Akcja Czytaj na okrągło
okładka Grandhotel ebook | epub, mobi | Jaroslav Rudiš

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Grandhotel ebook

6,4

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Grandhotel nawiązuje do najlepszych tradycji czeskiej literatury – twór­czości Bohumila Hrabala i Josefa Škvoreckiego. W oryginalny sposób łączy lekkość stylu, humor i anegdotyczność narracji z trudną tematyką historii środkowoeuropejskiej.

Pomiędzy ziemią a niebem, w hotelu – cudzie architektury na szczycie góry Ještěd, nad Libercem rozgrywa się akcja powieści nad chmurami. Fleischman, trzydziestolatek bez imienia, cierpi na specyficzną przypa­dłość: niemożność osiągnięcia czegokolwiek. W zasadzie nic go nie wy­różnia. Nigdzie nie był, niczego nie dokonał. Podczas wizyt u psychologa usiłuje przeanalizować swoje życie, choć zdecydowanie lepiej rozumie pogodę, która według niego rządzi światem. Obserwując niebo z tego niezwykłego szczytu zrozumie, że jedyna droga do szczęścia wiedzie przez chmury…

Grandhotel nawiązuje do najlepszych tradycji czeskiej literatury – twór­czości Bohumila Hrabala i Josefa Škvoreckiego. W oryginalny sposób łączy lekkość stylu, humor i anegdotyczność narracji z trudną tematyką dwu­dziestowiecznej historii środkowoeuropejskiej. Autor nie waha się dotknąć czeskiego tabu wypędzenia Niemców Sudeckich po II wojnie światowej. Ukazuje też ostatnie przemiany ustrojowe i nową rzeczywistość, w której niekoniecznie każdy potrafi znaleźć swoje miejsce. Książka otrzymała w 2007 r. Nagrodę Czytelników w prestiżowym konkursie Magnesia Litera.

Historia Fleischmana powstała na potrzeby filmu Grandhotel (2006) w reż. Davida Ondříčka (autora m.in. kultowych Samotnych). Książka nie jest scenariuszem literackim, ani film nie stanowi adaptacji powieści. Jednak zarówno w filmie, jak i w powieści wciąż pozostajemy w tym samym świecie pełnym ludzkich emocji.

Szczegółowe informacje na temat ebooka Grandhotel

Opinie i oceny ebooka Grandhotel

6,4

7 ocen / 1 opinia

razem z Lubimy Czytać

U nas, w literaturze przyjęło się kreować główną postać powieści na herosa który omalże góry przenosi. Obecnie krajowi literaci zdryfowali nieco od Sienkiewiczowskich schematów à la Wołodyjowski, czy innych nieskazitelnych Zbyszków... Za to raczą nas obficie zołzowatymi prawniczkami, społecznie wykastrowanymi eks-stróżami prawa, czy też dzielnymi czarownikami. Jednakowoż zawsze w ten czy inny sposób, postaci te wpisują się w schemat jakiejś takiej heroicznej wyjątkowości... Natomiast Czeski zaklinacz liter, w przeciwieństwie do krajowego, stał się piewcą... przeciętności, można by rzec swoistego anty-bohaterstwa. Dajmy na to taki Hrabal, opowiadał nam o zgniataczach papieru którym niejako przydarza się życie, o pracownikach kolei którym przydarza się śmierć, o narodzie któremu przydarzyła się okupacja, który z niewiadomych dla niego powodów potknął się o trwający pół wieku komunizm i nawet miłość w wydaniu czeskim, cóż... po prostu się przydarza. Ale ten Czeski Antybohater, jest jak antymateria, antymateria eksplodująca po zetknięciu z naszym umysłem, sprawiająca że zaczynamy dostrzegać niezwykłość, w rzeczach zazwyczaj zwykłych. I taki właśnie jest Fleischman, antybohater bez imienia, z głową bezustannie pogrążoną w chmurach, próbujący ogarnąć własne traumy, próbujący ogarnąć własne życie... jak ja, jak Ty, jak Ona... Tak mamy tu w naszym środku europy wiele traum i o tym też jest ta książka. Jaroslav Rudiš piórem niezwykle lekkim i wprawnym, niczym nożem wykroił nam ten czeski kawałek Sudetów i łyżeczka po łyżeczce obnażył głęboko w nim zakopane ludzkie emocje. Cierpienie opuszczonego, zniewolonego narodu, wściekłość i rozpacz wypędzonych, gorycz i bezsilność w obliczu wschodniej potęgi, konformizm i kolaborację tych co utracili nadzieję i wreszcie tęsknotę za czasem utraconym... Niby to wszystko inne, a jednak jakże znajome... Serdecznie polecam!

Oceń
Grandhotel

Grandhotel

Jaroslav Rudiš,

Ocena czytelników

6,4

7 ocen wspólnie z Lubimy Czytać

Moja ocena: