okładka Straszne legendy Hrabstwa Kłodzkiego i okolicebook | epub, mobi | Norbert Grzegorz Kościesza

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Straszne legendy Hrabstwa Kłodzkiego i okolic (ebook)

10 ocen, 0 opinii

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

PROLOG

U podnóża Sudeckich gór, a dokładnie u podnóży Wzgórz Lewińskich w małej miejscowości Lewin Kłodzki, stała wielka poniemiecka chata. Była to jedna z większych chat w miejscowości, z wielką stodołą i oborą pełną zwierząt. Chata stała po lewej stronie tuż za górskim potokiem Wyżnik, zjeżdżając z góry Ludowej od strony Dusznik Zdrój w kierunku Kudowy Zdrój. Był ciemny, mroźny zimowy wieczór. Za oknem wielkie płaty śniegu sypały się na drzewa, mały warsztacik znajdujący się pod olbrzymim kasztanem oraz na całe podwórko i ogród. Zdawało się, że słychać, jak mróz skrzypi gdy rysował swe przepiękne wzory na szybach okien.

 W wielkiej kuchni służącej zarówno za jadalnię, bawialnię i salon było kilka osób. Przy wielkim drewnianym stole okrytym białym obrusem domownicy krzątali się szykując kolację. Wszyscy siedzieli na drewnianych ławach ustawionych wzdłuż stołu i okien, głośno rozmawiając ze sobą i śmiejąc się od czasu do czasu. W kącie w wózku spało dziecko, zaś w drugim końcu na drewnianej podłodze bawił się mały czarnowłosy chłopczyk, tuż obok fotela postawionego przy kominku w którym palił się teraz ogień ogrzewający całe to pomieszczenie.

- Babciu opowiedz mi jakąś bajką – powiedział, do starowinki siedzącej w wielkim bujanym fotelu.

Babcia, a właściwie to prababcia małego chłopca miała na imię Adela z pochodzenia była Czeszką. Czerwona chusta na głowie z pod której wymykały się srebrne kosmyki włosów, ubrana była w ciemny kubraczek i ciemno zieloną suknię, na które nałożony był jasny fartuszek w różne kolorowe wzorki. Spojrzała na dziecko ciemnymi kasztanowymi oczami, pogłaskała go po ciemnych włosach. Po czym sięgnęła ręką po polano drzewa, które leżało w kącie i wrzuciła do ognia palącego się wesoło w kominku. Iskry sypnęły wesoło w górę i rozleciały się na boki. Zarazem zdało się jakby w chacie troszkę przygasło światło sprawiając, że całe pomieszczenie nabrało tajemniczości i otoczyła je aura magii. Prababcia zamknęła na chwilę oczy, jakby chcąc sobie coś przypomnieć, wzięła głęboki oddech. Rozmowy i śmiechy przy drewnianym stole ucichły i każdy z domowników z ciekawością spojrzał na prababcię chłopca. . Czasem dało się usłyszeć rżenie konia lub muczenie krowy dobiegające z obórki tuż za domem w ciszy i oczekiwaniu, które nastało.

Prababcia Adela spokojnym głosem, mając wciąż zamknięte oczy jakby chcąc sobie coś przypomnieć, ważąc słowa zaczęła opowiadać ….

- To nie będą bajki mój kochany – zawiesiła przy tym głos - opowiem Ci prawdziwe historie, które usłyszałam gdy byłam młoda od swej prababci, a ona od swej babci. Te historie opowiadają dzieje tej ziemi i ludzi, którzy tu mieszkali…

Kobieta obróciła głowę, otworzyła oczy i wpatrzyła się w ogień wesoło igrający w kominku, a za jej wzrokiem podążył wzrok małego chłopca……….

Szczegółowe informacje na temat ebooka Straszne legendy Hrabstwa Kłodzkiego i okolic

Opinie i oceny ebooka Straszne legendy Hrabstwa Kłodzkiego i okolic

7,3

10 ocen / 0 opinii

razem z Lubimy Czytać
Straszne legendy Hrabstwa Kłodzkiego i okolic

Straszne legendy Hrabstwa Kłodzkiego i okolic

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero