okładka Odpłataksiążka |  | Agnieszka Jeż

Pobierz za darmo fragment ebooka

Odpłata książka

7,0

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Koszyk

Produkt dostępny Metody dostawy

Wysyłamy w 24h

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Opis treści

Podhale i Mazury – dwa odmienne światy, trzy różne zbrodnie. Jeden dług.

Podhale, 1945. Ta zbrodnia wszystko zaczęła.

Podhale, 2019. Ta zbrodnia wszystko skończyła.

Mazury, 2014. Ta zbrodnia wszystko ujawni.

Zwyczajne włamanie do domku letniskowego na Mazurach – sprawa, jakich wiele, która tylko psuje statystyki. Do momentu, gdy pod deskami w sieni sierżant Wiera Jezierska znajduje zwłoki.

W tym śledztwie wszystko jest nie tak: podhalański dom w krainie jezior, podejrzani z żelaznym alibi i ślady, które zatarł czas. Policjantka wpada jednak na trop, który prowadzi ją do brutalnego mordu sprzed lat na Podhalu.

Drażliwe tematy, wielopiętrowa intryga i śledztwo, które odsłania kolejne oblicza zła.

Dotarcie do prawdy utrudnia nie tylko upływ czasu. Każda społeczność ma swoje ciemne sprawki, których woli nie poruszać. A górale nie lubią, gdy obcy mieszają się do ich spraw, zwłaszcza jeśli to mogłoby zburzyć ich obraz – ludzi prawych i szlachetnych.

Czy stara zbrodnia rzucałaby tak długi cień? Może to wszystko łączy się tylko pozornie, a może każda krzywda musi w końcu doczekać się odpłaty?

Szczegółowe informacje na temat książki Odpłata

O autorze

Agnieszka Jeż

Agnieszka Jeż to polska pisarka tworząca przede wszystkim romanse oraz literaturę obyczajową. Jej pełne emocji i uczuć książki zdobyły spore grono wiernych czytelniczek i czytelników. Wśród najpopularniejszych tytułów jej autorstwa wymienić należy takie pozycje jak „Wszyscy pragnęliśmy miłości”, „Szaniec” czy seria powieści „Dom pod trzema lipami”. Agnieszka Jeż ukończyła filologię polską oraz bałtycką na Uniwersytecie Warszawskim, od dość dawna związana jest z branżą wydawniczą – przede wszystkim jako redaktorka. Oprócz bycia pisarką jest także żoną Andrzeja oraz mamą Kaliny, Jeremiego i Jagody.

Debiuty Agnieszki Jeż – „Kuchnia dwudziestolecia” i „Nie oddam szczęścia walkowerem”

Za debiut Agnieszki Jeż uważa się pozycję dotyczącą kuchni polskiego międzywojnia, „Kuchnia dwudziestolecia. Co i jak jadano”. Łącząc w sobie elementy kuchni kresowej, francuskiej, żydowskiej oraz tej wyrosłej w świecie polskiego szlachectwa, prezentowała ona wyjątkowo wielowymiarowe smaki i ciekawe połączenia. Ta pierwsza książka Agnieszki Jeż prowadzi czytelniczki i czytelników przez dwadzieścia lat fantastycznego jedzenia. Na podstawie zachowanych z tamtego czasu książek kucharskich, pamiętników, książek czy wpisów w gazetach Jeż opowiada o tym, co i jak jadano w II Rzeczypospolitej. Nie jest to jednak tytuł stricte historyczny – wypełniony jest stoma przepisami na różnorodne dania. Książkę znajdziecie na Woblink w wersji papierowej.

Debiutem powieściowym Agnieszki Jeż było „Nie oddam szczęścia walkowerem, napisane wspólnie z Pauliną Płatkowską. To opowieść o dwóch trzydziestoparolatkach, Magdzie i Jagodzie, które przypadkiem spotykają się po latach w sklepie z odzieżą używaną i jest to być może najlepsze niespodziewane spotkanie w ich życiu. Małżeństwo Magdy właśnie się zakończyło – kobieta spotkała Wiktora, w którym niekontrolowanie mocno się zakochuje i wdaje w płomienny romans. Jagoda prowadzi rubrykę w czasopiśmie, gdzie odpowiada na listy w sprawach sercowych – a przy tym skutecznie ukrywa przed wszystkimi, że jej małżeństwo to jakaś kpina. Nagle jednak nieoczekiwanie czuły gest nieznajomego sprawi, że Jagoda odkryje w sobie nowe uczucia i pragnienia – i właśnie wtedy mąż proponuje pójście na terapię małżeńską. Jednak bieg zdarzeń został już uruchomiony, a Magda i Jagoda przez niemal rok mailowo dzielą się wszystkimi swoimi problemami i rozterkami.

„Dom pod trzema lipami”

Jednym z najpopularniejszych dzieł Agnieszki Jeż jest seria powieści „Dom pod trzema lipami”, składająca się z trzech części: „Serce z szuflady”, „Za siódmą górą”, a także „Taka miłość się zdarza” (Wydawnictwo Filia). Pierwsza część przedstawia nam Klarę, którą narzeczony właśnie porzucił tuż przed ślubem. Kobieta jest przekonana, że jest skazana na pecha – to genetyczne, bowiem od stu lat żadna kobieta z rodziny Majewskich nie wyszła za mąż. Klara dosłownie na chwilę wyjeżdża do Krakowa, gdzie chce zamknąć sprawy po zmarłej prababci Emilii, przede wszystkim zrobić coś z odziedziczonym po niej mieszkaniem. Znajduje tam pamiętnik Emilii, pełen nieznanych Klarze sekretów, pokazujący prawdziwą historię rodziny. Kamienica Pod Trzema Lipami, zbudowana przez ostatniego mężczyznę w rodzie, prapradziadka Jana Majewskiego w roku 1907, była bowiem świadkiem wielu zdarzeń, a wieści o niektórych z nich nigdy nie miały wyjść na jaw. Klara powoli przekonuje się, że nad jej życiem nic nie zawisło, a jej przyszłość jest całkowicie w jej rękach. Tylko jak bez pomocy przeznaczenia wytłumaczyć przypadkowe spotkanie z góralem Staszkiem, który nie tylko wywraca jej życie do góry nogami, ale w dodatku jest odbiciem epizodu z życia prababci Emilii…? I czy to na pewno już prosta droga do szczęśliwego zakończenia? Kolejne tomy kontynuują historię Klary, która przebyła w ciągu zaledwie chwili drogę znacznie dłuższą niż tylko z Warszawy do Krakowa. Nie tylko zresztą ona – także jej mama, babcia, odnaleziona po latach rodzina… Jedynym pewnikiem pozostaje to, że życie jest pełne zmian i nieoczekiwanych zwrotów akcji. A także, na szczęście, miłości.

„Wszyscy pragnęliśmy miłości” - najnowsza książka Agnieszki Jeż

Najnowszą książką Agnieszki Jeż pozostaje wydana w 2021 roku przez Wydawnictwo Filia pozycja zatytułowana „Wszyscy pragnęliśmy miłości”. Ta osadzona w 1939 roku historia opowiada losy przypadkowego spotkania Emila Silversteina i Ireny Sadowińskiej. On jest Żydem szukającym ostatniej deski ratunku w aryjskim świecie. Ona „Irką od biednych”, czułą na każdą niesprawiedliwość i ludzkie nieszczęście. Wbrew wszystkiemu, w tym także rodzinie, postanawia uratować Emila – motywuje ją nie tylko chrześcijańskie pragnienie niesienia pomocy, ale także rodzące się między nimi uczucie. Ich związek, choć skrzętnie ukrywany, nie pozostaje bez wpływu nie tylko na ich życie, ale także na losy im najbliższych. Niektóre jego konsekwencje ujawniają się natychmiast – inne dopiero po wielu latach. Krzysztof, syn Ireny, dostaje pewnego dnia list z Niemiec, który staje się początkiem jego długiej drogi, podczas której próbuje rozwiązać liczne, ciasne supły w historii swojej rodziny. Czy się mu to uda? Czy dzięki temu zrozumie więcej i pozna swoich przodków? Czy jego obecne życie będzie to w stanie przetrwać nienaruszone?

„Wszyscy pragnęliśmy miłości”, a także inne tytuły Agnieszki Jeż jak „Spotkajmy się po wojnie”, „Miłość warta wszystkiego”, „Odpłata” czy „Zwyczajne cuda” dostępne są na Woblink jako ebooki (epub, mobi), książki papierowe oraz audiobooki.

Opinie i oceny książki Odpłata

7,0

11 ocen / 1 opinia

razem z Lubimy Czytać

Karma wraca Agnieszkę Jeż znałam do tej pory z cyklu jej powieści wojenno-obyczajowych pod tytułem Miłość warta wszystkiego. Dlatego gdy dowiedziałam się, że debiutuje w gatunku odległym od powieści obyczajowych, czyli kryminale, zapragnęłam go przeczytać. "Odpłata" to drugi tom serii o Wierze Jezierskiej. Tak się złożyło, że znowu zaczynam czytać od środka jakąś serię :D. Tym razem wszystko zaczyna się od niewinnego włamania do domku letniskowego na Mazurach. Z pozoru błaha sprawa przybiera nieoczekiwany obrót gdy pod deskami w sieni tego domu Wiera znajduje...rower i zwłoki. Ta sprawa od początku wydaje się dziwna, zagmatwana, trop prowadzi do Nowego Targu i Podhala, skąd sprowadzony był dom stojący na Mazurach, pod którego deskami podłogi znalezioną denata. Akcja toczy się w 2020 roku, ale dostajemy też migawki wydarzeń z lat, w których doszło do zbrodni i lat poprzedzających je i lat po zbrodni. Migawki te zaczynają każdy rozdział, mimo że są oddzielone od wydarzeń współczesnych, i oznaczone nazwą miejscowości i datą, to trudno załapać o kim w danym momencie się czyta. Wybija to troszeczkę z lektury. "Odpłatę" czyta się sprawnie, zagadka kryminalna jest ciekawa, autorka miesza wątki, zwodzi czytelnika, buduje napięcie i podsyca ciekawość. Ale ja ostatecznie jestem rozczarowana rozwiązaniem. Bowiem w tle przewija się wątek pogromów Żydów na Podhalu w 1945 roku, o którym nie słyszałam, a przynajmniej nie przypominam sobie bym wcześniej o tym słyszała, ale autorka zaciekawiła mnie tym na tyle, że chętnie poczytam o tych pogromach więcej, i ten wątek jest bardzo na plus, bo mimo że niewygodny i drażliwy temat, to należy poruszać i mówić o tym, bo to nasza historia, niechlubna, ale nadal historia, i myślałam, że cała zagadka kryminalna pójdzie w tym kierunku, jako odwet za śmierć bliskich, wiecie "oko za oko, ząb za ząb", wymierzanie sprawiedliwości na własną rękę, chęć pomszczenia bliskich. Ale się rozczarowałam, bo na plan główny wjeżdża wątek stary jak świat czyli relacje damsko-męskie. Pojawia się przemoc domowa, nie rozumiem podkreślania tego, że na Podhalu jest to bardziej zamiatane pod dywan, jak się sprawdzi statystki to w całej Polsce nadal przemoc domowa i to co się dzieje w domach to temat tabu, kobiety mają problem by uwolnić się od takiego życia, a pomoc z zewnątrz też jest mało widoczna. Fajnie, że autorka porusza kwestię przemocy domowej, bo to kolejny drażliwy i trudny temat. Lecz rozwiązanie zagadki kryminalnej, które zapowiadało się ciekawie, okazało się sztampowe. Pieniądze po jednej stronie i pozbycie się kata z drugiej. Nie tego oczekiwałam. Można oczywiście dopatrywać się choć w połowie tej zbrodni swoistej ręki przeznaczenia, tego, że karma powraca, a za zbrodnie przodków karę poniosą potomkowie. Ale gdyby zostawić tylko ten wątek zbrodni powojennych na Żydach i szukania sprawiedliwości po latach to czy "Odpłata" nie byłaby bardziej spójna? A tak otrzymujemy zakończenie, które przynajmniej w moim przypadku, rozczarowuje. Co do bohaterów, spodobała mi się postać pani prokurator Przyzwan, energiczna, pewna siebie i sympatyczna kobieta, dzieląca się doświadczeniem i oferująca wsparcie głównej bohaterce. Co do Wiery nie żywię żadnych uczuć, ani jej nie polubiłam ani nie zniechęciła mnie do siebie. Jedynie może drażni mnie to, że znowu policjantka ma za sobą trudną przeszłość, nie potrafi nawiązać relacji, wdaje się w bezsensowne romanse i w ogóle cała jest nierozgarnięta, niepoukładana, trochę rozchwiana emocjonalnie. Nie wiem to już taki stereotyp policjanta w literaturze chyba, samotnik z problemami. Dobrze, że Wiera nie jest jeszcze alkoholiczką, bo autorzy lubią unurzać swoich głównych bohaterów w wódce (chociażby Daniel Podgórski Kasi Puzyńskiej). Ale ostatecznie nie mogę napisać, że bawiłam się źle przy lekturze "Odpłaty". Bo bawiłam się nieźle, intryga mnie wciągnęła i byłam ciekawa rozwiązania. Co prawda po zakończeniu lektury mój zapał przygasł, ale jestem ciekawa dalszych spraw Wiery Jezierskiej i na pewno sięgnę po wcześniejszy tom, jak i po kolejne. To dopiero drugi kryminał pani Agnieszki, więc nie można zbyt surowo tej książki oceniać. Z resztą nie jest ona przecież zła :) Czyta się ją dobrze, chce się poznać rozwiązanie zagadki. To, co poruszam w recenzji to moje osobiste odczucia, każdy będzie miał inne. Jeśli więc kochasz kryminały, i nie masz nic przeciwko polskim autorom spod których piór one powstają, to sięgaj po "Odpłatę" i rozwiązuj zagadki z Wierą Jezierską. Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Burda Książki.

Oceń
Odpłata

Odpłata

Agnieszka Jeż,

Ocena czytelników

7,0

11 ocen wspólnie z Lubimy Czytać

Moja ocena:
full