okładka Kobietyebook | epub, mobi | Charles Bukowski

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Kobiety (ebook)

10 ocen, 2 opinie

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Kobiety to już nawet nie osobny rozdział w życiu Charlesa Bukowskiego - to cała książka, której pierwsze zdania brzmią:

"Miałem pięćdziesiątkę na karku i od czterech lat nie byłem w łóżku z kobietą. Nie miałem żadnych przyjaciółek.

Kobiety widywałem jedynie na ulicy lub w innych miejscach publicznych, lecz patrzyłem na nie bez pożądania, z poczuciem, że nic z tego nie będzie. Onanizowałem się regularnie, ale myśl o jakimkolwiek związku z kobietą - nawet nie opartym na seksie - była mi obca."

Po czym następuje blisko trzysta stron poświęconych głównie opisom zbliżeń z imponującą liczbą partnerek. Kobiety pociągały autora z siłą, która pozbawia mężczyzn nie tylko rozsądku, ale i instynktu samozachowawczego. Czasem uważał je za modliszki, przystawał jednak na każde ryzyko, byle tylko dokonać kolejnego podboju. Nawet czytelnicy, których mogłaby razić nadmierna dosadność opisów, nie rozstaną się z tą książką w połowie.

Szczegółowe informacje na temat ebooka Kobiety

Opinie i oceny ebooka Kobiety

6,6

10 ocen / 2 opinie

razem z Lubimy Czytać

Samotność w oparach dymu, alkoholu, potu, seksu i łez, czyli o samotności wśród kobiet

#konkursrecenzenckiwoblinka Samotność w oparach dymu, alkoholu, potu, seksu i łez, czyli o samotności wśród kobiet Bukowskiego. Kobiety były pierwszą książką z repertuaru Charlesa Bukowskiego którą przeczytałem. Stało się to za sprawą utworu Tego Typa Mesa – "Widzę Szaleństwo", w którym pada cytat "Gdzie jest prawda o życiu? Nie czytam Lema Choć to mistrz, ale ja chce być przy problemach Dotknąć ich, zmierzyć się z nimi Bukowski, Céline jestem z nim, jestem z nimi wszystkimi..." Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że powyższy cytat nawiązuje do Szmiry, a nie ogółu twórczości Bukowskiego. Skupmy się na książce "Kobiety": Jak każde z dzieł można potraktować wielopłaszczyznowo, w zależności od tego jak bardzo wczujemy się w fabułę czytanej książki. Tak jest również w przypadku "Kobiet". Na pozór książka o alko-narko libacjach, seksie z fankami i nie tylko, ale również o życiowych dramatach w najbliższej każdemu z nas formie – miłości i rozstaniach. Ciężko stwierdzić czego jest w niej więcej, proporcje rozkładają się mniej więcej po równo, w zależności na czym skupimy naszą uwagę, co w oparciu o nasze osobiste doświadczenia przemawia do nas bardziej. Główny bohater – Henry Chinaski, wspomniane alter-ego autora pojawia się tutaj już jako znany, rozpoznawalny pisarz, zapraszany na wieczorki poetyckie, odczyty swojej twórczości. Znając inne utwory powstałe przez "Kobietami" tło wydarzeń jest zdecydowanie bardziej stabilne, niż to które spotykamy w "Listonoszu" czy "Factotum". Tutaj Bukowski, tzn. Chinaski nie para się już niczym innym jak tylko pisaniem. Poprawka. Piciem, seksem i paleniem - nie tylko papierosów. Alkohol leje się strumieniami – jak sam mówi o sobie główny bohater: "Jestem tylko alkoholikiem, który został pisarzem"; jointy krążą w koło, a Kobiety... Kobiety lgną do niego jak muchy, ze względu na jego twórczość i związaną z nią sławę. Nie są to tylko puste słowa, fanki dzwonią, piszą, przyjeżdżają i mieszkają z nim. Na pozór spełnienie marzeń każdego faceta. Na bazie całej tej idylli rozgrywają się damsko–męskie dramaty, miłość i nienawiść, sex, kłótnie, rozstania i powroty. Stwierdzenie "jego Kobiety" które pojawiło się we wstępie zostało celowo zamknięte w cudzysłów. Ktoś kiedyś wypowiedział to bardzo mądre zdanie: "Tak na prawdę to kobieta decyduje z kim idzie do łóżka, mężczyzna może stawać na głowie, a ostatnie zdanie ma zawsze ona." "Kobiety Bukowskiego", a raczej Chinaskiego nigdy nie były, były z nim, były w jego otoczeniu, lecz nigdy nie należały do niego, nie w sensie materialnym, a psychicznym - poczucie obecności w jego życiu opisanych w książce partnerek było dość nikłe - przykład Sary, czy Tanii. Pięknem Bukowskiego nie jest ordynarny styl w jaki opisuje zbliżenia, choć fanki Greya mogłyby nabrać solidnych rumieńców. To co urzeka w jego książkach, to szara codzienność ukazana w sposób prosty, nie wyidealizowany, dialogi i wydarzenia które możemy usłyszeć mogą spotkać każdego z nas, to nie upiększone i sztuczne jak rozmowy postaci serialu "Klan. Można polemizować na temat słuszności wszechobecnych wulgaryzmów, jednak bez tego nie byłoby Bukowskiego i Chinaskiego. Zwyczajny człowiek. Żywiołowy samotnik w na pozór przepełnionym towarzystwem pięknych kobiet świecie, a jednocześnie melancholiczna dusza z kilkoma złymi decyzjami na koncie. Wiele osób, może i ja sam odnajduję w nim sporo siebie - nieustanne rozpamiętywanie, co by było gdybym wtedy zrobił to co chciałem zrobić? Czy byłaby teraz ze mną? Jak by wyglądało teraz moje życie? Którą z nich tak na prawdę kochałem? Dlaczego zdradziła mnie z moim kumplem? Czy jest teraz szczęśliwa z innym? Dlaczego po tym wszystkim co było, powiedziałem jej, że kocham inną? Henry Chinaski - zwykły człowiek z licznymi problemami, próbujący po prostu żyć szczęśliwie, podejmujący różne, często z perspektywy czasu złe decyzje – jak my wszyscy.

Przeczytałem z 70% i już ziewam , nuda. Może i zabawne, ale w kółko to samo -chlanie i dymanie. Ogólnie – ziewwwwww,

Kobiety

Kobiety

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero