Opis treści
Prezentuję Państwu drugą część moich felietonów drukowanych na łamach „Dziennika Zachodniego” (pierwsza ukazała się w 2014 roku). Mam nadzieję, że wpisują się one w obchody 150-lecia nadania praw miejskich wsi Katowice, o której w 1855 roku Józef Lompa pisał: „W Katowicach jest węzeł, pośrodek górnośląskiego przemysłu. Miejsce to jeszcze nosi nazwę wsi, ale wchodząc wieczorem do zajezdnego domu Welta albo obradując u niego przy table d’hôte, mniema się być w największym wrocławskim hotelu. Pożycie tutejsze ma barwę wielkiego miasta. Tu zgromadza się wszystko – wielu oficjantów zamieszkuje w Katowicach, a podróżujący radzi tu nocują…”.
Lech Szaraniec