Ona nie lubi Świąt Bożego Narodzenia. Ich przytłaczająca atmosfera to dla niej wyzwanie okraszone złymi wspomnieniami z dzieciństwa, zakupy to istna katorga, a jej nastrój jest daleki od radosnego... Dla niego z kolei Święta zawsze miały „magiczną moc”. Tych dwoje poznaje się przypadkiem w kolejce w sklepie i choć z pozoru są zupełnie różni, to coś ich do siebie ciągnie... Mężczyzna nie przejmuje się pesymizmem pięknej nieznajomej i podejmuje ryzyko: chce przywrócić do jej ż...
Młoda asystentka Bianca sumiennie stawia się na służbę dla swojej przełożonej, seksownej kapitan Viviane. Nie wie, że tego wieczora zamiast obowiązków czeka ją bardzo intymna wizyta w Caldarium Luxuria: ekskluzywnej łaźni inspirowanej publicznymi basenami starożytnego Rzymu, pełnej przepychu i finezji. Do towarzystwa dołącza również trzecia postać - wyrafinowana, tajemnicza kobieta stojąca na samym szczycie militarnej hierarchii. Temperatura gwałtownie wzrasta, nie tylko w sa...
„Ta relacja była inna niż te, które dotąd budowała. Weronika czuła, że nie zdoła w żaden sposób powstrzymać rodzącej się fascynacji i namiętności. Paweł uderzał w jej dawno zapomniane struny, teraz rozbrzmiewające całą gamą dźwięków. Odkopał w niej to, co spoczęło w zgliszczach pragnień. Używał języka, by niemal codziennie wprawiać ją w nieustanną ekstazę. Penetrował słowami każdy zakątek jej mózgu. Dosięgał najczulszych granic. Przekraczał je, nie wiedząc, czego w niej dokon...
"Zrobił krok do przodu, w moim kierunku. Krew w moich żyłach buzowała. Nagle moja skóra, całe moje ciało zapragnęły jego dotyku. Nie wiedziałam, kim jest, a resztki świadomości przypomniały mi, że jestem w pracy i powinnam się jak najszybciej ewakuować z tej sytuacji. (...) Mężczyzna stanął nade mną i unieruchomił kolanami zwisającą część moich nóg. Od dołu wyglądał jeszcze potężniej i seksowniej. Zakręciło mi się w głowie z nadmiaru wrażeń". Magda, studentka ASP, dorabia, pr...
„Nie spuszczając z niej oka zabieram się za masturbację. Powoli zdejmuję jej majtki, którymi zakrywam jej usta, gdy otwiera oczy. Nie opiera się. Chce więcej. Knebluję ją, związuję liną ręce, ramiona i resztę ciała." Życie sapera na misji w Mali jest wypełnione zagrożeniami, zaskoczeniami i adrenaliną oraz ciągłym lękiem o utratę życia. Choć jest żonaty i sercem wierny swojej żonie, potrzebuje brutalnego seksu, by pozbyć się napięcia wywołanego pracą. Okazuje się, że podobnie...
„Jestem jak nocny złodziej, jak jakiś cholerny wampir czy inkub. Podnieca mnie to boleśnie, to, że muszę ją rozebrać, że jest tak cudownie zależna ode mnie, nieświadoma, ufna. Czasami zastanawiam się, o co mi chodzi. Czy boję się kobiet i fakt, że ona śpi, sprawia, że mogę wreszcie być sobą, nie muszę zastanawiać się, co pomyśli, jak mnie odbierze? Czy to moje wychowanie takim mnie stworzyło? Odrzucam te rozważania. Mam jeden dzień z nią, kilka godzin, podczas których ona wre...
„W samochodzie znowu zapadła cisza. Gdy uniosłam wzrok i na niego spojrzałam, zobaczyłam, że patrzył na mnie przez ten cały czas. Jego źrenice były tak rozszerzone, że jego oczy były prawie całe czarne. Tym razem utrzymałam to spojrzenie. Jego oczy lśniły, odbijając blask ulicznych latarni. W powietrzu wisiało coś, czego nie dało się opisać słowami. Prawie czułam otaczającą nas elektryczność, a na ramionach pojawiła mi się gęsia skórka. Jego ręka drgnęła, jakby chciał ją wyci...
„Trzymam dłoń w majtkach, kiedy otwierają się drzwi do toalety. Dwa palce włożyłam w cipkę i mocno ocieram się o umywalkę. Zszokowana i niesamowicie zażenowana odwracam głowę, żeby zobaczyć, kto otworzył drzwi, które byłam pewna, że zamknęłam na klucz. To oczywiście on. Wysoki, szczupły, żylasty. A – co w tym momencie najważniejsze – z pulsującym wybrzuszeniem w dżinsach". Bohaterka ma przed sobą siedmiogodzinną podróż pociągiem. Nie wie jednak, że obok będzie siedział on. Ch...
„Wszedł do domu i się zatrzymał. Zwykle paliło się światło, grała muzyka, ale tym razem było ciemno. Salon oświetlały świeczki. Klęczała na dywanie, nago, z liną u stóp. Nie podniosła głowy, nie drgnęła, gdy wszedł. Przeszedł do łazienki, ignorując ją, a gdy wyszedł z włosami jeszcze wilgotnymi po prysznicu i ręcznikiem na biodrach, klęczała dalej w tej samej pozycji. Do tej pory wiązał ją wyłącznie po to, aby ograniczyć jej ruchy, aby uwięzić ją i zniewolić, aby uzmysłowić, ...
„– Chodź, Mirabell, zobaczymy, na co cię stać. – Jego głos jest ciepły, a jednocześnie szorstki i surowy. Po podwórzu kręcą się ludzie, ale się nie zatrzymujemy. Zdaje się, że Tom ma jasno określony plan. Uspokaja mnie to, że ja nie muszę go mieć, nie muszę nic planować, o nic się troszczyć. O nic poza spełnieniem jego poleceń – ale to łatwe. Odpoczywam, mimo że moje ciało dostaje w kość, ja odpoczywam. Kątem oka widzę innych, jakiś mężczyzna właśnie batoży przy ogrodzeniu mł...
„Twoje zielone oczy łapczywie się we mnie wpatrują. Oblizujesz spierzchnięte, duże usta, nagle zatapiasz je w moich. Zaczynasz ostro atakować moje wargi. Całujesz mnie z o wiele większą namiętnością. Zmieniam pozycję, ugniatam twoje mniejsze, jędrne piersi. Chciałabym językiem drażnić sutki, zimne kolczyki, które zrobiłaś sobie kilka miesięcy temu. Pięknie komponują się z industrialem w lewym uchu. Zjeżdżasz ustami niżej. Zahaczasz o brodę, a później całujesz moją szyję. Ja w...
„Położyłam ręce na jego umięśnionej klatce piersiowej i przycisnęłam usta do jego ust. Jego język odnalazł mój, Armand smakował i pachniał jak lato i ciepły piasek. Dokładnie to, czego w tej chwili pragnęłam!” Zima w Montrealu jest zimna, ciemna, a przede wszystkim długa. Zimno, praca, zimno, sen, jak to mówi Clara. Dlaczego więc jej koleżanki z pracy są w tym roku takie radosne? W towarzystwie jednej z nich Clara udaje się na happy hour do nowego modnego baru w Montrealu, gd...
„Jestem jak nocny złodziej, jak jakiś cholerny wampir czy inkub. Podnieca mnie to boleśnie, to, że muszę ją rozebrać, że jest tak cudownie zależna ode mnie, nieświadoma, ufna. Czasami zastanawiam się, o co mi chodzi. Czy boję się kobiet i fakt, że ona śpi, sprawia, że mogę wreszcie być sobą, nie muszę zastanawiać się, co pomyśli, jak mnie odbierze? Czy to moje wychowanie takim mnie stworzyło? Odrzucam te rozważania. Mam jeden dzień z nią, kilka godzin, podczas których ona wre...
Małżeństwo, dzieci, praca, życie codzienne – to wszystko wpływa na to, jakimi kochankami się stajemy. Rutyna niejednokrotnie sprawia, że życie seksualne przestaje istnieć. A wtedy już tylko krok do poważnego kryzysu w związku albo nawet do zdrady. Czy można tego uniknąć? Jak na nowo rozniecić płomień namiętności w sypialni? I wreszcie – czy można mieć udane małżeństwo, a jednocześnie chcieć czegoś więcej? Kogoś więcej? Zbiór "Pokój zabaw: opowiadania o (s)eksperymentujących...
„Za drzwiami stał nie kto inny jak mój bezczelny sąsiad. Opierał się z założonymi rękoma o ścianę, uwydatniając swoje bicepsy. Spojrzałam mu w oczy i przełknęłam ślinę. Był taki przystojny, a jego arogancja sprawiała, że pociągał mnie jeszcze bardziej. Odbił się od ściany i chwycił w dłonie moją twarz, po czym zmiażdżył wargami moje usta. Zszokowana stałam jak kołek i chciałam go odepchnąć, lecz po chwili odwzajemniłam pocałunek..." Julia – przeprowadza się za ocean do przyja...
Wynajmuję mieszkanie razem z moją współlokatorką Lisą. Uwielbiam ją obserwować. Fascynuje mnie sposób, w jaki się porusza, mówi, uśmiecha i uwodzi facetów. Pewnego ranka, kiedy jestem sama w mieszkaniu, przez przypadek znajduję w łóżku Lisy erotyczną zabawkę. Jest wciąż wilgotna od ostatniego użycia. Wiem, że to niewłaściwe, ale tak bardzo chciałabym ją poczuć. To silniejsze ode mnie. Ostrożnie przesuwam językiem po gładkiej powierzchni wibratora. Smak Lisy podnieca mnie i wz...
Gdyby tylko mogła spróbować zrobić to z Jimmy‘m. Miał takie piękne oczy. Piękne dłonie i fantastycznego penisa. Gdyby tylko mogli na chwilę zostać sami i pójść razem za skały i krzaki. Pomiędzy zwyczajnych ludzi, w ten zwyczajny letni dzień. On i ona, nagość, muskający skórę wiatr i rozgrzana w słońcu trawa. Oczywiście musieliby uważać, żeby nikt ich nie przyłapał. Ale i tak nie dałoby się całkiem uniknąć ryzyka. Jimmy i Anna poznali się w drodze na plażę. Choć ich pierwsze ...
„Leżałam na plecach na ołtarzu. Oplotłam go nogami. Wciąż miał na sobie koloratkę. Docisnęłam rękami jego usta do moich piersi. Pieprzył mnie. A ja nareszcie straciłam dziewictwo." Alva nie podeszła do konfirmacji razem ze swoimi rówieśnikami. Gdy jako dziewiętnastolatka pojawia się szansa na nadrobienie zaległości, nie chce jej przegapić. Ksiądz nazywa się David Widmark. Jest po trzydziestce. To czarujący, seksowny – i bardzo zakazany mężczyzna. Zaczyna się między nimi gra....
"Weronika odwraca się do niego plecami. Serce mocno jej bije i zastanawia się, co się teraz stanie. Czuje, jakby bąbelki szampana nadal znajdowały się w jej ciele i po nim krążyły. Carl chwyta ją za biodra i przenosi ją na fotel. Jedną jej nogę umieszcza na siedzeniu, a dłonie na oparciu, tak że kobieta stoi lekko pochylona." Randka Weroniki właśnie została odwołana, gdy wysoki, przystojny i elegancko ubrany mężczyzna z poważnym wyrazem twarzy woła ją po imieniu. Mężczyzna k...
Rakel i Simon lubią BDSM. Simon jest zazwyczaj dominujący, a Rakel uwielbia odpuszczać i poddawać się swoim popędom. Rakel opowiada swojej przyjaciółce Stinie o swoim życiu erotycznym i pikantnych zabawach z chłopakiem. Wtedy Stina zadaje jej ciekawe pytanie: co by było, gdyby to Rakel trzymała w ręku pejcz? I czy Simon chciałby jej ulec? Rakel uważa, że to bardzo intrygujące... Może powinni spróbować i zamienić się rolami?
„– Yazmin – mruczy Love między jej wargami. – To było nieoczekiwane... – Przestań mówić – szepcze Yazmin w odpowiedzi. Nie pozwala mu zamknąć ust. Jej wargi są tak miękkie, ale też bardzo zdecydowane. I wilgotne. Suną po wargach Lovego, podczas gdy ona powoli, powoli włącza do zabawy koniec języka. Wsuwa się czasami siłą między ich wargi, wdziera się do środka i bada zęby Lovego, po czym pozwala mu spotkać siebie". Love ma trzydzieści lat, pracuje jako specjalista ds. BHP w h...
„Raptem było jej mało. Zapragnęła mocniej i więcej. Na czworakach przeszła przez łazienkę, kręcąc lubieżnie tyłkiem jak kotka w rui. Tak się czuła, chciała wypełnienia, pieprzenia. Dokładnie tak nazywała to w myślach. Dość czułości, tę już sobie dała. Czas był na rżnięcie. Dotarła do fotela, dopiła kieliszek wina, złapała wibrator, korek analny oraz telefon i wróciła pod prysznic. Chciała nakręcić się jeszcze bardziej. Zobaczyć ludzi uprawiających brutalny seks. Właśnie tego ...