okładka Instastoryebook | epub, mobi | Iva Hadj Moussa

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Instastory (ebook)

2 oceny, 2 opinie

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Oto Sandra: piękna początkująca instagramowa influencerka, redaktorka czasopisma lifestylowego i dziewczyna Mirka, uroczego nieudacznika. Sandra marzy o łatwym i przyjemnym życiu w świetle instagramowych reflektorów. Tylko jak je osiągnąć? Kiedy pewnego dnia poznaje słynnego kompozytora, w jej głowie rodzi się pomysł na szybki sukces.


Instastory to powieść dla fanów czarnego humoru, parodii i śmiechu. Świetna książka zarówno na lato, jak i na mroźną zimową noc!

 

Wielbicielom naprawdę dobrych komedii polecam tę książkę, będącą także doskonałą i przezabawną obserwacją współczesności. Humor, o który nie tak łatwo, jest tutaj doskonały. Całym sobą jestem za tą książką!

Jacek Galiński, autor cyklu o Zofii Wilkońskiej

 

Pełna inteligentnego humoru, flirtująca z pastiszem, pokrętnie mroczna, a równocześnie genialnie oddająca współczesne podejście do życia. Zabawna, żartobliwa, ale i odrobinę gorzka komedia, w której seks, pieniądze i morderstwo grają główną rolę, ale i tak lajki są najważniejsze.

Iwona Banach, autorka Głodnemu trup na myśli


Bardzo udana książka! Przekonująco wykreowana główna bohaterka, chcąca zgarnąć od życia pełną stawkę i nie cofająca się przed niczym. Żywe dialogi i czarny humor, który bardzo mnie śmieszył.

Monika Mudranicová

redaktor naczelna czasopisma "Marianne"


Duży talent satyryczno-obserwatorski, który we współczesnej literaturze czeskiej nie pojawia się zbyt często, a właściwie jest go jak na lekarstwo!

Jiří Peňás, Tygodnik "Echo"

Szczegółowe informacje na temat ebooka Instastory

Opinie i oceny ebooka Instastory

9,0

2 oceny / 2 opinie

razem z Lubimy Czytać

Jeśli masz ochotę na książkę, przy której głowa odpoczywa, a kąciki ust mimowolnie kierują się ku górze, to łap za „Instastory” :) Sandra jest ładna, młoda, ambitna i chce żyć jak gwiazdy Instagrama. Niestety mężczyzna jej życia mistrzem biznesu nie jest i o bogactwie mogą zapomnieć. Sama Sandra zdobywa tylko kilkanaście lajków pod zdjęciami, więc o sukcesie nie ma mowy. Pewnego dnia wpadają jednak na pomysł jak to zmienić i od razu przechodzą do jego realizacji. I tu się zaczyna dziać ;) A dzieje się w tej książce wszystko, absolutnie wszystko. Rozmach godny podziwu, bo nawet znane twarze Hollywoodu migną tam tu i ówdzie. To jedna z tych mocno przerysowanych komedii, gdzie ziarenko prawdy o nas jednak uwiera. Trzeba przyznać autorce, że obserwować świat dookoła potrafi świetnie, a potem równie dobrze te obserwacje ubrane w lekką formę przelewa na papier. Zakończenie wbija w fotel. Tam to się wydarzyło wszystko razy pięć. I wiesz co? To wybitnie pasuje do tej książki. Byłby z tego dobry film ;) Polecam! (Konkurs recenzencki Woblinka)

Trzeba przyznać, że naprawdę trudno trafić na zabawną książkę. Większość pisarzy sili się jednak - z różnym skutkiem - na twory raczej poważne, najczęściej z morałem i niejednokrotnie nastawione na wywołanie bardzo głębokich refleksji. Niekiedy wkrada się do nich nieco humoru, jednak nigdy nie dominuje on nad pozostałymi walorami książki. Sama czytam takie powieści, ale coraz częściej zastanawia mnie problem tego, że pozycji zabawnych, pisanych po to, by rozśmieszyć, jest tak mało. A szkoda. Tym bardziej się cieszę, że trafił w moje ręce recenzencki egzemplarz "Instastory". Książka w arcyśmieszny sposób obnaża sztuczny świat "insta" i wszystko, co się za nim może kryć. Oto Sandra, redaktorka w jednej z brneńskich gazet, snuje plany i nadzieje związane z karierą na Instagramie. Niestety póki co nie może pochwalić się egzotycznymi wakacjami, kolorowymi foteczkami oryginalnych potraw czy ciuchami z bardziej modnych sklepów. Wszystko dlatego, że...zwyczajnie jej na to nie stać. Choć jest atrakcyjna i zdeterminowana - Sandra wiedzie mocno przeciętne życie, zupełnie inne od tego, do którego aspiruje. Jej chłopak Mirek wpada na coraz to dziwniejsze pomysły na wzbogacenie, które ostatecznie zamiast do fortuny doprowadzają go do ruiny. Para mieszka więc w skromnej kawalerce, a szczytem luksusu jest dla niej wieczór przy kartoniku (!) taniego wina. W redakcji Sandra nie może realizować swoich marzeń - zamiast wywiadów z popularnymi celebrytami opisuje dramatyczne losy ludzi z problemami. Sandra i Mirek to młodzi ludzie, którzy bardzo chcą być bogaci i żyć na wysokim poziomie, ale zdecydowanie nie chcą się zaharowywać. Ot, taka mocno zwyczajna para ludzi przed trzydziestką, która chciałaby więcej niż ma, ale niespecjalnie chce na to pracować. Wszystko zmienia się, kiedy dziewczyna otrzymuje propozycję przeprowadzenia wywiadu ze znanym pianistą. To wydarzenie staje się impulsem do stworzenia przez Mirka i Sandrę śmiałego planu wykorzystania muzyka do wzbogacenia się. Początkowo nawet durnowaty Mirek ma opory co do tego, czy pomysł nie jest przesadą, jednak ostatecznie oboje wcielają nowy plan w życie. Dla czytelnika jest to plan gwarantujący naprawdę świetną rozrywkę i dużo śmiechu! To, co mi się tu bardzo podobało, to fakt, że autorka tak komicznie, ale i prawdziwie pokazała trywialność i infantylizm swoich bohaterów, nie tylko Mirka i Sandry, ale i wszystkich pozostałych, nawet tych z tzw. świecznika. Każdy odgrywa tu rolę, która w jego mniemaniu pasuje do klasy społecznej, do której aspiruje lub do której należy. Wszyscy tu są wariatami i mają trochę nierówno pod sufitem. Ostatecznie całość sytuacji prezentuje się jako wyborna tragikomedia. Co jednak ważne - da się tych ludzi na swój sposób lubić. Lektura na wakacje pierwszorzędna! https://www.facebook.com/JustynaCzytuje/photos/a.763157744066367/1157739651274839/

Instastory

Instastory

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero