okładka Tędy i owędy pełne wydanie bez skrótówksiążka |  | Melchior Wańkowicz

Pobierz za darmo fragment ebooka

Tędy i owędy pełne wydanie bez skrótów książka

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Koszyk

Produkt dostępny Metody dostawy

Zamów teraz – wyślemy jeszcze dzisiaj

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Opis treści

Wydanie Tędy i owędy kompletne bez skrótów i cięć w treści, w pełni zgodne z oryginalnym tekstem autora. W tym wydaniu znajdziesz naukowe omówienie, ułatwiające pracę z tekstem, pozwalające na pełne zrozumienie przedstawionych wydarzeń i kontekstu społeczno-historycznego oraz usystematyzowanie wiadomości o gatunku literackim, jaki reprezentuje utwór.

Tędy i owędy to zbiór gawęd wspomnieniowych autorstwa Melchiora Wańkowicza - twórcy uważanego za niekwestionowanego mistrza formy literackiej, jaką jest gawęda. Kolejne utwory udowadniają mistrzostwo językowe autora, bawią, śmieszą, ale także wzruszają, skłaniają do refleksji i zastanowienia. Zabierają czytelnika w fascynującą podróż przez rozmaite miejsca i zmieniające się czasy, widziane przez pryzmat historii życia samego autora oraz jego rodziny - przed oczami czytelnika rozwija się panorama końca okresu zaborów, dwudziestolecia międzywojennego, powojennej Ameryki i rzeczywistości PRL-u.

Teraz po raz pierwszy zbiór dostępny z naukowym omówieniem, ułatwiającym wychwycenie wszystkich walorów literackich i językowych utworu, a także pozwalającym łatwiej zrozumieć kontekst społeczny, historyczny i kulturowy gawęd, tak istotny dla możliwości docenienia wszystkich walorów zbioru. Jest to wydanie kompletne, bez cięć w treści, uwzględniające także zmiany dokonane przez samego autora w późniejszych edycjach książki. Wydanie w twardej oprawie jest szczególnie estetyczne i trwałe.

Polecamy w szczególności uczniom, ale także wszystkim miłośnikom twórczości Melchiora Wańkowicza.

Szczegółowe informacje na temat książki Tędy i owędy pełne wydanie bez skrótów

O autorze

Melchior Wańkowicz

Melchior Wańkowicz był polskim dziennikarzem, reportażystą, publicystą oraz pisarzem. Pracował jako korespondent wojenny przy 2. Korpusie Polskim gen. Władysława Andersa podczas II wojny światowej. Na doświadczeniach tego czasu oparta jest najbardziej znana jego książką – “Bitwa o Monte Cassino”. Melchior Wańkowicz uważany jest za jednego z największych polskich reportażystów literackich.

Dzieciństwo Melchiora Wańkowicza

Melchior Wańkowicz urodził się 10 stycznia 1892 roku w Kałużycach w pobliżu Mińska. Jego charakterystyczne imię zostało mu nadane po ojcu, który był zesłanym na Syberię powstańcem styczniowym i zmarł w tym samym roku, w którym urodził się jego syn. Melchior był najmłodszym z czwórki rodzeństwa – miał jeszcze dwóch braci, Czesława i Witolda, oraz siostrę – Reginę. Matka pisarza, Maria ze Szwoynickich, odeszła zaledwie trzy lata później, w roku 1895. Młody Melchior opuścił więc dom rodzinny dość szybko, dzieciństwo spędził u babki w Nowotrzebach, który to czas opisał potem w „Szczenięcych latach”, książce poświęconej schyłkowi ziemiańskiego życia w Polsce. Ukazały się one w całości w 1934 roku, wcześniej publikowane były w numerach wileńskiego czasopisma „Słowo”.

Zaledwie dziewięcioletniego Melchiora wysłano do Zakopanego, gdzie rozpoczął naukę, kontynuowaną potem od 1903 roku w Warszawie. W czasie nauki w tamtejszym gimnazjum gen. Chrzanowskiego zaangażował się w działalność konspiracyjną. W 1907 roku wstąpił do Organizacji Młodzieży Szkół Średnich “Przyszłość” (Pet), by trzy lata później zostać jej sekretarzem generalnym na Królestwo Polskie. Redagował także nielegalne pismo młodzieżowe „Wici”, gdzie używał pseudonimu Jerzy Łużyc.

Okres I i II wojny światowej

W 1911 roku Melchior Wańkowicz zdał maturę i przeniósł się do Krakowa, gdzie studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a także był słuchaczem Szkoły Nauk Politycznych. Nadal aktywnie angażował się w działalność konspiracyjną – wstąpił między innymi do Polskiego Związku Strzeleckiego, gdzie uzyskał stopień podoficera. 1914 przyniósł Wańkowiczowi nie tylko ukończenie Szkoły Nauk Politycznych, ale także powołanie do wojska. Został umieszczony w Kołomieńskim Pułku Piechoty, który stacjonował w Mińsku. Dość szybko udało mu się zwolnić z tego obowiązku na podstawie sfałszowanego świadectwa o stanie zdrowia. I wojnę światową obserwował więc z perspektywy cywila, a także jako pełnomocnik Centralnego Komitetu Obywatelskiego Królestwa Polskiego udzielającego pomocy Polakom przebywającym w czasie wojny w Rosji. Czas wojny przyniósł jednak i dobre wydarzenia – 8 lutego 1916 Melchior ożenił się z Zofią z Małagowskich, którą pieszczotliwie nazywał „Królikiem” i opisywał na kartach wielu swoich późniejszych dzieł. Rok później przyłączył się do Pierwszego Korpusu Polskiego gen. Józefa Dowbór-Muśnickiego i na początku 1918 roku walczył z bolszewikami, za co został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Okres powojenny, lata 1918-1920, spędził na Ukrainie, a następnie powrócił do Warszawy i został kierownikiem Działu Prasy i Propagandy Towarzystwa Straży Kresowej. Od 1919 roku Melchior Wańkowicz był korespondentem wojennym „Gazety Warszawskiej”. Kontynuował także w tym czasie przerwane studia prawnicze i w 1923 roku uzyskał tytuł magistra praw na Uniwersytecie Warszawskim. Po ukończeniu nauki został naczelnikiem Wydziału Prasowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a w 1924 roku założył Towarzystwo Wydawnicze „Rój”. Był jego współwłaścicielem i redaktorem naczelnym aż do wybuchu II wojny światowej. Wraz z wydawnictwem Arcta oraz Domem Książki Polskiej „Rój” zaczął publikować serię pod nazwą Biblioteczka Historyczno-Geograficzna. Po jakimś czasie czasopismo to przekształciło się w niezależne wydawnictwo, a jego właścicielami do 1926 roku byli Wańkowicz oraz Marian Kister. W międzywojniu „Rój” był jedną z najważniejszych i największych oficyn wydawniczych w Polsce. Jego nakładem ukazywała się zarówno krajowa literatura poważna i popularna (między innymi „Sklepy cynamonowe” Brunona Schulza, „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza”, „Kariera Nikodema Dyzmy” Tadeusza Dołęgi Mostowicza czy „Ład serca” Jerzego Andrzejewskiego), jak i literatura obca. Dzięki „Rojowi” Polacy mogli po raz pierwszy przeczytać dzieła takich pisarzy jak Thomas Mann, Marcel Proust, Erich Maria Remarque czy Bertrand Russell.

Dwudziestolecie międzywojenne było dla Wańkowicza czasem wzmożonej pracy literackiej. Wtedy też zadebiutował on na rynku wydawniczym dziełem „Opowiadanie legionisty Władysława Pasika”, które ukazało się na łamach czasopisma „Rząd i Wojsko”. Intensywnie pracował także dziennikarsko, a jego teksty ukazywały się w „Kurierze Warszawskim”, „Wiadomościach Literackich” czy „Kurierze Porannym”. To jego pomysłem, który znają do dziś wszyscy (choć mało kto zna jego autora) jest hasło: „cukier krzepi”, które stworzył w ramach pracy jako doradca reklamowy Związku Cukrowników Polskich. Za swoją relacje z podróży oraz reportaże w 1936 roku Melchior Wańkowicz został odznaczony Srebrnym Wawrzynem Polskiej Akademii Literatury. Ostatnie lata przed wojną pisarz spędził wraz z żoną i dwiema córkami, Krystyną i Martą, na warszawskim Żoliborzu.

Emigracja

Początek wojny Melchior Wańkowicz spędził w Polsce, gdzie pracował jako korespondent wojenny z terenów lubelszczyzny. Jednak w obawie przed aresztowaniem przez Niemców poszukujących autora książki „Na tropach Smętka” wyemigrował do Rumunii. Książka ta ukazywała życie mniejszości polskiej w Niemczech, w tym narastające w tym czasie konflikty między ludnością niemiecką i polską, a to wszystko okraszone rozważaniami politycznymi oraz historycznymi „Na tropach Smętka” spotkało się z żywą reakcją polskich czytelników, książka została jednak zakazana w Niemczech i stała się przyczyną poszukiwań Wańkowicza przez Gestapo. Pisarz zbiegł zatem do Bukaresztu, gdzie zaangażował się w pracę w środowisku polskiej emigracji powrześniowej – pisał artykuły, wygłaszał odczyty, publikował pod pseudonimami w „Kurierze Polskim” czy „Dzienniku Polskim”. Wydawał też wtedy książkę pod pseudonimem Jerzy Łużyc zatytułowaną „Te pierwsze walki”. Po jakimś czasie dołączyła do niego w Rumunii córka Marta, a żona wraz z Krystyną pozostały w Warszawie. W lecie 1940 roku Wańkowicz dostał się na południe Europy, a we wrześniu został ewakuowany na Cypr przez Anglików, by następnie w 1941 roku pojechać do Palestyny. Nadal publikował pod pseudonimem Łużyca, między innymi w „Dzienniku Żołnierza”, „Wiadomościach Polskich” lub „Głosie Polski”. Korespondentem wojennym 2. Korpusu gen. Władysława Andersa był od 1943 roku, podróżował z żołnierzami po Bliskim Wschodzie, a potem brał udział w bitwie pod Monte Cassino. Trzytomowa „Bitwa pod Monte Cassino” spotkała się z uznaniem zarówno czytelników w kraju, jak i zwykłych żołnierzy i do dziś pozostaje najpopularniejszą pozycją autorstwa Melchiora Wańkowicza.

Zakończenie wojny nie oznaczało dla Wańkowicza radosnego powrotu do Polski. Jego starsza córka Krystyna była żołnierką batalionu „Parasol” i zginęła w powstaniu warszawskim. Ukochany „Domeczek” na Żoliborzu został zburzony, tak jak zresztą cała Warszawa. Pisarz zamieszkał więc w 1947 roku w Londynie, gdzie współpracował z „Wiadomościami” oraz „Dziennikiem Polskim”. Swoje reportaże i felietony podpisywał pseudonimem Adolf Czybygdyby. Relacje Wańkowicza z polską emigracją w Londynie nie układały się najlepiej. Autor nierzadko wypominał jej błędy, przez co po publikacji zbioru felietonów zatytułowanych „Kundlizm” w roku 1947 kilka polskich czasopism emigracyjnych zerwało z nim współpracę. Czas powojenny to także początek pracy nad największą i najbardziej znaną książką Melchiora Wańkowicza, „Bitwa o Monte Cassino”. Ostatecznie osiągnęła ona rozmiary trzech romów, które ukazywały się w Rzymie kolejno w latach 1945-1947. W tym czasi pisarz współpracował także z polskim „Przekrojem” i „Nowinami literackimi”, co trwało do roku 1949. Wtedy bowiem Wańkowicz przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie zamieszkał u córki Marty i jej męża, Jana Erdmana. Pracował tam nie tylko jako pisarz, ale także nauczyciel języka rosyjskiego czy pracownik fizyczny na farmie. Córkom poświęcone jest znane dzieło Wańkowicza, „Ziele na kraterze”.

Powrót do Polski

W 1956 roku Melchior Wańkowicz otrzymał obywatelstwo amerykańskie i po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej na kilka miesięcy przyjechał do Polski. Zaczął rozważać możliwość powrotu z emigracji – od 1957 roku współpracował regularnie z prasą w Polsce. Jego teksty ukazywały się na łamach „Przeglądu kulturalnego”, „Kierunków” oraz „Tygodnika Powszechnego”. Ostatecznie Melchior Wańkowicz zdecydował się na powrót do kraju w maju 1958 roku. Kontynuował pracę literacką, wygłaszał odczyty, a także brał udział w licznych audycjach radiowych i programach telewizyjnych. Na początku lat 60. przez rok podróżował wraz z żoną po kontynencie amerykańskim, zbierając materiały do kolejnej trylogii – „W ślady Kolumba”.

W 1964 Melchior Wańkowicz był jednym z sygnatariuszy tzw. Listu 34 sprzeciwiającego się polityce kulturalnej władz PRL. Od tego czasu stał się obiektem nagonki – oskarżano go o przekazywanie za granicę materiałów szkalujących Polskę, a także o współpracę z Radiem Wolna Europa. Po procesie skazano go na trzy lata więzienia, z których pisarz spędził w areszcie pięć tygodni. Władze chciały zmusić go do starania się o ułaskawienie, gdy jednak do tego nie doszło, wykonanie wyroku zostało wstrzymane. Ostatecznie Wańkowicz nie trafił do więzienia. Po wielu latach starań udało się mu odzyskać polskie obywatelstwo – stało się to w roku 1970. Cztery lata później, 10 września 1974 roku, pisarz zmarł. Został pochowany na warszawskich Powązkach.

Książki Melchiora Wańkowicza w księgarni Woblink

Obok „Bitwy pod Monte Cassino”, „Na tropach Smętka” oraz „Ziela na kraterze” ważnymi książkami autorstwa Melchiora Wańkowicza pozostają „Tędy i owędy", „Hubalczycy” czy „Anoda i katoda”. Znajdziecie je na Woblink jako książki papierowe, ebooki (epub, mobi) oraz audiobooki.

Opinie i oceny książki Tędy i owędy pełne wydanie bez skrótów

0,0

0 ocen / 0 opinii

razem z Lubimy Czytać
Oceń
Tędy i owędy pełne wydanie bez skrótów

Tędy i owędy pełne wydanie bez skrótów

Melchior Wańkowicz,

Moja ocena:
    • Tędy i owędy pełne...

      Książka. Oprawa twarda

      44,90 zł  

    • bumerang
full