Wybrałam z szesnastu tomików wiersze. Dodałam też najnowsze, drukowane w Twórczości i Odrze. Układają się chronologicznie, są rodzajem intymnego pamiętnika. Jak całe moje długowieczne pisanie. Cudowna nietrwałość życia, zmienność jego pór, coraz to dłuższa przeszłość i mniej wyraźna przyszłość to wszystko odbija się w tych zapiskach. Staram się być wierna sobie i pomijam uwagi, że teraz się tak nie komponuje poetyckiego zbioru. Że tomik ma być spójny, jakby się czytało jeden...