Bogusław Kierc – myślę, że w sposób najdoskonalszy z możliwych – udowadnia, że płeć, tak jak rytm, jest strumieniem, płochym i niestałym, i że jest w tym coś prawdziwie marmurowego, że istnieje heroizm bycia poza płcią (podobny może do nietzscheańskiego heroizmu bycia poza dobrem i złem) i jest on heroizmem płochości, heroizmem niestałości, płochość więc, erotyczność, seksualne i mistyczne rozmodlenie w sobie, ale i w Bogu, może przede wszystkim – w Bogu, domaga się swojego H...
Wiersze Elżbiety Olak zebrane w tym tomie można czytać jak serię przygodnych epizodów autobiograficznych w luźnym układzie diarystycznym, odpowiadającym przypadkowemu następstwu życiowych zdarzeń, którego jedyny sens prócz oczywistej chronologii faktów i ich zapisu pozostaje niedocieczony. Dopiero powtarzalne motywy ujawniają konsekwencję artystycznej samoświadomości, która poszczególne przypadki życia i jego poetycką dokumentację składa w spójny, choć nie sformułowany expres...
Autodafe 6 (każda z sześciu części cyklu stanowi odrębny materiał, łączy je wszystkie nić nostalgii, a zarazem kontestacji) przypomina murmurando dronta dodo (Raphus Cucullatus) w krytycznej fazie obłędu. Ów ptak nielotny, dzięki gatunkowi ludzkiemu, obdarzony jest wyrokiem rychłej śmierci w męczarniach eksterminacji, stąd swoisty pęd błyskawicy skorelowany ze ściąganymi na siebie kawalkadami tytanicznej pracy w imię lęku. Strumienie błyskotliwej erudycji narratora (bądź czas...
JULIA: Chcesz już iść? Jeszcze ranek nie tak bliski, Słowik to, a nie skowronek się zrywa I śpiewem przeszył trwożne ucho twoje. Co noc on śpiewa owdzie na gałązce Granatu, wierzaj mi, że to był słowik. ROMEO: Skowronek to, ów czujny herold ranku, Nie słowik; widzisz te zazdrosne smugi, Co tam na wschodzie złocą chmur krawędzie? Pochodnie nocy już się wypaliły I dzień się wspina raźnie na gór szczyty. Chcąc żyć, iść muszę lub zostając — umrzeć. William Szekspir (przekład Józe...
Baśnie przekazywane są ustnie z pokolenia na pokolenie i spotyka się je we wszystkich kręgach kulturowych. Stanowią jeden z elementów niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Kiedy powstały, tego nikt nie wie. Domniemywa się, że towarzyszą człowiekowi od bardzo, bardzo dawna, od zamierzchłych czasów. W Norwegii baśnie – bajki magiczne, zwierzęce i komiczne, a także klechdy – żyją do dziś i zajmują ważne miejsce w tamtejszej kulturze. Są to swobodne, pełne fantazji, ale jednoc...
Sporą stratą, a nawet swego rodzaju „opuszczeniem w lekturze”, byłoby nie dostrzec dobrze przemyślanego, wieloaspektowego bogactwa kryjącego się za antologią prozatorską ostatniej dekady promowaną marką kwartalnika literacko-kulturalnego ‘eleWator’, a także autorytetem szczecińskiej Fundacji Literatury imienia Henryka Berezy. W mojej opinii nie ma w tej selekcji przypadku. Polifonia form, którą zastajemy na kartach niniejszej antologii – nieoczywista, lecz wyczuwalna – jest z...
Kolejna książka Kierca otwierająca nas na Tajemnicę. Tajemnica lalki okazuje się tajemnicą człowieka, a teatralność człowieczeństwem. „Lubienie lalek ma swoje źródło w samej istocie bycia człowieka”. I w tym jest najgłębsza poezja, poezja zaskakujących, jakby głębinowych, poruszeń duszy. Kierc wraca do dzieciństwa, do pierwszych scen wciąż trwającej baśni. Animuje Andersenowską Księżniczkę na ziarnku grochu, uruchamia Opowieść, pierwotną narrację, w której jest wszystko: poez...
W spotkaniu dwojga: Henryka Berezy i Krystyny Sakowicz potrzeba poznania właściwie spełniła się w pisanych do siebie listach, a w nich jeszcze głębiej w dzieleniu się odczytywaniem książek napisanych przez siebie i innych, w dodawaniu sobie ufności w zrozumienie potrzebne do życia. Bliskość rodziła się w czasie i jej przebieg jest do wychwycenia. Korespondencja rozpoczyna się niepozornie, szybko i dosyć nagle przybiera na sile, ma zmienne kulminacje i schyłek, a nawet umilkni...
Trawestując Jarry’ego można napisać, że „rzecz dzieje się w S., to znaczy wszędzie”. Jest to tylko część prawdy o Schyłku, bo w istocie książka ta to autorski przewodnik po końcu świata – końcu zapowiedzianym, wyczekiwanym i ostatecznie doczekanym. Ciepliński (czy raczej C.) cierpliwie prowadzi czytelnika poprzez gęstniejący mrok, który sam tworzy z wyszukaną maestrią, z premedytacją odzierając wszystkich (siebie w to wliczając) z wszelkiej nadziei. Jak pisze sam C., „lektura...
Masy powietrza to dziewiętnaście opowiadań, które skrzą się od konceptów, paradoksów, fabularnych borgesowskich rozwidleń, a jednocześnie ukazują ulotny moment przechodzenia XX wieku w wiek XXI. Bohaterowie to osoby naznaczone trudnymi losami, emigranci, zwykli ludzie, ale też postacie historyczne, m.in.: Gustaw Herling-Grudziński, Jan Karski, kochanka Josepha Goebbelsa czy ostatnia caryca Bułgarii. Wszyscy oni są tajemniczo powiązani przez czas, ulotność ludzkich losów, wyda...
Muzyka jest fuzją sprzeczności. To najbardziej emocjonalna i bezpośrednia ze sztuk, trudna do jednoznacznego zdefiniowania i ujęcia w teorię, tak jak trudne do ujęcia są uczucia. Blisko spokrewniona z matematyką, geometrią i teorią czasu, łączy niewymierne z tym, co określone i poznawalne. W zbiorze opowiadań Sławomira Wernikowskiego Partita, z motywami muzycznymi spotykamy się – nie przypadkiem – kilkakrotnie. Jakby autor sugerował, że świat jest co prawda nie do końca pozna...
Umówić się do najmniejszego teatru świata, by nie śpiewać w chórze na berlińskim murze, bo najgorsze jest nudziarstwo i w życiu piękne są tylko chwile. Ale nad Krakowskim Przedmieściem nadal najjaśniej świeci gwiazda Narcyz, a komisariat policji zaatakowały kleszcze. Zatem pora przedstawić podstawowe elementy, z których składa się świat, a więc zwyczajne gadanie trzy po trzy i przekomarzanie się na zasadzie ćwir, ćwir. Zanim się pożegnamy, zrozumiesz, że nikt na ciebie nie cz...
Wiersze Macieja Bieszczada skupiają na sobie uwagę znamienną postawą poznawczą: zarazem autocentryczną i afirmatywną, wyrastającą z chrześcijańskiego obrazu świata oraz Słowa. To, co może w tych znakomitych tekstach najciekawsze, to próba poszukiwania jedności świata natury i „gabinetu”: będąca metonimią biblijnego poszukiwania dawno utraconej jedności. Bieszczad nie zapomina w żadnym momencie swojej narracji lirycznej o własnym poetyckim powołaniu, mało tego – stale kontempl...
Zbigniew Chojnowski w Tyle razy nie wiem odsłania doświadczenia związane z sytuacją stawania wobec tego co ukryte, bezwzględne, niewiadome. Poeta, przyznając się w wierszach do niewiedzy, zbliża się do postawy Sokratesa, który mawiał: „Wiem, że nic nie wiem”. Uprawianie poezji Chojnowski rozumie jako poszukiwanie mądrości i ćwiczenie się w pokorze. Tom Tyle razy nie wiem jest również świadectwem etycznego sprzeciwu wobec buntu pozornego, bo opartego na kalkulacjach polityczno...
Dynamiczny językowy obraz świata obecny w wierszach z tego tomu powinien wzbudzać czytelniczy szacunek... Bo Przebyt to tom koneserski. Imponuje swoista estetyczna neutralność autorki manifestowana przez język rozumiany jako zasób twórczych mechanizmów, skojarzenia w dziedzinie stylu odsyłające m.in. do liryki eksperymentalnej, wreszcie znakomity tytuł – dosyć dwuznaczne nawiązanie-nie-nawiązanie do Bogurodzicy. Dlaczego „nie-nawiązanie”? Przebyt, który znamy dzięki słynnej m...
Samoograniczenie ekspresji nie musi wynikać z twórczej niemocy, ale może – jak w tym przypadku – dowodzić dojrzałości, jeśli motywowane jest przeświadczeniem o zbyt ciasnym horyzoncie poznawczym, które zakreśla język jako narzędzie niedoskonałe. Doświadczana mglistość doznań i przeżyć nie przystaje bowiem do żadnej z nazw, które oferuje leksyka, toteż nieprzekładalne na słowo pozostają pioruny olśnień, epifanie, iluminacje, triumfy, a nawet klęski świadomego odkrywcy rzeczywi...
Jak głęboko można wniknąć w tekst? I czy w ogóle można? A jeśli tak – czy w ogóle warto? Czy tekst, zwłaszcza tekst literacki, naprawdę ma jakąkolwiek głębię, czy raczej jest nieustannie nadpisywanym palimpsestem, który należy nie tyle drążyć, ile wciąż na nowo odczytywać i nadpisywać? W Fitzclarence Karol Samsel podejmuje temat tekstu, literatury i literaturoznawstwa (obok wielu innych, równie ważnych i interesujących), nie odpowiada jednak na żadne z postawionych wyżej pyta...
Dutki są zarazem delikatne i mocne, zupełnie jak źdźbła trzciny. Dźwięk najprostszego i najpiękniejszego z instrumentów rozchodzi się po tomie Bartosza Suwińskiego we wszystkich kierunkach. W tę wędrówkę wpisane są obrazy drobnych przebłysków, kropli i kurzu, płomienia i wężowej skórki. Życie zakotwicza tu w tym, co w każdej chwili może przestać istnieć. Ale wiatr, jeden z bohaterów tej wędrówki, zawsze przynosi nowe dni. W końcu dutka to także część pióra, która utrzymuje je...
Wiersz rodzi się w skupieniu na sensualnym konkrecie albo w skoku w otchłań uogólnień. Agnieszka Rautman-Szczepańska próbuje połączyć te przeciwne metody twórcze w ich odmianach skrajnych: zderzając metafizykę z obserwacją biologicznego mikroświata komórek. Dokonuje „ambitnego zamachu na wszystkość”, nie tracąc jednak zaufania do wiedzy empirycznej, toteż swą filozofię wysnuwa z lekcji fizjologii, a mostem przez dzielącą te dziedziny przepaść chce uczynić właśnie poezję. Pows...
Kiedy pisarz chce pokazać świat w krzywym zwierciadle, sięga po karykaturę czy groteskę, by uzyskać odpowiednio zniekształcony obraz. Do napisania tych opowiadań Alex Wieseltier nie potrzebował żadnych wyrafinowanych narzędzi deformacji, zrobiła to za niego historia. Książka zawiera relacje ludzi, którzy pamiętają Zagładę bądź są potomkami jej uczestników: ofiar, sprawców, świadków. Mówią oni o dawnych wydarzeniach, o tych, którzy zginęli, o tych, którzy ocaleli, o tych, któr...
Kenneth White to jeden z najoryginalniejszych twórców pokolenia beat generation w Europie. W hybrydowej twórczości łączy namysł nad kulturą celtycką Zachodu z nurtami dalekowschodniej filozofii i religii. Programowa geopoetyka i nomadyzm intelektualny mają na celu wyzwolenie umysłu z patologii politycznej, moralnej i intelektualnej oraz odbudowanie niekonwencjonalnego przymierza człowieka z Miejscem, Ziemią, Kosmosem: „Celem mojej geopoetyki jest takie otwarcie na świat, aby ...
Urzeka mnie i zastanawia pogodny rytm tego tomu, niewyzbyty oczywiście kpiącej, metakulturowej ironii. „Cała nasza historia / była i jest spisywana przez Homerów”, jak oznajmia poeta w przewrotnym wierszu o metodologii nauk. Rozgłasza całe swe odkrycie triumfatorsko? Ależ nie. Bo Andrzej Ballo nie uprawia „poezji w fazie krytycznej” i chwała mu za to. Dzięki jego pokorze nieoczekiwanie zyskujemy przyczółek, w którym można się schronić i wypracować (w wolnym czasie!) sposoby n...
Zbiór Chojnowskiego nawiązuje do najlepszych tradycji polskich sentencji. Ponieważ ostatnio mamy do czynienia z wyraźnym osłabieniem rodzimej aforystyki, trudno przecenić wartość tej książki. Wojciech Kudyba Jakkolwiek Tarcze z pajęczyny mają coś z podręcznika sztuki poetyckiej, to w większym stopniu chodzi w nich o siłę inspiracji. Zdania są tak formułowane, aby (...) wywoływały potrzebę twórczego odniesienia się do kwestii fundamentalnych. Anna Legeżyńska Aforystyczne zap...
Oumuamua. Atlas wierszy światologicznych Kazimierza Brakonieckiego zawiera wybór wierszy podróżniczo-refleksyjno-lirycznych, które przynoszą sugestywne opisy odwiedzanych przez poetę krain i miejsc (głównie z Francji, Niemiec, Litwy, Szwecji i Polski) oraz refleksję historiozoficzno-metafizyczną wzmocnioną osobistymi przeżyciami. Realistyczny wiersz, jako wrażliwa i refleksyjna fotografia rzeczywistości widzialnej, przechodzi w fenomenologiczno-egzystencjalne doświadczenie (o...
Andrzej Kopacki jest uważnym obserwatorem, kimś pełniącym wśród polskich autorów jego generacji rolę kryminologa. Niepozorne detale – kajdanki, kępa krzaków, europejska flaga w ogrodzie – rozpalają poetyckie spojrzenie na większą całość. To poezja zręcznego wywodu, jak na rzymskim forum, z nutą melancholii i subtelnej empatii. Oraz sarkazmu w wierszach „po sezonie”, które odmalowują obraz nowej, rozdartej politycznie Polski. I nie są głosem z ubocza. Durs Grünbein...
Chciałem przeczytać tę piątą sekwencję konwulsyjnego poematu Karola Samsela „od deski do deski”, ale – nie ma „desek” (może trzeba by ogłaszać taką nieskończoną teraźniejszość mówienia – bez okładek?). Zatem dałem się porwać nurtowi – przecież nie „rzeki”, ale czy mogę powiedzieć: „płomienia”, kiedy – czytając – płynę i płonę? I tym samym – samowolnie – spokrewniam Autodafe z duchem Heraklita? Mówiąc o poemacie, w którym „literatura” samą siebie uwydatnia i tym samym kompromi...
Subiektywne światy rozwijają się w nas i obok nas w skryte fabuły, które biegną własnymi ścieżkami – najczęściej równolegle, wzajemnie o sobie nie wiedząc, choć nieraz łączą się i zasilają, rozwidlają albo nieoczekiwanie przecinają na kolizyjnych skrzyżowaniach. Narracje, od których zależy wszystko, wprowadzają w labirynt pełen tajemnych przejść i ślepych zaułków. Mogą ocalać autonomię niepodległych światów, mogą je od siebie uzależniać, splatając losy postaci, czasy i miejsc...
W tych trzydziestu króciutkich prozach Dalasińskiemu udaje się zamknąć cały świat. Maciej Libich Dalasiński Tomasz (ur. w 1986 r.) – poeta i prozaik, doktor nauk humanistycznych. Laureat Tyskiej Zimy Poetyckiej (2010), nominowany m.in. do Nagrody im. K.I. Gałczyńskiego „Orfeusz” (2018) oraz Nagrody Głównej XIV Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina (2008). Stypendysta MKiDN, Miasta Torunia, Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz ZAIKS (w dziedzinie...
Książka Andrzeja Wasilewskiego jest niezmiernie ambitnym i ciekawym przedsięwzięciem naukowym. W sensie historycznoliterackim, wypełnia ważną lukę w naszej wiedzy na temat twórczości Stanisława Lema. Wasilewski za pomocą radykalnego cięcia oddziela Lema artystę i pisarza od Lema filozofa i teoretyka literatury, po czym postanawia zająć się tym drugim.
Poeta znany jako wytrawny turysta rowerowy i znakomity przewodnik po Warmii i Mazurach zaprasza do imaginacyjnego zwiedzania tamtejszych miasteczek, wsi, kościołów, zamków, pałaców i cmentarzy. Potrafi sugestywnie wskrzeszać historię na użytek czytelnika, ale zarazem kieruje się imperatywem samopoznania, próbując odczytać tożsamość własną, która nie pokrywa się ani z mapą, ani z chronologią ziemi. Od początku swej drogi poetyckiej Kazimierz Brakoniecki odkrywa tajemnice pogra...
Czy Sebastian otwiera nam drzwi? Niekoniecznie. Sam sobie też chyba otwiera je niezbyt często, jakby spoglądał na siebie i świat w jakiś dziwny, onieśmielający sposób. Niby chce wszystko zarejestrować, utrwalić w pamięci, a potem zawstydza go sam proces notowania, zapisywania, w konsekwencji tworzenia.By nie mówić zbyt wiele, przemilcza. Jakby nie chciał peszyć swoich zachwytów, pochyleń nad naturą, która wprowadza go w jakiś inny wymiar...I co z tym Sebastianem? Dokonuje wyb...
To niezwykły dziennik samopoczucia, samowyczucia i samostanowienia w formie quasi-gawędy szlacheckiej, niezwykłe rozważania na zlecenie aniołów, elit i jelit. Jelita jako elita z ja: apokalipsa uczciwości i kataklizm szczerości, kategorycznie więc, a nie naiwnie czysta świadomość. Chociaż prawda poległa i czytając, tańczymy na jej grobie szukamy dobra i piękna gdzie indziej. W donjuanizmie, panice erotycznej, spokoju esencjonalizacji, ateneum mistycyzmu? Nie stroni się tu od...
,,Wiersze jak szlachetne kamienie". Wypiski, ,,Twórczość" 6/1997,,Wyczytuję z niej (Pani poezji) jej wymyślność i swojskość, kobiecą subtelność i - proszę wybaczyć - kobiecą rubaszność, coś co tak nazywam, jest rzadkością" (Warszawa, 10 kwietnia 1998 r.).,,(...) moje słowa - piękne wiersze - nie są konwencjonalnym pustosłowiem (...). W Twoich wierszach urzeka mnie ich samoswojość, może należałoby napisać, ich prywatność, ale mogłoby to być mylące. One są jak najbardziej ponad...
Tomasz Majzel jest znany z tego, że pisze krótko, zwięźle, powściągliwie na zasadzie: Mało słów / dużo nie wiem. Poeta zapisuje, notuje mijający czas, filozofuje z przekornym poczuciem humoru, chwyta paradoksy i aforyzmy. Zajmują go spacery po parku i sprawy ostateczne.Każdy, kogo dzisiaj spotkałem, obserwował to, co ja. I każdy widział coś innego relatywizuje. A potem pyta pół żartem, pół serio: Czy pisarstwo jest chorobą zakaźną?. Wprowadza też dziwaczną postać Sebastiana ...
Jednym z głównych wątków nowego zbioru poetyckiego Anny Frajlich jest empatia wobec ofiar przemocy, zarówno dalekich i nieznanych, jak zapamiętanych z osobistych doświadczeń. Powtarzalność losu odnajduje poetka w niedawnych ucieczkach ludności Lwowa, gdyż te przypominają jej własne tułaczki z wielokrotnie wymuszaną zmianą miejsca i poszukiwaniem przejściowego schronienia lub stałego nowego domu.Długie życie, przepełnione zarówno doświadczeniami osobistymi jak natłokiem inform...
Gustaw Rajmus proponuje lekturę wymagającą, a przy tym świadomą czytelniczych potrzeb. W swoich opowiadaniach wędruje przez epoki, krainy i światy, z gotyckim rozmachem kreśląc losy uwikłanych w meandry (nie)codzienności bohaterów poszukujących — nieprzypadkowo pisanej z dużej litery — Prawdy. Lecz od kogo ona pochodzi i czy zawsze daje wyzwolenie? Jeśli nieobce są wam zejścia w Otchłań ani zaglądanie w oczy Wieczności, jeśli pragniecie obcować z literaturą, która niesie w so...
Swój kolejny tom wierszy Uta Przyboś zatytułowała wieloznacznym wyrazem „coraz”, sugerując kontynuację zmian obserwowanych już od pewnego czasu, a teraz nasilających się stopniowo w różnych obszarach rzeczywistości.Nagłówki czterech części książki dookreślają te zmiany kolejno przysłówkami: dosłowniej, znikliwiej, bezsensowniej, istotniej; jednak dopiero zgrupowane w tych częściach poszczególne wiersze pozwalają zrozumieć wielokierunkowość opisywanych transformacji i diagnozę...
Czy wszystko w poezji już było? Andrzej Kopacki kolejnymi tomami dowodzi, że ma jej konwencje w małym palcu. Ale inwencja pozwala mu przechytrzyć wrażenie, że literatura się wyczerpała. „Rudisy” w książce Agrygent uciekają od postpoetyckości w przedpoetyckość. Skromnie dialogując o kwestiach tak poważnych jak choćby rozpacz, kot Schrödingera albo wszechwładza pani Beatki z działu personalnego, niby nas tylko przygotowują na możliwość literatury. Aż nagle czujemy, że już tu je...
Zagadkowa wyprawa „najstarszych świrów świata” w rejs do końca jego albo ich, a nawet i dalej. Podróż osiemdziesięciolatków bez zawijania do portu, dokąd/dopóki wystarczy załogi, a według planu ostatni zgasi światła pozycyjne...Początek dramatu ma miejsce na pirsie starego portu rybackiego w Montevideo; ukrywający się tam pomiędzy fragmentami ciętych na złom trawlerów, ścigany i postrzelony przez gangsterów-przemytników Jose Artigas, jest świadkiem morderstwa. Nieco wcześniej...
Wojciech Juzyszyn to polska odpowiedź na Douglasa Adamsa. Jego opowiadania są jak XXI wiek: logika odeszła w zapomnienie, nikt niczego o nikim nie wie, nic albo wszystko nie wynika z niczego. Liczy się zabawa, sianie grozy i strach. Pełen bezsensu, przenicowany świat, w którym wszyscy pozostają przypadkowi i wiecznie młodzi. I aż się prosi, żeby podziękować za ryby i ruszyć autostopem przez kolejną galaktykę. Tym razem bez pożegnania. I niczego już nie szukać. I niczego też n...
Poetycką rzeczywistość w wierszach Anny Frajlich budują powtarzane i przetwarzane obrazy miast, impresje podróżne, refleksje o życiowej wędrówce, błądzeniu i odzyskiwaniu własnej przestrzeni, pytania o tożsamość, o pożytki i straty doświadczeń emigracji. Nie można zapominać o antynomiach prywatności i historii, chwili i trwania, stabilizacji i błądzenia, entuzjazmu poznawczego i melancholii, podboju i powrotu, pamięci i zapominania, snu i jawy, a na innym planie – spontaniczn...
Główny temat tomu to piękny związek dwojga „ludzieńków”, miłowanie aż do śmierci, do kresu, bycie na dobre i na złe, obecność w zdrowiu i chorobie. Zbiór jest rozczulającym dowodem na istnienie tego szczególnego uczucia, które sprawia, że dwie osoby myślą o sobie i o siebie dbają, troszczą nawzajem. Dwie wielkie sprawy ludzkiego żywota, dwa wielkie tematy ludzkiej kultury — miłość i śmierć, znalazły niezwykłe spełnienie w książce krakowskiego artysty. A właściwie trzy — bo tą...
Rotardania to doświadczenie... Tak jak w najbardziej monumentalnych dziełach Drzeżdżona, należy tu mówić o rzeczach jeszcze bardziej pierwotnych niż sama literatura (oraz sama fikcja).Po pierwsze więc, to doświadczenie świadomości, by nie powiedzieć: całkowite zwycięstwo konkurencyjnej świadomości, a więc wizja, która triumfuje przy pomocy głębokiej, onirycznej literatury. Choćby po to warto sięgać po tę książkę, ażeby widzieć, jak inteligentnie Drzeżdżon nas wszystkich dysko...
Ostatnie dni społeczno-politycznej rewolty na Wybrzeżu. Akcje i reakcje. A wszystko widziane z bardzo bliska, od środka.Jeszcze raz szczeciński Grudzień 1970? Nie, to zupełnie inna opowieść. Choć w tym właśnie czasie osadzona. Brutalnie prawdziwa w ukazanym obrazie ówczesnego świata władzy, a zarazem intymna psychologicznie, poetycka w klimatach.Nowa powieść Liskowackiego to kontynuacja najlepszych cech jego pisarstwa, a jednocześnie nowa, bardzo osobista odsłona naszej wciąż...
Liczne są w dzisiejszej polskiej poezji awangardowe próby. Zwykle polegają one albo na sprawdzaniu pojemności wyrażeniowej polszczyzny, albo na grze składniowej, albo na ekstrawaganckiej prezentacji autorskiego ego. Zdaje mi się (a raczej jestem tego pewny), że jedynie Karol Samsel uprawia awangardową technikę poetycką dla największej ambicji: ogarnięcia stanu światowej kultury. Jego poemat jest jednym z najtragiczniejszych portretów dzisiejszej cywilizacji. Pozbawia czytelni...
W słowie poprawki słychać poprawę. Poprawianie błędów, ulepszanie. Ale poprawianie wpisane w życie jako przesłanie, cel a w pisanie jako jego naturalne narzędzie, proces nie jest istotą wierszy Grażyny Obrąpaskiej.Poprawki są równie skromne jak cała jej poezja; wywodzą się zresztą z powszedniości życia. Złożonego z nieustannych poprawek; naprawiania starego, gdy brak szansy na nowe. Blisko im do praktyk krawieckich, tych zwykłych, domowych: cerowania, zszywania, łatania....
Smutny bóg Rafała Sienkiewicza to prosta jak piosenka historia obłąkania i bezdomności. Wiersze pisane przed świtem na serwetkach i zgubionych biletach donikąd. Manowce, z pasją eksplorowane przez Poetę, kuszą przygodą, zmysły i emocje pracują tu pełną parą. Tu to znaczy w mieszkaniu rozpaczy uporczywej jak samotność. Wyjątkowa niczym obłęd historia dolegliwości pospolitej jak czkawka. Wszyscy wiemy, jak źle się z tym żyje, z tym brakiem miłości, ale nie wszyscy umiemy to na...
Mistyczna emfaza trafiająca we właściwą emocję, podobną do zwarzonej goryczy, trafiająca w punkt. I tak trafiając, zgłoski bytują w rzeczach, a rzeczy w głoskach, litery są z ognia, wersy sklejają się z pomroką. Jesteśmy na rozchybotanej łodzi — bohater lekce wieszczy i gorzko śpiewa. Że też poezja może tak odstawać od przyjętej poprawności, tak po swojemu wpadać w ekstatyczną zadyszkę. Zawsze o włos dalej i mocniej od majaczącej w tle rzeczywistości. Duchowości? Obchodzi nas...
Wiersze Marii Bigoszewskiej to liryka konfesyjna. „Nie wiem, dlaczego znów zdejmuję z siebie / warstwę po warstwie. Bez pośpiechu”, mówi poetka, ofiarowując intymne wyznania, odsłonięcie traum, cierpień, blizn, tego, co wstydliwe, co się ukrywa przed obcymi. Mamy przed sobą świat psychiki zanurzonej w sobie. Psychiki mrocznej i tajemniczej. Niemal nic nie zostało tu wprost nazwane i zapisane.Ona stoi w przeciągu, między światem żywych i zmarłych. Mówi do nieobecnych, czasami ...
Podobnie jak w kombinatorycznych zabawach OuLiPo, siła kolażu poetyckiego (a może każdego kolażu) bierze się z napięcia pomiędzy tym, co dane i losowe a zaaranżowane i celowe; pomiędzy tym, co monstrualne (w sensie zrośnięcia nieprzystających do siebie części) a zaskakująco celne. Kolaż leży zresztą u podstaw poezji: czymże jest metafora, jeśli nie nieoczekiwanym kolażem sensów, tworzącym sens nowy, dotykający nas bardziej niż składowe słowa w ich pierwotnym, dawno spospolito...
Żyli sobie kiedyś pewien mężczyzna i pewna kobieta, którzy pobrali się, a każde z nich już wcześniej miało po jednej córce. Córka żony była leniwa i gnuśna i nie chciało jej się nic robić; z kolei córka męża była pracowita i zręczna, a mimo to macocha była z niej wiecznie niezadowolona.Pewnego razu obie dziewczyny siedziały koło studni i przędły. Córka żony dostała len do uprzędzenia, a córka męża świńską szczecinę.Ty zawsze jesteś taka zręczna i ze wszystkim obeznana rzekła ...
Wiersze Andrzeja Wojciechowskiego pokazują nagą, bezbronną egzystencję, bolesną tkankę życia. Świat jawi się tu w ciemnych barwach, żałoba po śmierci Najbliższej Osoby pogłębia ten stan beznadziei... Ale widzę — zawsze — w wierszach Wojciechowskiego determinację i walkę, odwagę nazywania i pokazywania ciemnej strony Bytu. Upór i zdziwienie. Celnie i po męsku.
Krzysztof Lisowski
Zebrane w książce szkice koncentrują się wokół kilku motywów przewodnich: emigracji i literatury polskiej powstającej w różnych okolicznościach historycznych, więzi między różnymi twórcami, poszukiwania rodowodów kulturowych w podróży i we wspomnieniach.Zaczyna Drzewucki od bardzo zasłużonej dla polskiej kultury Karoliny Lanckorońskiej, przechodząc do nie mniej zasłużonych postaci jak Maria Danilewicz-Zielińska (bibliotekarka, kronikarka emigracji, autorka zarysu powojennej l...
Akcja Nogami do góry rozgrywa się w środowisku dziennikarzy, w redakcji jednej z gazet codziennych w mieście S. Jest to zapis wydarzeń rzeczywistych oraz subiektywnych, dziejących się w umyśle redaktora naczelnego.Głównym wątkiem powieści jest śledztwo prowadzone przez troje dziennikarzy, chcących ustalić, jakie motywy kierowały innym dziennikarzem, który porzucił swoje dotychczasowe rygorystyczne zasady moralne i kosztem kolegów chce przejąć kontrolę nad wydawnictwem.Jest te...
Ta książka sprawi, że polubisz się dokładnie za te cechy, których najbardziej się u siebie wstydzisz. A ponadto w trakcie lektury będziesz co rusz wybuchać śmiechem i wykrzykiwać: „Bridget Jones to ja!”.Poznajcie Bridget Jones: singielkę trochę po trzydziestce, która jest pewna, że wszystko się ułoży, jeśli tylko: - straci na wadze trzy kilogramy - przestanie palić - osiągnie wewnętrzną równowagę.Bridget stara się odnieść w życiu sukces albo p...
Poezję wybitnego literaturoznawcy, która wprawdzie była jego zajęciem pierwszym, ale dość wcześnie stała się „drugim”, a potem na długo porzuconym na rzecz nauki, wyróżnia najwyższa samoświadomość twórcza i bogactwo warsztatu. Edward Balcerzan nie zapomina o swej podwójnej roli i postrzega sztukę słowa arcykrytycznie. Laboratorium lingwisty okazuje się wciąż czynne i wydaje się niezbędne jako uniwersalne wyposażenie poety, gdyż refleksja metajęzykowa stanowi konieczny warunek...
Trzecia część Notatnika i modlitewnika drogowego Henryka Wańka dopełnia obrazu całości tej wyjątkowej formy dziennikowej, którą autor rozciąga na trzydziestolecie burzliwych przemian 1984-2015: ustrojowych, społecznych, kulturalnych, literackich... i wewnętrznych. Jego tekst jest jednocześnie dokumentem i lustrem, komentarz zaś, jeśli występuje, zawsze ma wydźwięk oniryczny albo (wręcz) ezoteryczny.W trzeciej odsłonie Notatnika... znaleźć można wiele intymnych fragmentów. Jed...
Wiersze Joanny Matlachowskiej-Pali to ciche elegie wpisane w kolejne pory roku (z przewagą jesieni). To poezja bez fałszywego tonu, próbująca ocalić zachwyt i zmieścić w sobie smutek i żal po stratach, którymi znaczone są nasze biografie. Poetka nade wszystko wyczulona jest na przemijanie, zdaje sprawę z kolorytu efemerycznych chwil, wraz z którymi wyparowują cząstki nas. Odchodzenie jest tematem tych mądrych wierszy zorientowanych na to, co wokół. Świat drobnych zdarzeń jest...
Liryczne ideogramy Zdzisława Lipińskiego są przejrzyście oszlifowanymi, drobnymi soczewkami, które z jednej strony pozwalają nam na wgląd w chwilę obecną, z drugiej zaś wyostrzają nasze spojrzenie skierowane w stronę wieczności i kosmosu. Podmiot jego miniatur, świadom, że świat w swoim ogromie jest nieogarniony, na to, co najbliższe i na to, co najdalsze spogląda z uwagą, niekiedy z czułością.Niektóre z tych wierszy przypominają aforyzmy podsumowujące dłuższe, skryte przed c...
Urbs ex nihilo to powieść, w której łączą się wątki historyczne ze współczesnymi: sensacyjne odkrycie dokonane przez archiwistów i tajemnicze zdarzenia, które mu towarzyszą. Odnaleziono zagadkowy rękopis domniemanego założyciela miasta, równocześnie na pobliskim placu budowy odkopano mury dawnej budowli. Prowincjonalna miejscowość ożywa nadzieją na poznanie swej genezy, co stanie się argumentem w staraniach o uzyskanie praw miejskich. Nadzieje te kolidują z wątkiem miłosnym i...
Był kiedyś, bardzo lubiany, niewielki gatunek prozatorski, nazywany „obrazkami”. XIX-wieczna prasa pełna była obrazków, drobiazgów z życia, podpatrzonych obserwacji. Niewielkie opowiadania Anny Marii Mickiewicz są współczesnymi obrazkami z Londynu (i nie tylko). Widać w nich marzenia, złudzenia i historie ludzi, których nazwisk nie musimy znać. Rysy są typowe, malowane „cienkim piórkiem”, z dbałością o szczegóły. Kapitalnie uchwycone „obrazki z życia” oddają mieszankę uczuć i...
Bezdzień to poetycka powieść opisująca podróż przez miasto, przestrzeń, pamięć, czas (i bezczas). Głównych bohaterów jest co najmniej troje: on, ona i miasto. Cała trójka jest bezimienna, chociaż miasto nosi wszelkie topograficzne znamiona Szczecina, a trasę wędrówki da się prześledzić na mapie. Wiedzie przez ulice, nabrzeża, podwórza i chaszcze, w głąb literatury i mitu, zatacza kręgi, zahacza o piekła i nieba. Na bliższym i dalszym planie bohaterom towarzyszą rozmaite artef...
Mieszkaniec budki telefonicznej, która okazuje się magicznym konfesjonałem, pisarz zamieniający się miejscami z bohaterem swojego niedokończonego opowiadania, chłopiec zakopany żywcem, by pobić rekord w przebywaniu pod ziemią bez powietrza, cudowne jednookie dziecko, które spojrzeniem rozpala ogniska i świat, płomienne egzorcyzmy nad wanną wódki, szalona miłość małego Fiata 126p do Syrenki 102... – a wszystko to w pełnej szczegółów scenerii Wrocławia lat PRL – to tylko niektó...
Umiejscowiony w tytule nowego tomu Adriana Glenia spójnik „i” odsyła do znaczeń kojarzących się z łączliwością, wiązaniem i scalaniem odmiennych rzeczywistości, zjawisk, doświadczeń, słów, osób. Również w wymiarze genologicznym mamy w tym przypadku do czynienia z jak najbardziej udaną próbą łączenia różnorodnych rejestrów gatunkowych, znajdziemy tu bowiem współistniejące ze sobą w harmonii elementy notatnika, raptularza autobiograficznego, dziennika intymnego, quasi-reportażu...
"Struny, które potrąca poeta, są napięte do granic. Granic emocji, cielesności, mowy. Wydaje się wtedy, że dalej żadnej melodii wydobyć już nie zdoła i pozostanie tylko kakofonia dźwięków lub martwa cisza. I wtedy słyszymy jego głos: „Z dna wiersza przyszedłem”. Sięgnął ciemnego dna i zdołał się odbić ku światłu? A może jednak chodzi bardziej o tkwiące w nim DNA poezji, które nim rządzi, przywraca do aktywności, po to, by poszukiwał imion nadziei? Albo i jedno, i drugie zaraz...
Holden w Urywkach potrafi jawić się na wiele sposobów, jednakże za każdym razem jest niestrudzonym poszukiwaczem literackich form wyrazu. To cenne, to wartościowe, bo czyniące jego podmiot czynności twórczych instancją zupełnie nieskalkulowaną, całkowicie nieprzewidywalną, wiodącą (ale nie zwodzącą) dla samej sztuki wodzenia. Poza tym jest to poeta stojący po stronie eksperymentu i potrafiący ów eksperyment powiązać ze szczerością wypowiedzi lirycznej. Doskonały punkt wyjścia...
Kazimierz Kyrcz nie ustaje w swoich próbach udomowiania i familiaryzacji wielkiego XX-wiecznego wzorca antropologii poetyckiej w Polsce – Pana Cogito z kart tomu Zbigniewa Herberta z 1974 roku (półwiecze tego tomu będziemy świętować w 2024 roku). Kyrcza tym razem frapuje Punk Cogito w podróży, niewiele ma on jednak wspólnego ze swym słynnym antecendensem, czyli herbertowskim homo viator. Podmiot współczesnego poety autonomizuje się, ale chociaż jest wolny od patetycznej retor...
Zwiedzając miasta, dążymy od punktu do punktu, staramy się obejrzeć to, co najważniejsze, najbardziej uderzające bądź charakterystyczne. Poszczególne utwory tomu są jak miejsca na mapie, prowadzą nas z jednej przestrzeni/rzeczywistości do drugiej, opowiadając historię metropolii taką, jak widzą ją i interpretują autorzy, wychwytując i wysnuwając z niej to, co dla nich kluczowe, najistotniejsze przy budowaniu konkretnej narracji. Naszym zadaniem jest rozsmakować się w lekturze...
Jarosław Jakubowski w swoim przewrotnym stylu, trochę humorystycznie, trochę upiornie, opowiada historię tajemniczej wyprawy na polską prowincję, której celem był zakup konia. Autor zręcznie gra konwencjami, zbija czytelnika z tropu, wpuszcza w literackie maliny. Ta wyprawa gęsta jest od surrealistycznych, nieoczekiwanych przejść, to pretekst do powiedzenia czegoś głębszego na temat człowieka, jego duchowości i tego, w jakim miejscu obecnie się znajduje. To niewątpliwie gorzk...
Liryka, którą Roca przedstawia, jest tylko w pewnym stopniu dyskretna oraz po europejsku transparentna – chociaż tu nawet język ezopowy uczy się trudnej, ale znaczącej sztuki „milczenia na temat”. Otóż, Roca jednym ruchem ręki pokazuje, jak czerpie z europejskiej lekcji klasycznej, w tym również z antyku oraz związanego z nim śródziemnomorskiego mitu konsolacyjnego, a następnie, jak całe to dziedzictwo odrzuca w sugestywnej, atrakcyjnej retoryce buntu barbarzyńcy tylko części...
Kim jesteśmy? Nie istnieje chyba bardziej elementarne pytanie ontologiczne. Nie istnieje też chyba żadne bardziej elementarne pytanie, które można sobie zadać, a nawet bez przerwy zadawać, czytając "Nietutejszych". Jolanta Jonaszko, może lepiej: jej narratorka, pozostająca w zawieszeniu między "tam" i "tutaj", całkiem świadomie sytuująca się w obszarze liminalnym, w mitycznym pomiędzy, doświadcza rzeczywistości z perspektywy obcego, emigranta zawieszonego między kulturowym Ws...
Do kategorii „Pozostałe” zostały przypisane wszystkie publikacje, które nie przynależą do żadnej z konkretnych kategorii takich jak: Dla dzieci, Dla młodzieży, Poradniki / Edukacja / Hobby, Powieści i lektury, Dom / Moda / Hobby, Dom / Wnętrze / Ogród, Kolorowanki, Moda i styl, Filozofia, Historia, Historia najnowsza, Historia nowożytna, II wojna światowa, Starożytność i średniowiecze, Internet, komputery, informatyka, Komiks i książka graficzna, Książki obcojęzyczne, Kuchnia / Diety / Fitness, Kultura / Sztuka / Design, Literatura, Fantastyka / Horror, Kryminał / Sensacja / Thriller, Literatura piękna, Poezja / Dramat, Powieść historyczna, Powieść obyczajowa, Romans / Erotyka, Literatura faktu, Biografia / Autobiografia / Wspomnienia, Książki podróżnicze / Przewodniki, Literatura popularnonaukowa, Reportaż, Marketing / Zarządzanie / Finanse, Nauka języków, Nauki ścisłe / Medycyna, Podręczniki / Encyklopedie, Poradniki, Prasa, Prawo, Psychologia / Społeczeństwo / Polityka, Religia, Sport /Rekreacja, Technika / Inżynieria / Rolnictwo oraz Zdrowie / Rodzina / Związki. Kategoria „Pozostałe” zawiera publikacje, których nie da się przypisać tylko do jednej z tych kategorii, gdyż ich granice są bardzo często niewyraźne. To książki znajdujące się zazwyczaj na styku wielu różnych gatunków, wymykające się jednoznacznej klasyfikacji i kategoryzacji.