okładka Mistrzowie kina japońskiegoebook | epub, mobi | Loska Krzysztof

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Mistrzowie kina japońskiego ebook

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Książka Krzysztofa Loski została pomyślana jako swoiste wprowadzenie do historii kina japońskiego, autor wybrał bowiem ośmiu reżyserów, których dzieła spotkały się z uznaniem widzów i krytyków światowych. Wśród bohaterów znaleźli się zarówno ci najwybitniejsi - Akira Kurosawa, Kenji Mizoguchi i Yasujirō Ozu – jak i nieco mniej znani w naszym kraju: Heinosuke Gosho – prekursor dramatów rodzinnych, Mikio Naruse – mistrz kina kobiecego, Keisuke Kinoshita – wszechstronny rzemieślnik, ceniony przez japońską publiczność, Masaki Kobayashi – twórca walczący z pozostałościami feudalizmu oraz Nagisa Ōshima – pionier Nowej Fali. Analizując filmy wymienionych reżyserów, Krzysztof Loska zwraca uwagę na kontekst historyczny i społeczny, pozwalający spojrzeć na dzieła artystyczne jako teksty kultury, dostrzec ich uwikłanie w dyskurs ideologiczny oraz związek z innymi sztukami, przede wszystkim z literaturą piękną i teatrem.



Krzysztof Loska - profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, dyrektor Instytutu Sztuk Audiowizualnych; zajmuje się filmem japońskim i kulturą współczesną. Autor ponad stu publikacji naukowych, w tym jedenastu książek, m.in.: Dziedzictwo McLuhana. Między nowoczesnością a ponowoczesnością (2001), Hitchcock – autor wśród gatunków (2002), David Cronenberg: rozpad ciała, rozpad gatunku (2003, wspólnie z Andrzejem Pitrusem), Encyklopedia filmu science fiction (2004), Tożsamość i media. O filmach Atoma Egoyana (2006), Poetyka filmu japońskiego (2009), Kenji Mizoguchi i wyobraźnia melodramatyczna (2012), Nowy film japoński (2013).

 

Szczegółowe informacje na temat ebooka Mistrzowie kina japońskiego

Opinie i oceny ebooka Mistrzowie kina japońskiego

0,0

0 ocen / 0 opinii

razem z Lubimy Czytać
Oceń
Mistrzowie kina japońskiego

Mistrzowie kina japońskiego

Loska Krzysztof,

Moja ocena: