamila Zając 10-02-2026
„Nie potrafiłaby powiedzieć, kiedy to się stało. To nie pojawiło się tak jak postanowienie, że za niego wyjdzie, w jednej chwili. Ta miłość rosła widać po cichu, nadciągała ukradkiem, by nagle, pewnego dnia, już tu być!” "Kochała go, ale go nie znała. A może jednak? Czy mogła szczerze powiedzieć, że go zna, że przekonała się, jaki z niego człowiek, jeśli nie uświadomiła sobie, co jest głównym motorem jego działania? Wykorzystał ją. Posłużył się nią, by uzyskać przewagę w tej niekończącej się wojnie z ojcem! Sprawił jej tym tak straszny ból, o jakim Hiacyncie nawet się nie śniło." Czy miłość może zaskakiwać? Jak najbardziej. Przekonali się o tym Hiacynta Bridgerton i Gareth St.Clair - wnuk lady Danbury. Młody mężczyzna od zawsze znał swoją pozycję w rodzinnej układance- jako drugi syn barona niewiele znaczył. Konflikt z ojcem, sprawił, że chłopak musiał za każdym razem walczyć o to na czym mu zależało. Gdy jednak starszy brat młodego lorda umiera musi on wziąć na swoje barki odpowiedzialność za zadłużony w dużej mierze majątek. Nadzieją na poprawę syruacji jest spisany po włosku dziennik babki ze strony ojca i właśnie wówczas na scenie pojawia się Hiacynta- kobieta obdarzona ponadprzeciętnym intelektem i przenikliwością. Zna ona język włoski za sprawą włoskiej guwernantki i zgadza się pomóc Garethowi. To co oboje odkryją bardzo ich zaskoczy. Dziennik babki Garetha okazuje się nie tylko kluczem do rodzinnej tajemnicy, ale także świadectwem dawno skrywanej niesprawiedliwości. W zapiskach kryje się prawda o nieprawego pochodzenia ojca Garetha, o krzywdzie wyrządzonej jego matce oraz o fortunie, która nigdy nie powinna trafić w ręce barona St. Clair. Każda kolejna strona odsłania historię pełną bólu, przemilczeń i gniewu — dokładnie tego, co przez lata zatruwało relację ojca z synem. Wspólna praca nad tłumaczeniem dziennika zbliża Hiacyntę i Garetha w sposób nieunikniony. Iskry rodzą się nie tylko z fizycznej bliskości, ale przede wszystkim z dialogów — błyskotliwych, ciętych, pełnych ironii i wzajemnych wyzwań. Hiacynta, najmłodsza z sióstr Bridgerton, nie jest potulną damą epoki regencji. To kobieta odważna, ciekawa świata i niebojąca się zadawać niewygodnych pytań. Gareth natomiast, rozdarty pomiędzy lojalnością wobec rodziny a pragnieniem sprawiedliwości, zaczyna dostrzegać w niej nie tylko pomocnicę, lecz równorzędną partnerkę. Jednak gdy prawda wychodzi na jaw, uczucia zostają wystawione na ciężką próbę. Hiacynta uświadamia sobie, że Gareth od początku kierował się własnym celem, a ona była jedynie środkiem do jego realizacji. Zraniona duma i zawiedzione zaufanie sprawiają, że dziewczyna staje przed pytaniem, czy miłość zbudowana na półprawdach ma w ogóle prawo istnieć. Magia pocałunku to opowieść o miłości, która nie spada jak grom z jasnego nieba, lecz rodzi się powoli — z rozmów, wspólnych sekretów i wzajemnego zrozumienia. Julia Quinn po raz kolejny udowadnia, że romans historyczny może być jednocześnie lekki i emocjonalnie dojrzały. To historia o przebaczeniu, o mierzeniu się z przeszłością i o odwadze potrzebnej, by zaufać drugiemu człowiekowi mimo popełnionych błędów. Bo czasem jeden pocałunek naprawdę potrafi zmienić wszystko — zwłaszcza gdy stoi za nim prawda, a nie iluzja.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem