Opis treści
Wałbrzych, Jawor, Wrocław, Zamek Książ. Mistrzowski kryminał u stóp dolnośląskich gór. I tom serii wałbrzyskiej
W krainie fałszywego złota namiętność i chciwość prowadzą do zbrodni
Galgenberg, Wzgórze Szubieniczne w sercu Wałbrzycha. Blady świt splamiony krwią. Przypadkowy przechodzień odkrywa zmasakrowane ciała dwojga kochanków. Jakie jeszcze makabryczne tajemnice skrywa miasto białego i czarnego złota?
Młody psychiatra Herbert Anwaldt zaczyna pracę wśród syfilityków w szpitalu górniczym. U boku pięknej Friedy Bernhaus, lekarki zafascynowanej Freudem, doskonali sztukę medyczną i… miłosną.
Tymczasem z książęcej kopalni uciekają niebezpieczne więźniarki. Gang Wilczyc, zbiegłych zbrodniarek, szmugluje przez Góry Odrzańskie odurzający eter, usuwając każdego, kto stanie im na drodze. Na mieszkańców – i samego Anwaldta – pada blady strach…
„Droga krwi”, Marek Krajewski – jak czytać ebook?
Ebooka „Droga krwi”, tak jak pozostałe książki w formacie elektronicznym przeczytacie w aplikacji mobilnej Woblink na Android lub iOS lub na innym urządzeniu obsługującym format epub lub mobi - czytnik ebooków (Pocketbook, Kindle, inkBook itd.), tablet, komputer etc. Czytaj tak, jak lubisz!
Zanim zdecydujesz się na zakup, możesz również przeczytać u nas darmowy fragment ebooka. A jeśli wolisz słuchać, sprawdź, czy książka jest dostępna w Woblink także jako audiobook (mp3).
mag-tur 11-06-2026
mag-tur 11-06-2026
(...) bo powaga przystoi, gdy się wstępuje na nową drogę życia. A była to droga krwi i śmierci”. Kolejny kryminał retro, który wyszedł spod pióra Marka Krajewskiego „Droga krwi”, otwiera nową serię Wałbrzyską. Nie martwcie się jednak, „starych znajomych” również będzie można tutaj spotkać. Jednak głównym bohaterem tej serii jest młody psychiatra Herbert Anwaldt, którego poznałam przy okazji czytania „Głos z piekła”. Zatem znany niektórym już Herbert obejmuje posadę w szpitalu górniczym w Wałbrzychu. Został on z niechęcią „wypuszczony spod skrzydeł” swego Profesora z Tybingi. Jednak przetrwanie zwyciężyło, bo trzeba za coś żyć. Zatem nowa posada asystenta w szpitalu w Wałbrzychu powoduje, że staje się podwładnym doktor Friedy Bernhaus. Kobieta starsza od niego o jedenaście lat zaczyna wywierać na młodym lekarzu coraz większe wrażenie. Wspólna praca, wspólne wyjazdy do pacjentów, chociażby do więzienia dla kobiet, które mają zostać przewiezione do pracy w kopalni i być pod stałą kuratelą strażników, coraz bardziej zbliża ich do siebie. Po pewnym czasie owe więźniarki uciekają. Wielce obiecującą wizję przyszłości na wolności roztoczył przed nimi Szatanor, potwór w masce przeciwgazowej. Kobiety przystają na ten układ i stają się przemytniczkami. Szmuglują eter z zza granicy Czechosłowackiej. A każdego, kto stanie im na drodze usuwają. Ich przemytnicza droga, to droga krwi... Książka napisana w jedynym i niepowtarzalnym klimacie tworzonym przez Pana Marka. Pomiędzy opisy przyrody i otoczenia wtrąca garść ciekawostek oraz faktów historycznych. W trakcie jego narracji czytelnik czuje, że widzi tamte czasy. Bibliofil ma wrażenie, że uczestniczy we wszystkich opisywanych wydarzeniach. Narracja autora tak na mnie oddziałowuje, że mam wrażenie, iz jestem każdą z barwnych postaci lektury. Lektury, od której trudno się oderwać. Nie zmienia to faktu, że książka mówi o przemytniczym procederze i można by rzec „rywalizacji gangów”. To książka dla tych, którzy lubią nieoczywiste rozwiązania. To książka dla tych którzy nie boją się brutalnych opisów i dla tych, którzy chcą się z takimi zmierzyć po raz pierwszy. Dla wszystkich, którzy są ciekawi losów młodego Anwaldta. Dla tych, którzy są spragnienie przenieść się w okolice Wałbrzycha chociażby na kartach powieści. Polecam! Współpraca barterowa z Wydawnictwem Znak.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem
Czytelnik 07-06-2026
Czytelnik 07-06-2026
Klasyczny Marek Krajewski. Ciekawa nowa seria, która — jak wynika z posłowia — będzie kontynuowana. Dla mnie, jak zwykle, rewelacja. Szkoda tylko, że taka krótka
Opinia potwierdzona zakupem