okładka Dzienniki. 1953–1982. Tom 1ebook | epub, mobi | Wiktor Woroszylski

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dzienniki. 1953–1982. Tom 1 (ebook)

10,0

razem z Lubimy Czytać
1 ocena, 0 komentarzy

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Autor przeszedł drogę charakterystyczną dla wielu polskich intelektualistów w drugiej połowie XX w.: od uwikłania w komunizm do czynnego sprzeciwu wobec niego. Był świadkiem i uczestnikiem zdarzeń powojennej historii, wpływając na ich przebieg.

Wiktor Woroszylski przeszedł drogę charakterystyczną dla wielu polskich intelektualistów w drugiej połowie XX wieku: od uwikłania w komunizm do czynnego sprzeciwu wobec niego. Był nie tylko świadkiem, ale i uczestnikiem wielu kluczowych dla powojennej historii zdarzeń, także wpływając na ich przebieg.

Jest to kronika środowiska nonkonformistycznego, spisywana również w czasach, gdy samo prowadzenie takich zapisów wymagało niemałej odwagi, a zarazem – wyrazisty portret tego środowiska, wzmacnianego wewnętrznie przez przyjaźń i wzajemną lojalność i stającego się ponadczasowym przykładem wolności.


Tłumy, zwolnieni z kryminału, całe środowisko, nie sposób wyliczyć, chyba ponad setka osób, ścisk, rozmowy o tym, co się stało, znów euforia. Ja – że nie starczyło mi wyobraźni na to, co zaszło, że całą „robotę” KOR-u etc. przez ostatnie lata traktowałem raczej na zasadzie zbawiania własnych dusz, no i tworzenia jakichś wysepek wolności wewnętrznej, ale perspektyw zwycięstwa społecznego na taką skalę nie brałem pod uwagę.

1 września 1980


Parę słów o sobie. Miałem niespełna 18 lat, kiedy wstąpiłem do PPR. Nie przez strach, nie przekupstwo, nie zaangażowanie przez tajną służbę radziecką, także nie skłonność do ugody. Pewna wizja z punktami odniesienia niechybnie błędnymi, jakoś tam uwarunkowanymi przez historię, doświadczenie osobiste i różne rzeczy, o których nie teraz. Dawno od tego odszedłem i myślę, że ostatnie ponad ćwierć wieku życia zwalnia mnie od ponawiania wyznań ekspiacyjnych […]. Ale chcę powiedzieć, że do siebie dawnego, tamtego, nie odczuwam nienawiści ani pogardy, najwyżej pewien ironiczny dystans, pewną potrzebę dyskusji, niezgody. Co było, to było. Człowiek nie jest kimś do łatwego etykietowania.

4 marca 1982 


Wiktor Woroszylski, Dzienniki

Szczegółowe informacje na temat ebooka Dzienniki. 1953–1982. Tom 1

Recenzje i oceny ebooka Dzienniki. 1953–1982. Tom 1

10,0

1 ocena / 0 komentarzy

razem z Lubimy Czytać
Bądź pierwszym który doda opinię.
Dzienniki. 1953–1982. Tom 1

Dzienniki. 1953–1982. Tom 1

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero