Witamy Grupę Wydawniczą Foksal
okładka Niebieski lasebook | epub, mobi | Grzegorz Bobin

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Niebieski las ebook

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Z wielką mocą wiążą się wielkie możliwości, ale i wielka odpowiedzialność.

Spokój Inis, królestwa słynącego z pięknych i drogocennych koni, zostaje zakłócony przez czarodzieja Therona. Ten okrutny mag nie cofnie się przed niczym, by zrealizować swój plan. Życie ludzi nie ma dla niego żadnej wartości, a jedyne, czego pragnie, to odnaleźć wszystkich czarodziejów i odebrać im ich moce, a w rezultacie - stać się najpotężniejszym z magów.


Czy znajdzie się ktoś, kto będzie w stanie go powstrzymać? Władczyni Inis, Endalonia, dołoży wszelkich starań, by zadbać o poddanych i przyjaciół. Jednak czy wystarczy jej sił, by stanąć do walki z tak bezwzględnym przeciwnikiem? Na kogo będzie mogła liczyć i jak wiele poświęci, by ocalić ukochane królestwo?


Upadła na kilka innych ciał, z których większość była w stanie rozkładu. Gdy żyła, znała ich wszystkich. Jednego nawet kochała. Teraz leżała z twarzą skierowaną ku niebu, a jej sine, zapadnięte oczodoły wypełniał nocny deszcz.

Jednak życie, które nosiła w sobie, ciągle się tliło. Serce ośmiotygodniowego płodu nadal delikatnie biło i zaczynało bić szybciej i szybciej, jeszcze szybciej. Ciepło rozchodziło się od niego jak od rozżarzonego węgielka. Dwa serca połączyła na nowo neuronowa linia życia, a wszystkie żyły matki zaczęła wypełniać na nowo ciepła krew.


Grzegorz Bobin

Debiutant o ścisłym umyśle z osobliwą wyobraźnią. Tworzy utwory z gatunku fantasy. Uważa, że urodził się o tysiąc lat za późno. Miesza humor z przerażeniem, tworząc powieści, w których pośród odwiecznej walki dobra ze złem, siła przyrody pozwala odnaleźć bohaterom utracony sens.

Szczegółowe informacje na temat ebooka Niebieski las

Opinie i oceny ebooka Niebieski las

0,0

0 ocen / 0 opinii

razem z Lubimy Czytać
Oceń
Niebieski las

Niebieski las

Grzegorz Bobin,

Moja ocena:
full