Dziennik podróży z Rzymu do Florencyi przedsięwzięty 4go Maja 1830 Henrietty Ankwiczówny jest szczególny z kilku powodów. Sa to 82 stroniczki gęsto zapisane przez 19-letnią panienkę, której wiedza na temat Włoch, ich kultury materialnej i duchowej, była zaskakująco duża. Opis trasy podróży, przebytej z rodzicami, kuzynką i w szerszym gronie, jest bardzo ciekawy tak pod kątem faktograficznym, jak i językowym. Urodzona w Machowej hrabianka Henryka Ewa Ankwiczówna, za granicą no...