"Ciało Obce" to tom wierszy i prozy poetyckiej o doświadczeniu życia na pograniczu: między językami, krajami, rolami i historiami, które próbujemy o sobie opowiedzieć. Tytułowe "Ciało Obce" nie oznacza wyłącznie tego, co odrzucone. To także to, co początkowo wydaje się nieprzynależne, a z czasem zostaje rozpoznane jako część własnej historii. W medycynie ciało obce bywa źródłem bólu, ale może również uruchamiać proces gojenia. Podobnie dzieje się z pamięcią, emigracją, traumą...
"Sonety Kościeliskie" powstawały przez rok: pięćdziesiąt dwa sonety, jeden tygodniowo, tyle ile tygodni w roku. Był to rok 2020. Cykl ma formę fugi literackiej. Pięćdziesiąt dwa sonety rozmieszczone są na dziesięciu osiach tematycznych odpowiadających planetom - każda planeta to osobna sfera życia: władza i tożsamość, emocje i etyka, praca i finanse, miłość i kultura, ciało i natura, rodzina i tradycja, czas i porządek, wiedza i nauka, twórczość i sztuka, religia i śmierć....
Co widać przez taflę wody? Odbicia, załamania światła, falujące zielenie roślin, ślady ruchu i kształty istniejące pomiędzy rzeczywistością a jej wyobrażeniem. Akwarium to zbiór wierszy o przenikaniu się światów, o tym, co dzieli i łączy, o nieustannej próbie przekroczenia niewidzialnych granic. To poezja oniryczna, zanurzona w żywiole wyobraźni, w której każda fala może odsłonić nowy sens. / Agnieszka Herman
Najłatwiej byłoby nazwać "Ułamek wieczności" poezją podróży, pamięci i kobiecości. Problem w tym, że ten tomik szybko wymyka się takim etykietom. Obok Galway, Sewilli, Edynburga czy Bordeaux równie ważne są tu: kawa przed lotem, walizka z zacinającym się kółkiem, chipsy na święta, second-hand czy kot zaglądający do piekarnika. Małgorzata Kozłowska-Doczyk nie szuka poezji w "muzeach wzniosłości". Interesuje ją bardziej to, co wydarza się "tu i teraz", co jest zanurzone w metaf...
Szkoła w Klerykowie nie jest zwykłą szkołą. To miejsce, w którym uczniowie mają nie tylko się uczyć, ale też zapominać, kim są. Mają mówić po rosyjsku, myśleć po rosyjsku i uznać, że własny język, historia i pamięć są czymś niewygodnym. Marcin Borowicz i jego koledzy dorastają pod ciągłym naciskiem. Są reprymendy, strach, wstyd, posłuszeństwo i codzienne ćwiczenie charakteru - choć nikt nie pyta, czy właśnie takiego charakteru naprawdę potrzebują. A jednak pod tym wszystkim p...
"Wałbrzych moje miasto - mój dom" to zbiór wierszy wydanych z okazji 600-lecia Wałbrzycha. Autorka wierszem opisuje swoje miasto, jego historię, ciekawe, warte zobaczenia miejsca. Uroku książce dodają ilustracje wykonane przez wałbrzyskie przedszkolaki - kolorowe, przedstawiające Wałbrzych widziany oczami dziecka. Marzeniem autorki jest zachęcenie młodych wałbrzyszan do poznawania miasta, odkrywania jego uroków, tajemnic, zaś starszym mieszkańcom, umożliwienie odbycia sentyme...
To poetycka opowieść o drodze - tej historycznej, prowadzącej przez pustynie, stepy i miasta dawnego Wschodu, oraz tej wewnętrznej, którą przemierza każdy człowiek. Motyw Jedwabnego Szlaku to metafora życia, spotkania kultur, przemijania i nieustannego poszukiwania sensu. Obrazy pustyni, ruin, karawan i współczesnej "infostrady" łączą przeszłość z teraźniejszością, pokazując, że zmieniają się środki podróży, lecz nie zmienia się ludzka tęsknota. / Agnieszka Herman...
"ziemia, niebo" to tomik zakorzeniony w konkrecie: w stacji benzynowej w Kiseljaku, w godzinie 19:40 nad Atlantykiem, we włosie mamy znalezionym między stronami Mickiewicza, w zakładanych po raz ostatni skarpetach z alpaki. Szopa zbiera chwile, które inni uznaliby za zbyt pospolite, i właśnie w nich zapisuje miłość, bliskość, śmierć i humor. Jego wiersze nie wrzeszczą w niebogłosy, raczej milczą razem z bohaterami, trzymają kogoś za rękę, gdy zasypia, wychodzą rano na balkon....
"Kwantofrenia" Cezarego Lewanowicza jest niczym system zarządzania życiem, w którym każdy organizm - od człowieka po jętkę i jemiołę - dostaje swój kod i zostaje wciągnięty w chłodną logikę katalogu. Efekt jest niepokojący. Bo kiedy człowiek pojawia się tu jako jeden z wpisów: powtarzalny, wariantowy, pozbawiony uprzywilejowania, coś zaczyna się kruszyć. Ta pozycja, perspektywa, z której zwykle opowiada się o świecie. To już nie antropocentryczne gadanie przez mikrofon, to au...
Tomik poezji autorstwa Arkadiusza Burdy (ur. 1970 w Zamościu). , polskiego poety i plastyka. Zadebiutował w 2004 roku tomikiem poezji "Atma", w 2015 r. wydał "Arcyludzkie obce", w 2022 - "S tworzenie"."S tworzenie" pojawiło się na tym świecie w 2022 roku, zbierając pokaźną garść pozytywnych opinii. Dwa lata później Arkadiusz Burda znów przybija swoją ostrą łódź do poetyckich brzegów. Tym razem jednak nie jest to zbiór, w którym ciemność mnoży się przez ciemność. W “Wypukłodru...
Mówiąc mniej, powiedzieć więcej. Taka maksyma zdaje się przyświecać Marcie Ciążeli w debiutanckim zbiorze wierszy. Autorka wychodząc od zwierzęcych metafor, tka misterną sieć migoczących znaczeń. Poprzez niedopowiedzenia czy atomowe puenty rozświetla przed nami abstrakcyjny świat, który można obserwować z różnych perspektyw niczym obracany w dłoni diemencik. “Nad zabetonowanym brzegiem rzeki” może być całkiem przyjemnie – czas zacząć piknik ze smacznymi słowami wylegującymi s...
"Nowy Tetrys Warszawski" stawia na struktury totemiczne. Zamiast sadzić się na puenty, polegam na równowadze rewelacji. Funkcję perswazyjną uzyskuję szczepiąc linijki. Dla efektu pełnego eklera dopuszczam wozówki, to znaczy amerykańską podwójną spację po kropce. A skoro pointy sentymentalne, to niech żyją wyrazy.z opusu 35+NDXOXCHWDRGHDXORVI+Rozgrywka szła czterema taliami bezdżoków, ale nie znamy języka, w którymlicytował gracz znad Witham. Możedobierał do kiksu z forhendu, ...
Tom poetycki Weroniki Stępkowskiej pt. „ALGORYTMY I OLGORYTMY SZALEŃSTWA” opowiada o zakazanej miłości. Zakazanej podwójnie: jako uczucie łączące dwie kobiety i jako afekt, który przytrafił się osobom obarczonym wykluczającym społecznie doświadczeniem choroby psychicznej. Projekt opowiada o szaleństwie jako chorobie i o (szaleństwie) miłości. Część I („Algorytmy szaleństwa”) mierzy się z doświadczaniem przez podmiotkę własnej choroby i płynącego z niej wykluczenia społeczneg...
Każda podróż zaczyna się od marzeń. Marzenia, to sens życia. W książce „Muzyczne przygody Leo cz. I” mali podróżnicy zwiedzili Grecję, Australię i Brazylię. Jeżeli marzysz, miły Czytelniku, o podróżach, zacznij zwiedzać świat z przyjaciółmi Leo. Na świecie jest wiele ciekawych miejsc, są starożytne budowle, endemiczne zwierzęta i rośliny. Wszyscy musimy dbać, żeby takie zostały, żeby swym pięknem zachwycały następne pokolenia. Dbajmy o Ziemię, przecież nie chcemy żyć w przysz...
Na Słońcu pojawiają się liczne czarne plamy, jednak naukowcy nie przejmują się tym zbytnio. Z czasem identyczne plamy pojawiają się na dłoniach milinów ludzi na całym świecie. Wybucha globalna panika. Czy odpowiedzialna jest za to nowa, nieznana dotąd choroba? Może to wynik promieniowania lub innego kataklizmu? Czerń otacza Słońce pierścieniem, a w dniu, w którym udaje jej się zatoczyć pełne koło, cała ludzkość traci przytomność i zapada w sen na cztery dni. Ludzie budzą się ...
Nastanie mroku spowodowało, że każde jezioro na Planecie Matce w niedługim czasie musiało przemalować swoje wiosenne piękno na zimowo-depresyjne barwy, dla większości istot bez końca przykryte pod przyćmiewającym je płaszczem ciemności. Nikt na świecie już się nie łudził, że kiedyś jeszcze ujrzy pełnowymiarowe piękno natury, o którym zresztą w przeciągu kilku pokoleń nikt już nie będzie szczegółowo opowiadał.
Nie wiemy kiedy i gdzie spotkali się KMiB. Pewne jest tylko jedno – jechali razem zielonym Volkswagenem Transporterem. Na karoserii samochodu widniały podpisy wszystkich napotkanych po drodze osób. Jedne wyglądały lepiej, inne rozmyte przez deszcz były ledwie widoczne. Zgodnie z chińskim zwyczajem po spotkaniu wymienili się papierosami. Odtąd musieli iść na kompromis, a raczej jechać. Prowadziła ich światłość wiekuista, a może wiatyk – pokarm na drogę do wieczności. Jak Indi...
W ostatnim zbiorze wierszy Piotr Kominek poszukiwał “Drogi do domu“. Gdy już dotarł do upragnionego celu, dopadł go poetycki szmer w sercu. Bo coś tam jest, coś istnieje “Po drugiej stronie” i warto wybrać się na ten emocjonalny rekonesans, aby przyszpilić to, co najważniejsze. Autor w swoich miłosnych, a często religijnych utworach przedstawia wersy delikatne niczym gałązka wystawiona na ciężką zimę. Czy czułość wytrzyma tę próbę i odrodzi się wiosną?
PROLOG Na ulicy Świętojańskiej w Bydgoszczy niegrzeczni chłopcy są jak świadkowie brodząc w rzece czasu w mieście które trwa Oikos to takie miejsce gdzie robaczki świętojańskie rozpraszają mrok a dyszle wozów drabiniastych porosła trawa Zielone niebo lub drzewo na podwórku posadzone a my nie chcemy uciekać stąd otoczeni katedrą najprostszą najdroższą U kresu lata w oazie wonnego powiewu i spokojnego oddechu otuleni mgłą senną gdzie białe jest białe na Placu Wolności Gdzi...
Agnieszka Płonka niczym w “Niebie nad Berlinem” zaprasza do swoich wersów anioły. Na tym się jednak nie kończy, bo zaprosiny na ten kolorowy i zadziwiający spektakl otrzymują także reprezentanci zła. I zaczyna się liryczny pojedynek, w którym filozoficzne rozważania i ciężkie strofy zderzają się chwilami rubaszności i puszczania oka do czytelnika. Jakie będą skutki tej batalii? Tego dowiedzą się już ci, którzy odkryją tajemnicę, zaklęta na kartach “Bitew Anielskich”. Lunapar...
Poeta, miasto, myśli, pory roku, przechodnie odbijający się od siebie jak kule bilardowe. Znamy te uliczne, postbrulionowskie opowieści. mikojał ryśkiewicz nie chce jednak rozgościć się na wygodnej pufie, tylko bada językowe trakcje, które biegną od Warszawy do Kielc, i od jednej paczki neuronów do następnej. Coś tu się skrzy, coś się zrywa, ale bystre głowy odkodują wreszcie, “dokąd prowadzą urwane chodniki”. Prowadzą do…
Drzwi Daremnie zerkasz w puste drzwi stado naznaczone epidemią prześliznęło się niczym wąż kusząc celami porzucając w studnie środki skrupulatnie zbierane przez ciemną głębię woda miarowo kapie wyblakła koszula przypomina o upływie czasu tulisz się do poduszki w twoim śnie zabrakło zegarów więc możesz do woli przelewać łzy by wrócić ponownie Patrzysz w stronę drzwi niechlubne kontury wzbudzają gorzki smak z długą brodą ze srebrnymi włosami wychwytujesz brzmienie dzwonka co ru...
Max Pogarda wraca z borów i uroczysk z plecakiem pełnym zaklęć. Wraca po wypuszczeniu z cięciwy dobrze przyjętego “Splotu pogardy“. Teraz napina łuk po raz drugi… i tak oto w rozgrzane ręce czytelników wpada “Uderzenie pogardy”. Czy coś się zmieniło w tym zaskakującym postromantycznym uniwersum? Tak, smoliste wersy przeistoczyły się dzięki alchemicznym sztuczkom w czystą czułość. Nie jest to jednak kolorowanka, tylko wciąż pamiętnik rozbójnika, który tańczy na ostrzu języka. ...
“Lepidoptera” to poetycka opowieść o przemianie, wyzwoleniu z łańcucha ograniczeń i wzorców z czasów dziecięcych i czasów młodości, a także skutków fizycznej przemocy i nadwrażliwości sensorycznej. Bohaterka niczym motyl przeobraża się w świadomą jednostkę, w której życiu szczególną rolę odgrywa natura i coś, co możemy nazwać współczesnym szamanizmem. Ten proces dobrze oddają tytuły poszczególnych części “Lepidoptery”: larwa-korzenie, poczwarka-bunt i imago-owoc. Niech te wie...
Wiersze z uśmiechem i z łzami powstały dla osób z poczuciem piękna i wrażliwości. W książce znajdują się utwory, które zawierają głęboką prawdę o życiu. Utwory muzyczne niosą przesłanie dla osób grających, trzeba tylko pomyśleć o czymś dobrym, pięknym, bo wszystko, co piękne, kryje się w słowach: muzyka, poezja, malarstwo. To obieg zamknięty, ale otwiera szeroko ramiona dla każdego, kto, choć na chwilę chce zwolnić tempo życia, chce z dystansem podejść do każdego dnia. To ksi...
POETYCKI KRYMINAŁ GROZY Zbigniew Maszelak, nauczyciel z Modrzawy, dostaje nietypowe zadanie pisarskie w czasie upalnych wakacji. Podejmuje się przedstawienia zagadki, która wstrząsnęła miastem. Dzięki materiałom dowodowym zebranym przez policjanta prowadzącego sprawę dociera niebezpiecznie blisko prawdy i szybko odkrywa, że zniknięcie lokalnego poety skrywa wiele mrocznych tajemnic. Poznając przerażające fakty, zgłębia wrażliwą duszę poszukiwanego chłopaka. Praca nad książką...
Iwona Świerkula znów zawitała do Wydawnictwa Mamiko. Tym razem jednak z prawdziwie tropikalnymi, ociekającymi słońcem wersami. Zaczerpnijcie trochę tej ciepłej, pełnej zapachów i smaków poezji. Iwona Świerkula żyje poezją, a każdy jej wers jest niczym kolejny oddech. Bycie w jej świecie to znaczy przede wszystkim czuć i mieć wszystkie zmysły wyostrzone jak u nocnego łowcy. Tym razem obrazy, dźwięki czy drobne przebłyski zostały upolowane w prawdziwie egzotycznej atmosferze. T...
Umieram za te bzdety całkiem możliwe że wszystko dotąd to tylko słowa które układają się dziś w rzędzie i o zgrozo tworzą poezję całkiem możliwe że wszystkie moje łzy to dziś rzeka rwąca swym prądem w czułe objęcia spełnienia całkiem możliwe że każda moja wielka miłość to ledwie kamień na którym stawiam stopę by ostatecznie sięgnąć szczytu dzieciństwo czyli ziemia i fałszerstwo dojrzewanie to ekscytacja i rozczarowanie dorosłość a więc niepokój i stagnacja i przerwa gdzieś na...
Oddaję w Wasze ręce czwarty tomik wierszy. Poświęcam go mojemu wspaniałemu przyjacielowi, zmarłemu w 2021 roku mężowi Zbyszkowi. Byliśmy prawie 40 lat razem. Dlaczego przyjęłam taki układ książki? To Zbynio przeniósł mnie do cudownej krainy naszego wspólnego życia, w miejsce, gdzie płynie Wisła i wokoło rosną lasy. Piękne lasy. Piękna przyroda. Mieszkają dobrzy ludzie. Kiedy zaczęłam pisać, to najpierw zachwycił mnie urok okolic Wilgi. Potem liczne obowiązki żony, matki oraz ...
Dariusz Sośnicki orzekł, że “Paweł Kobylewski robi w konwencjach, ma kunszt i odwagę, a jego wiersze czyta się z prawdziwą przyjemnością.” Tomasz Kosik dodał, że wiersze tego autora “mają swój jedyny i niepowtarzalny klimat”. W “Karbunkule” Kobylewski potwierdza wysoką formę, dzieląc się z nami zbitym poetyckim kruszcem. Tutaj każdy okruch i filigran ma swoją wagę gatunkową, i nastraja do konstruowania wielopiętrowych interpretacji.
Beata Gruszecka-Małek (ur. 1986) – miłośniczka sztuki i przyrody. Pochodzi ze wsi, kocha wszystko, co sielskie. Jest autorką literatury dziecięcej, w tym książek z serii „Wierszyki Edukacyjne”. Z wykształcenia pedagog i pracownik socjalny. “Autopsje” to jej pierwsza książka poetycka stanowiąca zbiór utworów poważnych, niosących ładunek trudnych emocji. Poezja Autorki była wielokrotnie nagradzana m.in. w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O Granitową Strzałę”, Konkursie Poetyc...
Magdalena Lipińska (ur. 1986) – studiowała archeologię, indologię oraz historię. Pracuje jako analityk. Lubi podróże, fascynują ją zwłaszcza kultury Wschodu. Mieszka w Warszawie. Zbiór „Noce i wieczory” to jej debiutancki tomik wierszy.
Zdjęcie autorki zostało wykonane przez ZAKŁAD FOTOGRAFICZNY Celina Osiecka
Wiara, nadzieja, miłość, wolność, czas – z takich rozdziałów składa się zbiór wierszy Alicji Jelonek. Autorka daje nam w ten sposób znać, że nie znajdziemy w jej książce naskórkowych obserwacji, tylko weźmiemy udział w poważnej eskapadzie do serca ponadczasowych toposów. Stawką jest tutaj wieczność, dobrze więc rzetelnie przygotować się do tej podroży i odważnie wkroczyć do wnętrza.
Wiersze Tamary Hebes są krótkie, treściwe, trafiające w sedno, co podkreślają wyraźne puenty. To dobra, Różewiczowska szkoła. Także w warstwie ideowej, którą określa głęboko doznawany sceptycyzm i melancholijne doświadczenie rzeczywistości. To szary, Kafkowski świat, w którym podmiot jest kimś nieobecnym, wyobcowanym i samotnym. Klimatem tomu “Lunarnik” rządzi przede wszystkim Weltschmerz, który zostaje nazwany w jednym z wierszy „popiołem istnienia”. Podmiot „nie ma gdzie u...
Jak to jest wskoczyć w ciemną noc do pobliskiej sadzawki? Na główkę, bez strachu i skrupułów. To trochę tak, jak obcować po raz pierwszy z wierszami Arkadiusza Burdy, zamkniętymi w “S tworzeniu”. Ten poeta niczym przewodnik po kryptach, światach umarłych przeprowadza nas na drugą stronę, gdzie czerń może kiedyś zbrata się z szarością. Przemierzamy więc tu wspólnie historyczne pola niegodziwości i słyszymy całkiem współczesne echa krzywdy, na którą przymykamy oko. Czasem poezj...
„Po prostu dwadzieścia” jest swoistym podsumowaniem moich doświadczeń. Zebrałam w jednym miejscu przemyślenia, które towarzyszyły mi w budowie mojej osobowości. W owym tomiku zawarłam utwory zarówno z burzliwych okresów mojego życia, jak i tych, w których towarzyszył mi spokój i stałość. Moim zdaniem, każdy z nas dąży do tego, aby znaleźć swoje miejsce i pomysł na siebie. Niekiedy napotykamy na swojej drodze trudności, lecz to właśnie trudne decyzje budują wielkie osobowości....
Niektóre zbiory wierszy zapraszają do naprawdę osobnego świata. Taką alternatywną rzeczywistość serwuje Łukasz Czarnecki w swojej “Strefie krokodyli”. Jest to parny zaułek, pełen darwinowskich rozdań i tańców, które próbuje objąć językiem ludzki obserwator, poddany takim samym biologicznym podszeptom, jakie słyszy zwierzęca czereda. Te wersy łechcą nas gadzi mózg i zapraszają do błogiego oddania się temu, co nieuniknione. “Strefa…” czeka na śmiałków.
Tak, otrzymaliśmy właśnie poetycki album o naszej dziwnej obecności „tu i teraz” – pośród innych, z kruchą owej obecności pewnością i niepewnością, opowieść o zderzeniach z realiami rzeczywistego i wyobrażonego, o granicach różnych stref egzystencji, nieuchronnie więc o… życiu i śmierci. Paweł Majerski Yes, we have just received a poetic album on our perplexing presence in the “here and now”, among others, as well as one that touches upon the fragile certainty and uncertain...
Słowa mogą się włóczyć, meandrować, zbijać w grudy lub tworzyć zadziwiające konstelacje. To wszystko jest możliwe, gdy wyobraźnia wreszcie się ośmieli, a z języka zostanie zdjęty kaganiec. Poetą, który uwolnił się w ten sposób, jest zdecydowanie Michał Banaszak. Jego fraza pulsuje, zmienia rytmy i gubi czytelniczy pościg w dżungli nawiązań i 1001 skojarzeń. Przyjrzyjmy się bliżej tym wersom, bo pod warstwą swawoli jest tu coś więcej, coś, co wymaga naszej odpowiedzi.
Wspominając, marząc, obserwując naturę, toczące się dookoła życie i towarzyszące mu emocje, a także zastanawiając się nad swoją wiarą, autorka dociera do takiego momentu, w którym zauważa, że nic nie jest już takie, jakim jej się wcześniej wydawało. Czuje, jakby przebudziła się ze snu. Zaczyna postrzegać wszystko z zupełnie innej, wewnętrznej perspektywy. Dzięki temu zyskuje świadomość coraz silniejszego połączenia ze swoją własną duszą. Pokochanie siebie sprawa, że jej życie...
Sztuką jest zobaczyć głębię w pozornie prostych elementach rzeczywistości. Na szczęście niektórzy posiedli tę umiejętność. Tak jak Anna Dutka-Mańkowska, która w swoich “Zegarach” płynnie przechodzi od zwykłości do wyjątkowości, od detalu do ponadczasowych metafor. Wskazówki są bezlitosne, ale czasem udaje się nam je zatrzymać – a gdy przystaniemy, to najlepiej z taką właśnie poezją w kieszeni
Fryzjer raz w miesiącu odwiedzał wszystkie regimenty szpitala. W sumie przebywał 3 dni. Na pana fryzjera nikt z nas nie czekał. Nie zauważyłem, żeby jego wizyta była szczególnym dniem. Nic z tych rzeczy. Golibroda był starszym panem. Przypominał referenta z urzędu niż stylistę fryzur. Pojawiał się po śniadaniu. W kącie korytarza, w świetlicy-jadalni mościł warsztacik, czyli prowizorkę, łatwą do rozbiórki. Na stoliku stawiał maszynkę do strzyżenia, ręczną i elektryczną, brzytw...
Wrocław ma nowego narratora, który ostrzelał swoim czujnym okiem Brochów i okoliczne dzielnice. Te migawki z codzienności tworzą słodko-gorzki kolaż, który boli, wzrusza i śmieszy. Przemysław Walczak przypomina nam, że nawet w rowach, wądołach i na językowych nieużytkach można trafić na prawdziwy diament. W tej frazie warto się przejrzeć. “JUSTYNA PO RAZ PIERWSZY Doszedłem do pobliskiego przystanku, mocno już mimo wczesnej pory rozgrzanego od słońca, i wsiadłem do tramwaju ...
"Pochodzimy z Dolnego Śląska; Ania Krakowska – Nowa Ruda, Artur Chabrowski – Kłodzko. Od długiego czasu piszemy opowiadania i wiersze. Oboje lubimy fantastykę, więc postanowiliśmy połączyć nasze siły i tak powstało kilka wspólnych utworów. Bardzo dobrze się uzupełniamy. Pisanie jest dla nas przyjemnością. W czasie pandemii, gdy nie można było spotykać się ze znajomymi postanowiliśmy napisać wspólnie rymowaną bajkę. Podczas tworzenia konspektu okazało się, że owa bajka może ...
"Bo tylko miłość dotyka serce" "Moja twórczość jest rezultatem medytatywnego postrzegania zjawisk i problemów życia - poszukiwania ich przyczyn i możliwych rozwiązań oraz doskonalenia samego siebie. Jest również próbą podniesienia świadomości, a także pogłębienia refleksji na temat życia człowieka i naszego pokrewieństwa duchowego, abyśmy mogli lepiej zrozumieć to Wielkie Misterium jakim jest Człowiek i dotrzeć do swego wnętrza, gdzie rozpoznamy sens WIECZNOŚCI I NIESKOŃCZON...
Maurycy Dudek jest z zawodu prawnikiem, a z pasji publicystą. Autora fascynują podróże i tematyka szeroko rozumianego Bliskiego Wschodu – Islam, kultura arabska, hebrajska i perska, zarówno w ujęciu historycznym jak i socjologicznym. Stąd wizyty autora w obozach dla uchodźców na terenie Niemiec i liczne podróże na szeroko rozumiany „Wschód”, gdzie do tej pory, pomimo nieprzerwanej aktywności zawodowej, spędził łącznie prawie dwa lata. Bezpośrednio przed pandemią autor wędrow...
Każdy z nas chce wrócić do domu, dom jednak niejedno ma imię. Jedni stukają w bramy do domu Ojca, inni pozłacają klamki i marmury. Jakiej “Drogi do domu” poszukuje Piotr Kominek? Jest to szlak utkany z poetyckich wzruszeń, emocji i mocnego odczuwania tego, co nieuchronne. To prawdziwy dom miłości, w którym po prostu trzeba się rozgościć. Przypowieść byłeś tu z nami tu dorastałeś zostały po tobie książki i jakieś notatki pokryte kurzem wiedziałeś że czas mija a my pozostaj...
Poezja często podryguje w wiosennym nastroju, bywają jednak też chwile, gdy bukoliki ustępują miejsca tekstom o bardziej posępnym charakterze. “Gołoborza” to zbiór wierszy, w którym z kamiennym sercem przemierzamy kolejne kraje i epoki historyczne. Nie warto się jednak bać — uważni czytelnicy znajdą tu kilka ciepłych nut wśród względnie minorowych tonów. Warto czekać na ich dźwięk, nawet gdy wokół nas tylko huk wichru i nieprzebyte gołoborza.
Rok temu Rafał Pigoń debiutował zbiorem wierszy “Światy”. Jego pióro jest jednak na tyle gorące, że właśnie wykuł się drugi tom tych obrazowych i wrażliwych utworów. Jakie światy odkrywa przed nami młody poeta? Uliczne obrazki, w których czuć zamiłowanie do detalu zderzają się wizjami galaktycznych eskapad. Zapraszamy na spotkanie z teorią poetyckich wieloświatów.
W Niemczy, dolnośląskim miasteczku, pojawia się Ziemowit Stopka. Ma pełnić tam rolę listonosza. Nie mija jednak zbyt wiele czasu od objęcia nowej posady, gdy zaczynają dziać się wokół niego dziwne rzeczy. Ulica bez adresu, zaginione listy, tajemniczy mieszkańcy, zwani „forever young” to tylko okruchy układanki, którą stara się poskładać główny bohater. Pomaga mu w tym nowo poznana współpracowniczka, Karolina. Razem odkrywają karty historii miasta. Jednak nie jest to przeszło...
Sięgając po książkę ,,Od Schizofrenika do Oficera”, decydujecie się Państwo na podróż przez gorycz, miłość, tęsknotę, poczucie misji i spełnienie marzeń. Młody chłopak rzucony w nurt życia szybko zauważa, że jest ono inne od tego wyczytanego w książkach. Ideały są tylko pustymi słowami – nie godząc się z tym, szuka Boga, ostatniej deski ratunku. Zamiast tego znajduje pryczę w zimnej celi. Ta opowieść to debiut młodego pisarza. Jest zbiorem jego przeżyć i wspomnień, a także p...
Wiersze zawarte w tomiku zatytułowanym "Światło w żyłach godzin" są wyborem z lat 1981-2021. Tematyka tych wierszy jest różnorodna - od liryki miłosnej po filozoficzne rozważania nad sensem życia, a także problemem wyobcowania jednostki we współczesnym świecie.
Zdzisław Lipiński jest stypendystą Prezydenta Miasta Sopotu w 2021 roku.
Zbiór wierszy Ryszarda Trzęsiocha. Ryszard Trzęsioch urodzony w 1955 roku w Bytomiu. Z zawodu geodeta. Poezją zajmuje się od roku 1978 z przerwami zgodnie z zasadą, że "poetą się bywa". W przeszłości członek grupy literackiej "Szuflada" działającej przy domu kultury "Karolinka" W Radzionkowie, później grupy poetyckiej "Nieregularni" działającej przy domu kultury w Miasteczku Śląskim. Swoje utwory prezentował także na antenie Radia Piekary. Obecnie jako posiadający dużo wolneg...
Zawsze dobrze jest mieć pod ręką jakąś kartkę. Tyle myśli i emocji trzeba uwolnić – zapisać, namalować. Tak obie robiłyśmy przez lata. Zapełniały się szuflady, aż przyszedł czas, żeby je otworzyć. Na pomysł, by to zrobić razem, wpadłyśmy całkiem niedawno, rozmawiając o naszym pisaniu i malowaniu, o naszych kartkach, które pomagają ułożyć się ze światem. Znamy się już bardzo długo. Dużo nas łączy, od wspólnych obozów w szkolnych czasach i wspólnego kręgu przyjaciół po wspólne ...
Z praw fizyki wynika nie tylko, że wszechświat mógł zaistnieć sam z siebie, niczym proton, i nie wymagało to włożenia żadnej energii, ale i że jest w pełni możliwe, iż Wielki Wybuch nie miał w ogóle przyczyny. Żadnej, ale to żadnej. Stephen Hawking Marcin Sylwester Gołąbek – urodzony kwadrans po dwunastej 23 sierpnia 1989 roku (zodiakalny lew i panna); przemyślanin mieszkający w Krakowie, którego serce bije kresowym, wschodnim rytmem; Polak, Rusin o kulturze polskiej, po pra...
Spóźniliśmy się na czasy morskich eksploracji, a urodziliśmy się za wcześnie, aby odkrywać kosmos. Przemysław Mańka radzi sobie z tym zawieszeniem w czasoprzestrzeni poprzez zamknięcie oczu i sztukowanie wrażliwych fraz. Mieszają się w nich żarliwość, ból, miłosne uniesienia i galaktyczne wizje, w których odkrywane są ponadczasowe prawdy. “Okręt życia i miłości” to wersy z krainy uczuć i rozedrgania – można wyczuć ich częstotliwość, gdy odpowiednio otworzy się zmysły. ...
"Magiczne opowieści to zbiór opowiadań, baśni oraz nowelek o tematyce fantasy. Wprowadzę was w świat aniołów, demonów, bogów, tarota, baśniowych roślin i zwierząt, intryg oraz przeróżnych zadań, które będą wyzwaniem dla bohaterów tych oto opowieści. Historie są szczególne (...)." ~ Artur Chabrowski Artur Chabrowski - O.G.Wisznu. 36 lat. Od 20 lat pisze opowiadania, nowelki, bajki i wiersze. Autor "Odmęty tożsamości", "Błysk", "Cudowne zwierzaki" oraz tekstów napisanych wspól...
Wydawczyni zaproponowała mi napisanie tekstu o Profesorze i Besserwisserze. Wzbraniałem się przed tym, ale pomyślałem, że może takim tekstem pomogę tym z Państwa, którzy wezmą książkę do ręki, podjąć decyzję, czy ją kupić. A więc próbuję… Jest to rzecz o przyjaźni profesora anglistyki, zwanego od pewnego momentu Profesorem, badacza poezji mniej znanych poetów angielskich z przełomu wieków 18. i 19., z pełnym energii, buntującym się przeciwko światu imigrantem zwanym Besserwis...
Oddychanie, spacerowanie, obserwowanie parku, picie herbaty, siadanie na fotelu, przejeżdżanie palcem po powierzchni przedmiotów, pisanie wierszy. Dla autorek takich jak Paulina Mularczyk poezja jest nie tylko wykraczaniem poza codzienność, ale także ważnym składnikiem każdej z przeżywanych chwil. Czuje się to, gdy przed oczami przemykają nam kolejne “Oblicza” wersów, które krzyczą emocjami zamkniętymi przez lata na potrójny zamek. Czas delikatnie je otworzyć.
Poezja jest niczym zegarek szwajcarski. W ramach wersów ułożonych w zgrabne strofy można pożegnać się z życiem, opowiedzieć o miłości do świata albo przemycić tysiące innych odczuć, wspomnień czy impresji. “Czasem miewamy sny” Tomasza Woźniaka to zbiór wierszy, który wywiązuje się z takiego wielogatunkowego zadania. Pieśni o śmiertelności oraz wadzeniu się z bogiem stoją tu za pan brat z kawałkami o uczuciach i miligramach piękna. Dobrze zabrać ze sobą taką poezję, planując s...
"Sercem pisane w bólu wydane" - to debiut poetki. Następne tomiki to "Nie rzucim ziemi", "Mój dom", "Zrozumieć życie", "Przez zamknięte drzwi", " Nie potrafię Cię pokochać", "Niepodległa". Wiersze autorki są w Antologiach - "Rozbudzeni poezją", "Potyczki z Kupido", "Kiedyś wrócimy do...". Były wyróżniane na portalach poetyckich i w konkursach. Uwieńczeniem twórczości autorki jest obecny - ósmy tomik - "Zanim nadejdzie świt". Grażyna Bajer - z domu Kobiela - od 15 lat mies...
Wiersze Krzysztofa J. Lesińskiego to kraina szczególna, choć mało znana na mapie poezji polskiej. Warto ją zwiedzić nie tylko ze względu na ekologiczne walory krajobrazowe, choć natura, przyroda odgrywają tu niepoślednia rolę. Wiersze gdańskiego poety nie mają jednak nic wspólnego z sielanką. Czytelnik natrafi tu na ważne pytania egzystencjalne i eschatologiczne wyrażone w przejrzystej formie. Ciekawe pomysły, celne sformułowania, wyraziste przesłania - korzystnie wyróżniają ...
FRANCISZEK KAMECKI ur. 3.10.1940 w Cekcynie (Pomorze, Bory Tucholskie). Studia: WSP Pelplin (1958-64), KUL Lublin (1974 -77). Ksiądz od r. 1964, , rekolekcjonista, organizator rekreacji i biwaków dla dzieci i młodzieży od r. 1978, wykładowca od r. 1978, proboszcz od r. 1982. Od r. 1960 zaczął publikować wiersze w "Tygodniku Powszechnym:' i "Więzi". Wydał ponad 20 książek (wiersze, albumy, felietony, teksty kościelne). Ponad 200 spotkań autorskich. Na 50 -lecie twórczości wyda...
Niektórzy poeci to prawdziwi cyrkowcy. Z drobnych strużek atramentu naniesionych na papier potrafią wyczarować dziwaczne światy, które służą raczej do “czucia”, a nie profesorskich robinsonad. Maciej Adamczyk zawsze z nonszalancją żongluje wersami, odwiedzając miejsca i uczucia, o których nie wspomina się za często. Wstydliwe półsłówka, tamten przebłysk w brzoskwiniowym sadzie i odwracanie lęków brzuchem do góry. Z takich cięć wynika “Możliwość imbiru”, czyli książce, dzięki ...