"Apero na moście" jest tomem zawierającym dwadzieścia jeden krótkich utworów prozatorskich (plus jeden dodatkowy, „zerowy”), które są wynikiem wielu przekroczeń literackich i dowodem niespotykanej dziś pokory autorki wobec języka. Jest to jednak przede wszystkim książka o niemożliwości ustanowienia granicy, rozdzielającej wewnętrzne przeżycie od doświadczanego zdarzenia; książka, w której – w maksymalnie prostych narracjach doprowadzających słowo do milczenia – ...
Gustaw Rajmus proponuje lekturę wymagającą, a przy tym świadomą czytelniczych potrzeb. W swoich opowiadaniach wędruje przez epoki, krainy i światy, z gotyckim rozmachem kreśląc losy uwikłanych w meandry (nie)codzienności bohaterów poszukujących — nieprzypadkowo pisanej z dużej litery — Prawdy. Lecz od kogo ona pochodzi i czy zawsze daje wyzwolenie? Jeśli nieobce są wam zejścia w Otchłań ani zaglądanie w oczy Wieczności, jeśli pragniecie obcować z literaturą, która niesie w so...
Swój kolejny tom wierszy Uta Przyboś zatytułowała wieloznacznym wyrazem „coraz”, sugerując kontynuację zmian obserwowanych już od pewnego czasu, a teraz nasilających się stopniowo w różnych obszarach rzeczywistości.Nagłówki czterech części książki dookreślają te zmiany kolejno przysłówkami: dosłowniej, znikliwiej, bezsensowniej, istotniej; jednak dopiero zgrupowane w tych częściach poszczególne wiersze pozwalają zrozumieć wielokierunkowość opisywanych transformacji i diagnozę...
Czy wszystko w poezji już było? Andrzej Kopacki kolejnymi tomami dowodzi, że ma jej konwencje w małym palcu. Ale inwencja pozwala mu przechytrzyć wrażenie, że literatura się wyczerpała. „Rudisy” w książce Agrygent uciekają od postpoetyckości w przedpoetyckość. Skromnie dialogując o kwestiach tak poważnych jak choćby rozpacz, kot Schrödingera albo wszechwładza pani Beatki z działu personalnego, niby nas tylko przygotowują na możliwość literatury. Aż nagle czujemy, że już tu je...
Zagadkowa wyprawa „najstarszych świrów świata” w rejs do końca jego albo ich, a nawet i dalej. Podróż osiemdziesięciolatków bez zawijania do portu, dokąd/dopóki wystarczy załogi, a według planu ostatni zgasi światła pozycyjne...Początek dramatu ma miejsce na pirsie starego portu rybackiego w Montevideo; ukrywający się tam pomiędzy fragmentami ciętych na złom trawlerów, ścigany i postrzelony przez gangsterów-przemytników Jose Artigas, jest świadkiem morderstwa. Nieco wcześniej...
Wojciech Juzyszyn to polska odpowiedź na Douglasa Adamsa. Jego opowiadania są jak XXI wiek: logika odeszła w zapomnienie, nikt niczego o nikim nie wie, nic albo wszystko nie wynika z niczego. Liczy się zabawa, sianie grozy i strach. Pełen bezsensu, przenicowany świat, w którym wszyscy pozostają przypadkowi i wiecznie młodzi. I aż się prosi, żeby podziękować za ryby i ruszyć autostopem przez kolejną galaktykę. Tym razem bez pożegnania. I niczego już nie szukać. I niczego też n...
Poetycką rzeczywistość w wierszach Anny Frajlich budują powtarzane i przetwarzane obrazy miast, impresje podróżne, refleksje o życiowej wędrówce, błądzeniu i odzyskiwaniu własnej przestrzeni, pytania o tożsamość, o pożytki i straty doświadczeń emigracji. Nie można zapominać o antynomiach prywatności i historii, chwili i trwania, stabilizacji i błądzenia, entuzjazmu poznawczego i melancholii, podboju i powrotu, pamięci i zapominania, snu i jawy, a na innym planie – spontaniczn...
Jarosław Jakubowski w najwyższej formie! I w Formie. Nic dziwnego! Wydawnictwo Forma wyławia bowiem z rzeki polskiej prozy prawdziwe perełki. A taką niewątpliwie jest Żywołapka. Oto barwna postać bohatera łączy się z jego barwną opowieścią o nim samym na tle barwnej Polski początków lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Mnóstwo w tym tragikomicznej przekory przywołującej najlepsze wzory powieści łotrzykowskiej czy pamiętne filmy z tamtych czasów, by przypomnieć choćby D...
Główny temat tomu to piękny związek dwojga „ludzieńków”, miłowanie aż do śmierci, do kresu, bycie na dobre i na złe, obecność w zdrowiu i chorobie. Zbiór jest rozczulającym dowodem na istnienie tego szczególnego uczucia, które sprawia, że dwie osoby myślą o sobie i o siebie dbają, troszczą nawzajem. Dwie wielkie sprawy ludzkiego żywota, dwa wielkie tematy ludzkiej kultury — miłość i śmierć, znalazły niezwykłe spełnienie w książce krakowskiego artysty. A właściwie trzy — bo tą...
Rotardania to doświadczenie... Tak jak w najbardziej monumentalnych dziełach Drzeżdżona, należy tu mówić o rzeczach jeszcze bardziej pierwotnych niż sama literatura (oraz sama fikcja).Po pierwsze więc, to doświadczenie świadomości, by nie powiedzieć: całkowite zwycięstwo konkurencyjnej świadomości, a więc wizja, która triumfuje przy pomocy głębokiej, onirycznej literatury. Choćby po to warto sięgać po tę książkę, ażeby widzieć, jak inteligentnie Drzeżdżon nas wszystkich dysko...
Ostatnie dni społeczno-politycznej rewolty na Wybrzeżu. Akcje i reakcje. A wszystko widziane z bardzo bliska, od środka.Jeszcze raz szczeciński Grudzień 1970? Nie, to zupełnie inna opowieść. Choć w tym właśnie czasie osadzona. Brutalnie prawdziwa w ukazanym obrazie ówczesnego świata władzy, a zarazem intymna psychologicznie, poetycka w klimatach.Nowa powieść Liskowackiego to kontynuacja najlepszych cech jego pisarstwa, a jednocześnie nowa, bardzo osobista odsłona naszej wciąż...
Liczne są w dzisiejszej polskiej poezji awangardowe próby. Zwykle polegają one albo na sprawdzaniu pojemności wyrażeniowej polszczyzny, albo na grze składniowej, albo na ekstrawaganckiej prezentacji autorskiego ego. Zdaje mi się (a raczej jestem tego pewny), że jedynie Karol Samsel uprawia awangardową technikę poetycką dla największej ambicji: ogarnięcia stanu światowej kultury. Jego poemat jest jednym z najtragiczniejszych portretów dzisiejszej cywilizacji. Pozbawia czytelni...
W słowie poprawki słychać poprawę. Poprawianie błędów, ulepszanie. Ale poprawianie wpisane w życie jako przesłanie, cel a w pisanie jako jego naturalne narzędzie, proces nie jest istotą wierszy Grażyny Obrąpaskiej.Poprawki są równie skromne jak cała jej poezja; wywodzą się zresztą z powszedniości życia. Złożonego z nieustannych poprawek; naprawiania starego, gdy brak szansy na nowe. Blisko im do praktyk krawieckich, tych zwykłych, domowych: cerowania, zszywania, łatania....
Smutny bóg Rafała Sienkiewicza to prosta jak piosenka historia obłąkania i bezdomności. Wiersze pisane przed świtem na serwetkach i zgubionych biletach donikąd. Manowce, z pasją eksplorowane przez Poetę, kuszą przygodą, zmysły i emocje pracują tu pełną parą. Tu to znaczy w mieszkaniu rozpaczy uporczywej jak samotność. Wyjątkowa niczym obłęd historia dolegliwości pospolitej jak czkawka. Wszyscy wiemy, jak źle się z tym żyje, z tym brakiem miłości, ale nie wszyscy umiemy to na...
Ekstremalne okoliczności tworzenia wyzwalają refleksje o wszystkim — jako że wszystko okazuje się ważne nad przepaścią i spiętrza się do ostatniego być może wzlotu. Główny wektor świadomości podmiotu można określić kompilując dwa cytaty: De profundis — ad astra. Nie jest to spójne wyznanie, pozwalające zrekonstruować jakiś system poglądów eschatologicznych, lecz dziennik uwikłany w dynamikę codziennego czuwania przy chorej, toteż zmienne konteksty przywodzi jeden wątek chorob...
Życie codzienne to egzystencja w cieniu śmierci. Śmierć jest przedłużoną w czasie egzekucją. Mamy tu więc egzystencję z perspektywy punka, czyli kogoś, kto nie bierze udziału w wyścigu z metą za siódmą górą, bo woli ustąpić pola i tym samym zejść z linii strzału. Punki to anarchiści i nihiliści, co nie znaczy, że nie analizują rzeczywistości, choć z pewnością zachowują do niej należyty dystans. Te wiersze niczego nie udają, nie mają o cokolwiek pretensji, po prostu pokazują, ...
Mistyczna emfaza trafiająca we właściwą emocję, podobną do zwarzonej goryczy, trafiająca w punkt. I tak trafiając, zgłoski bytują w rzeczach, a rzeczy w głoskach, litery są z ognia, wersy sklejają się z pomroką. Jesteśmy na rozchybotanej łodzi — bohater lekce wieszczy i gorzko śpiewa. Że też poezja może tak odstawać od przyjętej poprawności, tak po swojemu wpadać w ekstatyczną zadyszkę. Zawsze o włos dalej i mocniej od majaczącej w tle rzeczywistości. Duchowości? Obchodzi nas...
Wiersze Marii Bigoszewskiej to liryka konfesyjna. „Nie wiem, dlaczego znów zdejmuję z siebie / warstwę po warstwie. Bez pośpiechu”, mówi poetka, ofiarowując intymne wyznania, odsłonięcie traum, cierpień, blizn, tego, co wstydliwe, co się ukrywa przed obcymi. Mamy przed sobą świat psychiki zanurzonej w sobie. Psychiki mrocznej i tajemniczej. Niemal nic nie zostało tu wprost nazwane i zapisane.Ona stoi w przeciągu, między światem żywych i zmarłych. Mówi do nieobecnych, czasami ...
W Agrestowych snach Jakub Michał Pawłowski nie tyle śni, ile lunatykuje. W somnambulicznym transie literackim przemierza sferę tego, co w człowieku najbardziej tajemnicze — wyobraźni. Raz prowadzi go ona ku po swojemu przerobionej krainie mitu, legendy, kiedy indziej wiedzie w doczesność podszytą mrokiem, niepokojem i Nieodgadnionym. Doczesność rozszerzoną o poczucie drzemiące w niedostępnych na co dzień, a i też nie każdej nocy, zakamarkach naszych jaźni, mówiące, że rzeczyw...
Wiersze Andrzeja Wojciechowskiego pokazują nagą, bezbronną egzystencję, bolesną tkankę życia. Świat jawi się tu w ciemnych barwach, żałoba po śmierci Najbliższej Osoby pogłębia ten stan beznadziei... Ale widzę — zawsze — w wierszach Wojciechowskiego determinację i walkę, odwagę nazywania i pokazywania ciemnej strony Bytu. Upór i zdziwienie. Celnie i po męsku.
Krzysztof Lisowski
Autodafe 8 czyta mi się doskonale jako notatki reżyserskie do spektaklu Autodafe 8 na podstawie poematu Autodafe 8, którego premiera nastąpi w teatrze Autodafe 8. Karol Samsel nie tylko reżyseruje to widowisko, ale również występuje we wszystkich rolach. Wirtuozersko-wizjonerski utwór (może lepiej „twór”?) jest do tego stopnia autotematyczny, że można by go uznać za współczesne albo ponowoczesne wcielenie Uroborosa, gdyby nie jeden drobiazg – ten organizm nieustannie się prze...
Trzecia część "Notatnika i modlitewnika drogowego" Henryka Wańka dopełnia obrazu całości tej wyjątkowej formy dziennikowej, którą autor rozciąga na trzydziestolecie burzliwych przemian 1984-2015: ustrojowych, społecznych, kulturalnych, literackich... i wewnętrznych. Jego tekst jest jednocześnie dokumentem i lustrem, komentarz zaś, jeśli występuje, zawsze ma wydźwięk oniryczny albo (wręcz) ezoteryczny. W trzeciej odsłonie "Notatnika..." znaleźć można wiele intymnych fragmentów...
Był kiedyś, bardzo lubiany, niewielki gatunek prozatorski, nazywany „obrazkami”. XIX-wieczna prasa pełna była obrazków, drobiazgów z życia, podpatrzonych obserwacji. Niewielkie opowiadania Anny Marii Mickiewicz są współczesnymi obrazkami z Londynu (i nie tylko). Widać w nich marzenia, złudzenia i historie ludzi, których nazwisk nie musimy znać. Rysy są typowe, malowane „cienkim piórkiem”, z dbałością o szczegóły. Kapitalnie uchwycone „obrazki z życia” oddają mieszankę uczuć i...
Mieszkaniec budki telefonicznej, która okazuje się magicznym konfesjonałem, pisarz zamieniający się miejscami z bohaterem swojego niedokończonego opowiadania, chłopiec zakopany żywcem, by pobić rekord w przebywaniu pod ziemią bez powietrza, cudowne jednookie dziecko, które spojrzeniem rozpala ogniska i świat, płomienne egzorcyzmy nad wanną wódki, szalona miłość małego Fiata 126p do Syrenki 102... – a wszystko to w pełnej szczegółów scenerii Wrocławia lat PRL – to tylko niektó...