Opis treści
Między prawdą a obłędem jest miejsce tylko na jeden wybór.
Wszyscy wokół myślą, że oszalałam. Mąż szepcze coś do położnej, próbując mnie uciszyć. Ale ja wiem, że mam rację. Dziecko w moich ramionach nie jest tym, które urodziłam. Jego płacz przeszywa mnie na wskroś, jakby i on czuł, że nie jestem jego matką. Muszę odnaleźć swojego syna. Choćbym miała poświęcić wszystko.
❃
Zrobiłam to. W szpitalu zamieniłam dzieci. Wzięłam w ramiona obcego noworodka, a po drugiej stronie parawanu usłyszałam rozpaczliwy płacz mojego chłopca. Wtedy moje serce pękło na tysiąc kawałków.
Nie miałam wyboru. Nie chciałam tego robić. Ale nikt nie może poznać prawdy o tamtej nocy — bo jeśli to się wyda, ja i moje dziecko znajdziemy się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
NIEKTÓRE SEKRETY SĄ ZBYT PRZERAŻAJĄCE, BY JE WYZNAĆ. ALE JAK DŁUGO MOŻNA ŻYĆ Z TAKIM KŁAMSTWEM?

Kamila Zając 26-04-2026
Kamila Zając 26-04-2026
Niektóre kłamstwa są wypowiadane w dobrej wierze. Inne rodzą się z egoizmu. Najgorsze jednak są te, które udają troskę – bo najtrudniej je rozpoznać. Avril i Jade- dwie kobiety , które nienawidziły siebie bardziej niż kochały własne dzieci. Ta która zawsze chciała być matką kontra ta , która przed laty straciła wszystko na czym jej zależało. Jedna rozmowa o pracę i mężczyzna, którego obie pragnęły „Cudze dziecko” Daniela Hursta jest powieścią , , która doskonale wpisuje się w nurt współczesnych thrillerów psychologicznych – opartych nie tyle na spektakularnej akcji, co na emocjach, napięciu i narastającym poczuciu niepewności. Już od pierwszych stron książka przyciąga dynamicznym stylem i krótkimi rozdziałami, które skutecznie budują tempo narracji. To jedna z tych historii, które czyta się niemal jednym tchem – każdy kolejny fragment kończy się w taki sposób, że trudno oprzeć się pokusie „jeszcze jednego rozdziału”. Autor świadomie operuje strukturą, by podtrzymać zaangażowanie czytelnika i sprawić, że napięcie nie opada praktycznie do samego finału. Największym atutem powieści jest jednak jej klimat. Daniel Hurst bardzo umiejętnie kreuje atmosferę niepokoju i dyskomfortu, stopniowo podsycając wątpliwości wobec bohaterów i ich intencji. Czytelnik niemal od początku zostaje wrzucony w świat, w którym trudno komukolwiek zaufać, a rzeczywistość wydaje się chwiać pod wpływem kolejnych odkryć. Autor pokazuje, jak kruche bywa poczucie bezpieczeństwa oraz jak łatwo w relacjach międzyludzkich pojawiają się podejrzenia, lęk i narastający brak zaufania. Warstwa emocjonalna jest w tej książce bardzo wyraźna. Bohaterowie funkcjonują pod ogromną presją, a ich reakcje – momentami intensywne, a nawet skrajne – dobrze oddają charakter gatunku. Dzięki temu czytelnik nie tylko śledzi wydarzenia, ale też odczuwa napięcie razem z postaciami. To właśnie ta emocjonalność sprawia, że historia angażuje i zostaje w głowie na dłużej, nawet jeśli sama konstrukcja fabularna nie jest szczególnie odkrywcza. Styl Pana Daniela jest prosty, bezpośredni i pozbawiony zbędnych opisów. Hurst skupia się na tym, co najważniejsze – akcji, dialogach i budowaniu napięcia. Dzięki temu książka ma wyraźnie rozrywkowy charakter. Nie jest to literatura wymagająca ani eksperymentalna, ale nie taki jest jej cel. „Cudze dziecko” ma przede wszystkim wciągać i dostarczać emocji – i robi to bardzo skutecznie. A po zakończeniu przez chwilę brakuje słów, lecz w najlepszym możliwym sensie.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem