Czytaj PL wystartowało!
okładka Uciekłam z arabskiego burdeluebook | epub, mobi | Laila Shukri

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Uciekłam z arabskiego burdelu (ebook)

0 ocen, 0 opinii

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Wstrząsająca historia Polki, która stała się żywym towarem…

Dalsze losy Julii znanej z kart "Byłam kochanką arabskich szejków", o które czytelniczki pytały w mailach i recenzjach, dopiero teraz mogą ujrzeć światło dzienne.

Julia, którą najpierw rozkochał, a później sprzedał Tarek, ucieka z arabskiego burdelu. Niebezpieczna akcja wyrwania kobiety ze szponów gangu handlującego ludźmi wymaga użycia wielu podstępów.

Ale czy uwolnienie się z macek międzynarodowej siatki przestępczej jest w ogóle możliwe? Czy Julia zdoła uciec od seksualnego zniewolenia oraz brutalnej przemocy fizycznej i psychicznej, jakie były wcześniej jej udziałem? Czy piekło, przez jakie przeszliśmy, zostawia w nas trwały ślad?

Mroczne tajemnice XXI wieku: handel ludźmi, w tym dziećmi, handel organami, obrzezanie kobiet oraz ekstrawagancje i seksualne orgie najbogatszych arabskich szejków.
Przerażająca rzeczywistość, o której świat woli milczeć.

Laila Shukri - ukrywająca się pod pseudonimem pisarka jest znawczynią Bliskiego Wschodu, Polką mieszkającą w krajach arabskich i podróżującą po całym świecie. Obecnie przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale już planuje kolejną podróż. Niezależnie od tego, czy zatrzyma się na dłużej w pustynnej oazie czy w ociekającym luksusem hotelu, udaje jej się dotrzeć do najgłębszych sekretów świata arabskiego. Po całym dniu uwielbia zasiąść na tarasie i napić się campari. Debiutowała w 2014 roku, od tego czasu każda z jej książek podbija listy bestsellerów.

Szczegółowe informacje na temat ebooka Uciekłam z arabskiego burdelu

Opinie i oceny ebooka Uciekłam z arabskiego burdelu

0,0

0 ocen / 0 opinii

razem z Lubimy Czytać
Uciekłam z arabskiego burdelu

Uciekłam z arabskiego burdelu

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero