– Oczytany, uroczy i… – teraz i ona poczęstowała się papierosem – …a raczej ale – przy paliła mi i sobie i zaciągając się, wydmuchała dym prosto w moją twarz – wyprany z atrakcji życia. – Jakiej, kurwa, atrakcji? – przyglądaliśmy się sobie, tak jakbyśmy toczyli inną grę niezależnie od rozmowy. – Byłaś kiedyś na planecie Ziemia? Przecież to jebany horror. Ponoć stworzony przez wszechmogącego zjeba, który mógł jakkolwiek, a stworzył świat, w którym jedno pożera na żywca drug...