Wierszyki dla malucha to seria twardostronicowych książeczek dla najmłodszych czytelników. Jest to zbiór pięknie ilustrowanych, najbardziej popularnych wierszy dla dzieci, znanych polskich poetów: Marii Konopnickiej, Aleksandra Fredry i wielu innych. Kartonowe wydanie z zaokrąglonymi rogami jest przyjazne w dotyku i odporne na uszkodzenia przez małe rączki.
Wiersze dla dzieci to książka zawierająca najpopularniejsze poetyckie utwory dla dzieci, najbardziej znanych autorów. Są to wiersze towarzyszące często kolejnym pokoleniom, a jednak wciąż bawią, śmieszą i wzruszają, rozbudzają chęć samodzielnego czytania i żywą miłość do literatury. Autorów tych wierszy nikomu nie trzeba przedstawiać - znajdują się tu takie nazwiska, jak: Adam Mickiewicz, Maria Konopnicka, Stanisław Jachowicz, Ignacy Krasicki... Wydanie w twardej oprawie gw...
Co słonko widziało... to zbiór pięknych wierszy dla dzieci napisanych przez Marię Konopnicką. Jakie niezwykłe obrazy można zobaczyć podczas zwyczajnego spaceru? Jakie niespodzianki kryją przed nami las, łąka i ogród? Radosny trel ptaków, bociek polujący na żaby, pastuszek pilnujący krów, niesforny zajączek hasający po polach, jaskółki szybujące po niebie czy świerszcze koncertujące wśród traw – czyli całe bogactwo świata roślin i zwierząt… Piękne kolorowe ilustracje i ciekawe...
Niezwykły charakter „Dymu” Marii Konopnickiej polega między innymi na tym, że to historia, która łączy w sobie odległe, XIX-wieczne realia z ponadczasową historią matczynej miłości. Ten wspaniały utwór jest teraz dostępny w wersji audio, dzięki czemu mogą sięgnąć po niego wszyscy ci, którzy niegdyś poznali treść, omawiając szkolna lekturę.Powtórne wysłuchanie tej historii po latach z pewnością skłoni do refleksji i pozwoli zwrócić uwagę na nieco inne aspekty opowieści. To pi...
Panna Florentyna wraz z matką tracą majątek i są zmuszone starać się o przetrwanie w mieście. Wynajmowanie stancji za półdarmo, praca na zlecenia, towarzystwo ubogich mieszczan - wszystko to jest obce Pannie Florentynie i odbiera poczucie godności. Do czego zaprowadzi ją z takim zaangażowaniem pielęgnowana duma?
"Miłosierdzie gminy" Marii Konopnickiej to poruszająca nowela opublikowana w 1891 roku, ukazująca wady systemu opieki społecznej w XIX-wiecznej Europie. Autorka krytycznie przedstawia skutki bezdusznej filantropii, która w teorii ma pomagać potrzebującym, lecz w praktyce pozbawia ich godności. Akcja osadzona w szwajcarskiej gminie Hottingen odsłania dramat osób starszych i chorych, traktowanych jak przedmioty na sprzedaż w mechanizmie przesiąkniętym nierównościami społeczny...
Maria Konopnicka, jedna z najbardziej cenionych polskich prozaiczek, zabiera czytelników w podróż do północno-wschodnich Włoch. Tam znajduje się historyczne miasto Akwilea, obecnie chętnie odwiedzane przez turystów z całego świata. Autorka rozważa przeszłość tego wyjątkowego miejsca, które, założone przez Rzymian w czasach starożytnych, wielokrotnie padało ofiarą politycznych potyczek. „Dziwne miasto!" – wykrzykuje Konopnicka, a my ruszamy wraz z nią na niecodzienne zwiedzani...
Zbiór nowel Marii Konopnickiej, w tym tych najbardziej znanych, jak "Dym", "Nasza szkapa" czy "Mendel Gdański". W zwięzłej formie autorce udaje się uchwycić zarówno głębię rodzinnych relacji i piękno kameralnych sytuacji, jak i skomplikowanie procesów społecznych, realne konsekwencje abstrakcyjnych idei.
Maryśka to prosta dziewczyna ze wsi. Pracuje na kuchni, gdzie stara się zarobić na siebie i swojego synka Antosia. Gdy piecze chleb, zawsze odkrawa z ciasta dodatkowy bochen dla Antka, chłopaka z folwarku. Dla nikogo ze wsi nie jest tajemnicą, że Antoś to jego syn, a Maryśka spodziewa się kolejnego dziecka. Tymczasem Antek wyrusza oświadczyć się pannie z dużym posagiem. Tego dnia Maryśka traci nad sobą kontrolę.
Życie na wsi nie należy do najłatwiejszych. Zawsze znajdzie się coś do roboty. A to trzeba krowę wydoić, a to kury nakarmić. Pracy dużo, rąk mało, więc każda pomoc jest na wagę złota. Wsparciem dla gospodarzy jest pan Kurta. Pilnuje dziecka, gdy starsi pracują w polu i ostrzega przed nieznajomymi. Dużo obowiązków jak na psa! Ale pan Kurta jest wyjątkowy. Mimo że ma tylko trzy łapy, radzi sobie z każdym zadaniem.