Pani Barbara Witkowska wydała osiem pozycji książkowych prezentujących jej wiersze. Pozostawiła więc wyraźny ślad swojej twórczości. Nie mam jednak wątpliwości, że obecny dziewiąty tom jest wyjątkowy i zajmuje szczególne miejsce w jej życiu. Poświęciła go bowiem zmarłemu Bratu, Księdzu Kanonikowi, Doktorowi Józefowi Witkowskiemu. Już sam tytuł tomu- "Jesteś moim światem" - wskazuje na silną relację, która istniała między Siostrą i Bratem. I właśnie wiersze stały się sposobem...
Trzymacie Państwo w swoich dłoniach książkę wyjątkową. Na czym polega ta wyjątkowość? Na PRAWDZIE... Andrzej Walter napisał książkę krytycznoliteracką, wręcz unikatową w swoim wymiarze, jakiej obecnie trudno szukać na polskim rynku wydawniczym. W swoich rozważaniach osiągnął coś, czego dzisiaj bardzo brakuje współczesnym krytykom literackim – zrozumiał znaczenie słowa POKORA. To ona powoduje, że człowiek zupełnie inaczej patrzy na świat, daje siłę i odwagę, no i oczywiście...
W "Zapiskach Anieli" - swoim debiucie poetyckim - Autorka przedstawia opowieść tytułowej bohaterki. Opowieść o nadziei i marzeniach, ale też o niepewności i zwątpieniu, snutą w rytmie pór roku, na tle zmieniającej się przyrody. Aniela nie znosi jednak chronologii, jednoznaczności, symetrii; woli to, co zamazane, od tego, co w konturach. Ma również niezwykły dar: potrafi przekraczać granice czasu i przestrzeni. Dlatego opowiadana przez nią historia będzie nieco przewrotna. I b...
Zakochani w czerwcu i inne opowiadania Janusza Stanisława Czarneckiego to niezwykle zajmujące historie, które zapraszają czytelnika do podróży po zapisach bacznego i mądrego obserwatora natury człowieka. A może lepiej powiedzieć: natur człowieka, bo jest ich tyle, ile bogactw, różnorodności i zmienności tego świata. Te opowieści to swoiste raporty pisarza w skórze lekarza, a może na odwrót, bo to lekarz w ciele rasowego artysty pióra. Jest tu doskonale widoczna autobiograficz...
Ksiądz Jerzy Czarnota jest – jak zwykło się mawiać, spotykając taki typ liryki – poetą kultury. Ktoś, kto obserwuje dzieła sztuki, penetruje przestrzeń idei... Sztuka dlań – jak sugeruje to w paru utworach – zwłaszcza ta najwyższego lotu, odzwierciedla doskonałość natury, a więc świata, kosmosu i jego Stwórcy... Myślę, że wiersze Jerzego Czarnoty są zaproszeniem do dialogu – zresztą one same są wieloraką rozmową, na różną porę i światło dnia, wtedy kiedy „niebezpiecznie łatwo...
Wałkuję i wałkuję wciąż te same sprawy i nie wiem, jakie z tego będzie ciasto. Nudzę? Nie, nie. Czas biegnie, ciągle coś nowego się wyłania, choć zapewne – tak ogólnie – „Nihil novi sub sole”. Bardzo zajęła mnie sprawa tej wojny w Ukrainie. Moja mama znała Lwów. Na rysunku to ona po tamtej strasznej wojnie… Według zdjęcia. Bezsenność! To nie coś takiego, jak bywa w kulturze: krótko, szybko i nic z tego nie wynika.
Od autorki
Ryszard Wasilewski – poeta i satyryk. Urodził się 25 marca 1938 roku w Kolumnie (aktualnie jest to leśna dzielnica Łasku). Po wielu latach pobytu w Łodzi, Toruniu i Gdańsku wrócił do Kolumny. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Jego utwory są publikowane w pismach literackich i na portalach internetowych w kraju oraz w: Serbii, Macedonii, Chorwacji, Słowacji, Belgii i Hiszpanii. Są także zawarte w kilkudziesięciu antologiach,...
Na okładce to czysto symboliczny obrazek. Chciałam, żeby kojarzył się wieloznacznie. Niespokojny jak życie. A dlaczego w tytule najpierw fałsz, a po nim dopiero prawda? Do niej trzeba się dopiero dobijać. Zasięg naszego wzroku jest niewielki. Myśli trzeba zbierać, a serce takie nieposłuszne. Dużo w książeczce aktualnych spraw, one zawsze trudne. Ale warte zachodu.
Dom z wierszy – taki tytuł nosi jedna z ostatnich książek Romana Śliwonika. Mój zmarły przyjaciel uważał, że każdy poeta buduje wierszami swój dom, najbardziej własny i suwerenny. Buduje, nawet jeśli tej czynności sobie nie uświadamia. Ślady tego tematu możemy odnaleźć także w twórczości Iwaszkiewicza, Różewicza, Ważyka i kilku innych poetów. Budowanie trwa długo – od pierwszych wierszy pisanych własnym językiem, aż do końca życia. Poeta buduje dom, mebluje go, wyposaża w sp...
Krzysztof Jeżewski przypomina wartości i wzory duchowe, które unaoczniają dramatyczne zmaganie z sensem, znajdowaniem go i ciągłym poszukiwaniem. Tak przejrzyście i wielowymiarowo niewielu poetów dzisiaj nawiązuje do wpisanych w kondycję kultury europejskiej treści mistycznych. Nie tylko dotyka cudu istnienia, ładu, ale wskazuje zarazem na prawdę nieprzemijającą, czystą realność, której nie zamąca ani nie obejmuje złudzenie ziemskich pasji, owego „brudu i omamu” świata. ...
Zajęłam się tu dość mocno naszą niełatwą, a ważną literaturą romantyczną, ale nie tylko. Dałam coś o zadziwiającej przyrodzie, wiersze filozoficzne, osobiste… W tle są tu bieżące wydarzenia. Dlaczego „Odpowiedzieć”? Żyjąc, odpowiadamy na życie, pytanie tylko, jak odpowiedzieć odpowiedzialnie. Coś się wymyka z rąk…
O „Panu Tadeuszu” i „Fantazym” pisałam już wcześniej. Wróciłam do tego, nie uniknęłam powtórek…
Od autorki
Czytając Zhao Lihonga uderza nas cierpienie, które przenika każdy kolejny wiersz. Odczuwamy, że te wysokie góry lub góry w naszej wyobraźni, są jedynie innym rodzajem bólu: bólu natury pragnącej się sublimować. Czujemy też, że ten ból nie jest jedynie związany z językiem i obrazem; raczej jest to materia, włókno będące organicznym składnikiem samego życia. Każdy wiersz w tym zbiorze to staw pokryty kwiatami lotosu, z którego wydobywa się zapach o nazwie "ból". Gdy spoglądamy ...
Ten blask i ta ciemność są tu wtopione w całe bogactwo i różnobarwność świata, z nieszczęściami i radościami… Przewijają się tu rozważania o ludzkiej wolności, o władzy, która może być niebezpieczna. Trochę też jest osobistych wspomnień. I ważny jest może wiersz o człowieku jako trzcinie myślącej. Trudny optymizm? Ale bliski sercu, taki jest choćby w muzyce Moniuszki, księgach „Pana Tadeusza”… Nie do pogardzenia jest też dążenie do uporządkowania świata, do umiaru. Coś z roma...
Niech te słowa mówią same za siebie. Powiem tylko, że korzystałam, oczywiście, z dorobku wielu ludzi. Dziękuję. I nie trzeba nawet odpowiadać, jak odpowiadał mój dziadek: „Nie ma za co, proszę częściej”. Z dobrych rzeczy warto korzystać częściej. Jeśli chodzi o zegar na okładce, taki stoi u mnie w domu. Proszę zwrócić uwagę, że jest na nim „za pięć dwunasta”.
Agnieszka Tomczyszyn-Harasymowicz mieszka w Charbielinie koło Głuchołaz. Recenzentka poezji, animatorka kultury, doktor nauk humanistycznych, polonistka, prowadzi własny kanał o teorii wiersza, zajmuje się młodzieżą piszącą.
Laureatka wielu ogólnopolskich konkursów literackich. Wydała sześć książek poetyckich.
Kiedy ma się na koncie pięćdziesiąt książek, głównie poetyckich (w tym wybory wiersze wydanych w Macedonii, Serbii, Rosji, Ukrainie i Chinach), wypada się wreszcie opamiętać i zastanowić. Spojrzenia wstecz są niekiedy zawstydzające, bilanse niezbyt korzystne, a przyszłość coraz bardziej zamglona.
Przez całe życie mówiło się słowa. A co następuje po słowie? Milczenie.
Dużo tu różnych rzeczy. Heidegger, taki chłodny, że aż bezduszny, inaczej chłodny Dávila, a i Tołstoj nie za bardzo pojmujący tragizm. Bo jest w życiu tragizm. Po upałach przychodzą burze, zieleń się odradza, ale nie bez strat. Wołać o burzę? Coś mamy za coś. Poza tym świat podlega prawom, ale bywają niebezpieczne przypadki, nie wiadomo, jak je rozumieć, niby skądś się biorą. Pojawia się coś niespójnego, co nazywają ludzie tragizmem. Tragizm to nie ponurość i beznadzieja. To ...
Dotykam tu wielu spraw, często współczesnych i… paskudnych. Zastanawiam się nad mistyką. Musi ona cenić życie, i to w sposób twórczy. Piszę też o władzy. Nie jest ludzkość oczywiście jedną zgraną rodziną. Walka o wpływy i bogactwo to przedsionek piekła. Komu współczuć? Fanatycy nie są sami sobie winni, gdy giną? Trzeba widzieć, co na nich wpływa. Brakuje dobrego światła. Światło walk zbyt jasne i sprowadza ciemność. Najbliższe mi jest tu to, co piszę o Albercie Schweitzerze...
Właśnie, dobro jest pierwotne, ale nie przychodzi samo. Trzeba o nie zabiegać. Można walczyć, chociaż walka kojarzy się tak często ze złem. Nie wystarczy spocząć na laurach, liczyć ślepo na słuszne przepisy, nawet tłumaczyć się wyrokami losu, czymkolwiek… Sumienie bez wsparcia kultury, religii bywa chwiejne, bezradne, ale bez sumienia dobro w ogóle przepada. Piszę, oczywiście, dużo o Rosji, o wojnie w Ukrainie. Nie zawsze wprost. Chciałam rzecz potraktować wszechstronnie. I n...
"Miłość niejedno ma imię" - w poincie pisze Maksymilian Tchoń, autor zbioru pt. Zakazana miłość. Recenzent Zdzisław Antolski zauważa,że wszystkie zamieszczone w tym zbiorze wiersze tworzą ciąg logiczny. "(...) Ta poezja jest nieujarzmiona jak rzeka i potrafi unieść wiele znaczeń oraz metafor (...)". Cytuję ten fragment jako niezwykle trafne spostrzeżenie dotyczące odbioru specyficznego "strumienia samoświadomości", swoistego rachunku sumienia, autorefleksji. Awangardowość i t...
Dlaczego przed snem? O śnie tu dużo. Uśpią? Wybiją ze snu? I dużo o takim filozofie jak Leibniz, celującym w myśli abstrakcyjnej. Jak to przybliżyć subiektywnemu uczuciu? Sprawdzi się? Spróbowałam coś napisać o trudnym zderzeniu wymogów życia z naszym rozumieniem Transcendencji. Jest sporo i o bliskim mi poecie Norwidzie. Dałam o nim jeden wiersz, do tego esej. Tu zamierzałam przybliżyć trudną poezję, prawdziwą, taką zanurzoną w myśleniu. Dla Norwida ważny był w sztuce motyw...
Tradycja mówi o jedności dobra, prawdy i piękna. Jest to coś klasycznego. A jednak w sztuce i literaturze pojawia się też coś innego. Piękno nie musi być piękne, prawdziwe, dobre. Nadmiar wyobraźni może niszczyć? O prawdzie mówi nauka, filozofia, religia, o dobru – religia, etyka. Co z pięknem? Jak wpływa na rzeczywistość? Jak wyrazić sprawy losu, tragizmu? Sztuka to niekoniecznie piękno. Jest też piękno romantyczne, nieco zagubione. Zajęłam się tutaj między innymi niepokojam...
Namawiano mnie, żebym pisała pogodnie. Jak więc? Tak jakby istniało jedno słoneczne „tu i teraz”, bez wspomnień i oczekiwań? Starałam się, odświeżyłam niektóre miłe wspomnienia. Ale złożoność świata pozostaje i w nią trzeba się wsłuchać. Taką złożoność widział może Fredro w urywku komedii, którym się zajęłam. Bronię się jednak przed ponurością, która może wynikać z redukcjonizmu, gdzie nie liczy się właśnie to, co złożone, trudne do uchwycenia. Jest tu także wiersz bardzo dra...
Szczodrze sypałam tu pytaniami, chyba skąpiłam odpowiedzi. A jednak trzeba zapytać o znaczenie pytań, stąd wynikł ten „powrót”. Powrót do spraw najprostszych, a właśnie najtrudniejszych. Nie wiem, czy to oznacza pójście do przodu, ale mam nadzieję, że coś tu wszystkie myśli spaja. Łańcuch z chleba... Może. Dodałam krótkie notatki na tematy literackie (Fredro, Mickiewicz) i filozoficzne (tzw. dowód ontologiczny).
Są tu wiersze – czasem dotyczące spraw osobistych, często odnoszące się do rozterek związanych z nauką, religią; jest to odnajdywanie sensu w zadziwiającym świecie przez poszukiwanie języka w miarę „czystego”, źródłowego. Kwestia dobra i zła – tak trudna – tego wymaga. Dałam też eseje. Jeden mówi o niepowtarzalności etycznej myśli Alberta Schweitzera, drugi o Powstaniu Warszawskim i naszym myśleniu romantycznym, odniosłam się w nim do niektórych politycznych założeń języka na...
To, że ludzkie życie oscyluje naturalnie między tym, co irracjonalne, i tym, co racjonalne, jest ciągłym wyzwaniem dla tych, którzy zwracają się ku kreowaniu projektów godzenia ich ze sobą, nawet ku mitologizowaniu takiej zgody. Ale są inni, zapominający o tym, co naturalne, przeciwstawiający się tajemnym mocom natury, widzeniu świata jako jednak sensownej całości, naginający jego obraz wedle wyobrażalnej racjonalności koherentnej, w której inkluzja i ambiwalencja, konformist...
Odważyłam się poruszyć sprawę bardzo osobistą, sprawę schorzenia, które dziś, wcześniej niż za moich młodych lat wykrywane, stanowi – zdaniem niektórych – wskazanie do usunięcia ciąży. A pewien lekarz, znawca zagadnienia, pytał mnie, czy jestem rencistką. No cóż… Dalej rzuciłam trochę wspomnień, refleksji historycznych, literackich, artystycznych, filozoficznych, wreszcie nawiązałam do postaci Alberta Schweitzera. Tak czy inaczej nie zamierzam czuć się „inna”. Nawet to nie je...
Upolitycznienie, orientacja na centralizm, niezdolność do kompromisu, demolowanie ustroju – to choroby, które rozsadzają porządek europejski, nam najbliższy. Od niego zależy nasza wolność i bezpieczeństwo, bez czego nie jest możliwy rozwój. Równocześnie narastają zagrożenia stagnacją, destabilizacją, konfliktem, terroryzmem, zmianami klimatycznymi i degradacją środowiska. Wszystko to się kumuluje i wymaga rozwiązań kompleksowych w obszarze polityki i gospodarki. Narasta zagro...
Pisać trzeba wierszem i prozą o losie, co nas nie oszczędza. A Ty musisz przetrwać. A żeby przetrwać, musisz się przystosować. Masz do tego tylko rozum i trochę doświadczenia. Masz też złudzenie o wolnej woli, którą jednak ogranicza stan umysłu, co skutkuje pragnieniem wolności, ale takiej prawdziwej, bez odpowiedzialności. I taki stan nie jest taki zły. Zawsze możesz nadrabiać głupotą. I wcale nie będziesz sam. Ci od głupoty wpędzają się w siłę, bo jak nie ma rozumu, to coś ...
Drogi Przyjacielu Poezji, jeśli weźmiesz do ręki ten tomik i przeczytasz, to już będzie nagrodą dla mnie. Nie chcę o sobie pisać długo. Piszę jak żyję. Życiopisanie jest moim ocaleniem, ale czasem i udręką. Dotąd wydałam pięć tomików wierszy o różnych barwach emocjonalnych i treściowych, tak zresztą jak to w życiu bywa… Zawsze staram się być tożsama z tym, co piszę i o czym piszę. Ten - być może - ostatni tomik zatytułowałam Śpiewam ciszę… Zaznaczam, że nie jest to oksymoron...
Pani Barbara Witkowska jest autorką przejmujących utworów poetyckich zawartych w pięciu obszernych tomach wydanych w ostatnich latach. Tematycznie dotyczą one miłości, szczęścia i szerszych refleksji o życiu. Trzeba mieć wiele zapału, kochające serce i ogromną potrzebę wyrażania uczuć miłości do drugiej osoby, aby rozwinąć tak szeroką panoramę zachwytów, pragnień i wyrazów wdzięczności złożoną z tysięcy słów zdolnych ukształtować całe tomy poezji zawierającej jednocześnie mą...
Ryszard Michalski urodził się 26 października 1937 r. w Golubiu. Profesor emeritus Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, wieloletni kierownik Zakładu Historii Współczesnej i Myśli Politycznej w Instytucie Stosunków Międzynarodowych, a następnie Katedry Europeistyki na Wydziale Politologii i Studiów Między-narodowych. Wciąż aktywny zawodowo. Aktualnie wykłada w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, pełniąc tam funkcję kierownika Instytutu Nauk o Polityc...
Znikąd donikąd to trasa, którą musi pokonać każdy, czy chce, czy nie chce. Najpierw trzeba w siebie zainwestować, żeby zyskać zdolność do gry z losem, który stawia Cię w labiryncie i tylko Ty musisz znaleźć drogę dla siebie, bo za wszystko, co zrobisz, będziesz musiał odpowiadać. Musisz się zdefiniować, zyskać tożsamość i doświadczenie, bo odpowiadać będziesz zawsze indywidualnie w grze, która jest zespołowa. W grze jest zawsze stawka; bez stawki gra jest zabawą. Życie jest g...
Oddajemy do rąk Czytelników trzeci tom tryptyku poezji Krzysztofa Mrozowskiego czy - jak zwykł mawiać nasz niezwykły Poeta - ogniwo całości stanowiącej Jego TRYLET, który nie jest ani trójcą, ani troistym bytem, ale na trzy głosy zbudowaną całością komplementarnych, we współgłos uwikłanych składowych, niemogących bez siebie istnieć, dopełniających się w dynamicznej interakcji członów naświetlających się wzajemnie.
Janusz Stanisław Czarnecki - lekarz, doktor nauk medycznych i kardiologii, wykładowca na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jest autorem zbiorów opowiadań: Chłopiec w pociągu (2013), Pudełeczko z serwetką (2014),Z amieńmy się mężami (2015), - opartych najczęściej na prawdziwych wydarzeniach, przedstawaiających różnorodność natury ludzkiej, mówiących o mołości. śmierci, narodzinach i nadziei. Świat zmienia się nieustannie, ale wartości ludzkie pozostają takie same. O...
Jest to Mozartowskie arcydzieło wdzięku, lekkości, dowcipu, polotu i finezji, połączonych z niezwykle wyrafinowaną formą wiersza i zdumiewającą prostotą języka. (Andrzej Lewandowski o Poemacie) Walory artystyczne przekładu „Eugeniusza Oniegina”, który wyszedł spod pióra Andrzeja Lewandowskiego, tkwią w doskonałym wyczuciu piękna języka dzieła i umiejętności jego adekwatnego przekazania w polskiej szacie językowej. (Jan Orłowski) Poemat nie traci w języku polskim swej rosyj...
Ryszard Michalski urodził się 26 października 1937 r. w Golubiu. Profesor emeritus Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, wieloletni kierownik Zakładu Historii Współczesnej i Myśli Politycznej w Instytucie Stosunków Międzynarodowych, a następnie Katedry Europeistyki na Wydziale Politologii i Studiów Między-narodowych. Wciąż aktywny zawodowo. Aktualnie wykłada w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, pełniąc tam funkcję kierownika Instytutu Nauk o Polityc...
Irena Mackiewicz – urodziła się w 1936 roku na Wileńszczyźnie, koło Wilna. Przebywała tam podczas okupacji, stale zmieniając miejsce pobytu. Ten okres dzieciństwa zaznaczył się wyraźnie w jej dwóch pierwszych tomikach poetyckich – dużą nostalgią, a nawet szczegółami w opisach. Po wojnie repatriowała z rodziną na Zachód, początkowo na ziemię Lu-buską, a następnie na Mazury, gdzie ukończyła szkołę średnią. Na studia wybrała się do Torunia na Wydział Biologii. Po dwóch latach w...
Kategoria „Poezja / Dramat” zawiera utwory reprezentujące dwa rodzaje literackie. Poezja to dosyć wieloznaczny termin wywodzący się ze starożytnej Grecji. Kiedyś oznaczał ogół wszystkich dzieł literatury pięknej, obecnie za poezję uważa się wszystkie utwory pisane mową wiązaną, czyli wierszem. Dramat z kolei uznawany jest za rodzaj sztuki z pogranicza teatru i literatury, dziełem literackim jest tylko i wyłącznie w warstwie słownej – sama realizacja teatralnego widowiska jest zaliczana do szeroko pojętych sztuk teatru. W kategorii „Poezja / Dramat” znajdują się więc utwory cenionych twórców, które tworzą kanon literatury zarówno polskiej, jak i światowej. Możemy tu znaleźć poezje najwybitniejszych poetów polskich, takich jak Zbigniew Herbert, Wisława Szymborska, Czesław Miłosz czy Krzysztof Kamil Baczyński, ale także zagranicznych, jak na przykład Francesco Petrarca, Giovanni Boccaccio czy Edgar Allan Poe. Odnaleźć tu również możemy tomy poezji „Lucyfer zwycięża” Ilony Witkowskiej oraz „Zimna książka” Marty Podgórnik nominowane do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej, a także zachwycającą poezję Rupi Kaur zebraną w zbiorach „Mleko i miód. Milk and Honey” oraz „Słońce i jej kwiaty. The Sun and Her Flowers”. Pierwsza z publikacji kanadyjsko-hinduskiej poetki to przetłumaczony na ponad 30 języków bestseller opowiadający o kobiecości, miłości, przemocy oraz stracie. Drugi zbiór Rupi Kaur skupiony jest przede wszystkim na samoświadomości i dojrzewaniu. Czytelnicy zainteresowani dramatami odnajdą tutaj klasyki literatury polskiej, jak „Balladyna” Juliusza Słowackiego, „Zemsta” Aleksandra Fredry, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, oraz zagranicznej, czyli takie pozycje jak „Makbet” Williama Szekspira, „Świętoszek” Moliera czy „Król Edyp” Sofoklesa. W księgarni internetowej Woblink.com znajdują się również takie utwory jak „Małe zbrodnie małżeńskie” Érica-Emmanuela Schmitta, czyli opowieść o związku dwojga kochających się niegdyś ludzi, „Czarownice z Salem” Arthura Millera czy „Narty Ojca Świętego” Jerzego Pilcha.