"Ciało Obce" to tom wierszy i prozy poetyckiej o doświadczeniu życia na pograniczu: między językami, krajami, rolami i historiami, które próbujemy o sobie opowiedzieć. Tytułowe "Ciało Obce" nie oznacza wyłącznie tego, co odrzucone. To także to, co początkowo wydaje się nieprzynależne, a z czasem zostaje rozpoznane jako część własnej historii. W medycynie ciało obce bywa źródłem bólu, ale może również uruchamiać proces gojenia. Podobnie dzieje się z pamięcią, emigracją, traumą...
"Sonety Kościeliskie" powstawały przez rok: pięćdziesiąt dwa sonety, jeden tygodniowo, tyle ile tygodni w roku. Był to rok 2020. Cykl ma formę fugi literackiej. Pięćdziesiąt dwa sonety rozmieszczone są na dziesięciu osiach tematycznych odpowiadających planetom - każda planeta to osobna sfera życia: władza i tożsamość, emocje i etyka, praca i finanse, miłość i kultura, ciało i natura, rodzina i tradycja, czas i porządek, wiedza i nauka, twórczość i sztuka, religia i śmierć....
Co widać przez taflę wody? Odbicia, załamania światła, falujące zielenie roślin, ślady ruchu i kształty istniejące pomiędzy rzeczywistością a jej wyobrażeniem. Akwarium to zbiór wierszy o przenikaniu się światów, o tym, co dzieli i łączy, o nieustannej próbie przekroczenia niewidzialnych granic. To poezja oniryczna, zanurzona w żywiole wyobraźni, w której każda fala może odsłonić nowy sens. / Agnieszka Herman
Najłatwiej byłoby nazwać "Ułamek wieczności" poezją podróży, pamięci i kobiecości. Problem w tym, że ten tomik szybko wymyka się takim etykietom. Obok Galway, Sewilli, Edynburga czy Bordeaux równie ważne są tu: kawa przed lotem, walizka z zacinającym się kółkiem, chipsy na święta, second-hand czy kot zaglądający do piekarnika. Małgorzata Kozłowska-Doczyk nie szuka poezji w "muzeach wzniosłości". Interesuje ją bardziej to, co wydarza się "tu i teraz", co jest zanurzone w metaf...
Szkoła w Klerykowie nie jest zwykłą szkołą. To miejsce, w którym uczniowie mają nie tylko się uczyć, ale też zapominać, kim są. Mają mówić po rosyjsku, myśleć po rosyjsku i uznać, że własny język, historia i pamięć są czymś niewygodnym. Marcin Borowicz i jego koledzy dorastają pod ciągłym naciskiem. Są reprymendy, strach, wstyd, posłuszeństwo i codzienne ćwiczenie charakteru - choć nikt nie pyta, czy właśnie takiego charakteru naprawdę potrzebują. A jednak pod tym wszystkim p...
"Wałbrzych moje miasto - mój dom" to zbiór wierszy wydanych z okazji 600-lecia Wałbrzycha. Autorka wierszem opisuje swoje miasto, jego historię, ciekawe, warte zobaczenia miejsca. Uroku książce dodają ilustracje wykonane przez wałbrzyskie przedszkolaki - kolorowe, przedstawiające Wałbrzych widziany oczami dziecka. Marzeniem autorki jest zachęcenie młodych wałbrzyszan do poznawania miasta, odkrywania jego uroków, tajemnic, zaś starszym mieszkańcom, umożliwienie odbycia sentyme...
To poetycka opowieść o drodze - tej historycznej, prowadzącej przez pustynie, stepy i miasta dawnego Wschodu, oraz tej wewnętrznej, którą przemierza każdy człowiek. Motyw Jedwabnego Szlaku to metafora życia, spotkania kultur, przemijania i nieustannego poszukiwania sensu. Obrazy pustyni, ruin, karawan i współczesnej "infostrady" łączą przeszłość z teraźniejszością, pokazując, że zmieniają się środki podróży, lecz nie zmienia się ludzka tęsknota. / Agnieszka Herman...
"ziemia, niebo" to tomik zakorzeniony w konkrecie: w stacji benzynowej w Kiseljaku, w godzinie 19:40 nad Atlantykiem, we włosie mamy znalezionym między stronami Mickiewicza, w zakładanych po raz ostatni skarpetach z alpaki. Szopa zbiera chwile, które inni uznaliby za zbyt pospolite, i właśnie w nich zapisuje miłość, bliskość, śmierć i humor. Jego wiersze nie wrzeszczą w niebogłosy, raczej milczą razem z bohaterami, trzymają kogoś za rękę, gdy zasypia, wychodzą rano na balkon....
"Kwantofrenia" Cezarego Lewanowicza jest niczym system zarządzania życiem, w którym każdy organizm - od człowieka po jętkę i jemiołę - dostaje swój kod i zostaje wciągnięty w chłodną logikę katalogu. Efekt jest niepokojący. Bo kiedy człowiek pojawia się tu jako jeden z wpisów: powtarzalny, wariantowy, pozbawiony uprzywilejowania, coś zaczyna się kruszyć. Ta pozycja, perspektywa, z której zwykle opowiada się o świecie. To już nie antropocentryczne gadanie przez mikrofon, to au...
„Sennik doczesny” to zbiór historii, w których jak w kalejdoskopie różnorodne migawki z życia składają się na międzypokoleniową wędrówkę od Słowa do Ciała, z Beskidu Wyspowego do Île-de-France, z Ego do Ja, w świat snów i intuicji. Diapazon tematyczny jest tu dosyć szeroki – nie brak konotacji religijnych i przekomarzania się z narzuconymi nam schematami poznania. Utwór jest próbą dotarcia do Drugiego, nie Innego, do kolejnego odzwierciedlenia nas samych, w którym nasze własn...
Oryginalność "Wielkiego Wybuchu" na tle polskiej prozy współczesnej polega na tym, że Krzysztof Czaja silnie połączył światopoglądowe i naukowe problemy, które nurtują dzisiejszych inteligentów, z wątkami obyczajowymi. Realistyczna powieść oddaje w formie dynamicznych dialogów aktualne i stosunkowo typowe dyskusje filozoficzne. Walorem Wielkiego Wybuchu jest efekt, który pamiętamy z najsłynniejszych filmów Krzysztofa Zanussiego: Iluminacja i Struktura kryształu pozwalają ulok...
„Uśpiewanie” to zbiór 11 opowiadań, tworzących spójną opowieść o świecie, w którym dawne wierzenia i zwyczaje są ciągle żywe. Napisane w stylu realizmu magicznego, pokazują świat z początków XX wieku, w którym według przekonań Kaszubów, można było wysłać w zaświaty ludzi, wyśpiewując za nich pieśni pogrzebowe – stąd tytułowe uśpiewanie. Chcesz poznać wieszczi, zmory, dziką jachtę czy magię Pustej Nocy? “Uśpiewanie” czeka na odkrycie… Żyła kiedyś dawno temu pewna stara kobieta...
Tomik poezji autorstwa Arkadiusza Burdy (ur. 1970 w Zamościu). , polskiego poety i plastyka. Zadebiutował w 2004 roku tomikiem poezji "Atma", w 2015 r. wydał "Arcyludzkie obce", w 2022 - "S tworzenie"."S tworzenie" pojawiło się na tym świecie w 2022 roku, zbierając pokaźną garść pozytywnych opinii. Dwa lata później Arkadiusz Burda znów przybija swoją ostrą łódź do poetyckich brzegów. Tym razem jednak nie jest to zbiór, w którym ciemność mnoży się przez ciemność. W “Wypukłodru...
Mówiąc mniej, powiedzieć więcej. Taka maksyma zdaje się przyświecać Marcie Ciążeli w debiutanckim zbiorze wierszy. Autorka wychodząc od zwierzęcych metafor, tka misterną sieć migoczących znaczeń. Poprzez niedopowiedzenia czy atomowe puenty rozświetla przed nami abstrakcyjny świat, który można obserwować z różnych perspektyw niczym obracany w dłoni diemencik. “Nad zabetonowanym brzegiem rzeki” może być całkiem przyjemnie – czas zacząć piknik ze smacznymi słowami wylegującymi s...
"Nowy Tetrys Warszawski" stawia na struktury totemiczne. Zamiast sadzić się na puenty, polegam na równowadze rewelacji. Funkcję perswazyjną uzyskuję szczepiąc linijki. Dla efektu pełnego eklera dopuszczam wozówki, to znaczy amerykańską podwójną spację po kropce. A skoro pointy sentymentalne, to niech żyją wyrazy.z opusu 35+NDXOXCHWDRGHDXORVI+Rozgrywka szła czterema taliami bezdżoków, ale nie znamy języka, w którymlicytował gracz znad Witham. Możedobierał do kiksu z forhendu, ...
Nie wiemy kiedy i gdzie spotkali się KMiB. Pewne jest tylko jedno – jechali razem zielonym Volkswagenem Transporterem. Na karoserii samochodu widniały podpisy wszystkich napotkanych po drodze osób. Jedne wyglądały lepiej, inne rozmyte przez deszcz były ledwie widoczne. Zgodnie z chińskim zwyczajem po spotkaniu wymienili się papierosami. Odtąd musieli iść na kompromis, a raczej jechać. Prowadziła ich światłość wiekuista, a może wiatyk – pokarm na drogę do wieczności. Jak Indi...
Wiersze z uśmiechem i z łzami powstały dla osób z poczuciem piękna i wrażliwości. W książce znajdują się utwory, które zawierają głęboką prawdę o życiu. Utwory muzyczne niosą przesłanie dla osób grających, trzeba tylko pomyśleć o czymś dobrym, pięknym, bo wszystko, co piękne, kryje się w słowach: muzyka, poezja, malarstwo. To obieg zamknięty, ale otwiera szeroko ramiona dla każdego, kto, choć na chwilę chce zwolnić tempo życia, chce z dystansem podejść do każdego dnia. To ksi...
POETYCKI KRYMINAŁ GROZY Zbigniew Maszelak, nauczyciel z Modrzawy, dostaje nietypowe zadanie pisarskie w czasie upalnych wakacji. Podejmuje się przedstawienia zagadki, która wstrząsnęła miastem. Dzięki materiałom dowodowym zebranym przez policjanta prowadzącego sprawę dociera niebezpiecznie blisko prawdy i szybko odkrywa, że zniknięcie lokalnego poety skrywa wiele mrocznych tajemnic. Poznając przerażające fakty, zgłębia wrażliwą duszę poszukiwanego chłopaka. Praca nad książką...
Dariusz Sośnicki orzekł, że “Paweł Kobylewski robi w konwencjach, ma kunszt i odwagę, a jego wiersze czyta się z prawdziwą przyjemnością.” Tomasz Kosik dodał, że wiersze tego autora “mają swój jedyny i niepowtarzalny klimat”. W “Karbunkule” Kobylewski potwierdza wysoką formę, dzieląc się z nami zbitym poetyckim kruszcem. Tutaj każdy okruch i filigran ma swoją wagę gatunkową, i nastraja do konstruowania wielopiętrowych interpretacji.
Beata Gruszecka-Małek (ur. 1986) – miłośniczka sztuki i przyrody. Pochodzi ze wsi, kocha wszystko, co sielskie. Jest autorką literatury dziecięcej, w tym książek z serii „Wierszyki Edukacyjne”. Z wykształcenia pedagog i pracownik socjalny. “Autopsje” to jej pierwsza książka poetycka stanowiąca zbiór utworów poważnych, niosących ładunek trudnych emocji. Poezja Autorki była wielokrotnie nagradzana m.in. w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O Granitową Strzałę”, Konkursie Poetyc...
Jak to jest wskoczyć w ciemną noc do pobliskiej sadzawki? Na główkę, bez strachu i skrupułów. To trochę tak, jak obcować po raz pierwszy z wierszami Arkadiusza Burdy, zamkniętymi w “S tworzeniu”. Ten poeta niczym przewodnik po kryptach, światach umarłych przeprowadza nas na drugą stronę, gdzie czerń może kiedyś zbrata się z szarością. Przemierzamy więc tu wspólnie historyczne pola niegodziwości i słyszymy całkiem współczesne echa krzywdy, na którą przymykamy oko. Czasem poezj...
Niektóre zbiory wierszy zapraszają do naprawdę osobnego świata. Taką alternatywną rzeczywistość serwuje Łukasz Czarnecki w swojej “Strefie krokodyli”. Jest to parny zaułek, pełen darwinowskich rozdań i tańców, które próbuje objąć językiem ludzki obserwator, poddany takim samym biologicznym podszeptom, jakie słyszy zwierzęca czereda. Te wersy łechcą nas gadzi mózg i zapraszają do błogiego oddania się temu, co nieuniknione. “Strefa…” czeka na śmiałków.
Tak, otrzymaliśmy właśnie poetycki album o naszej dziwnej obecności „tu i teraz” – pośród innych, z kruchą owej obecności pewnością i niepewnością, opowieść o zderzeniach z realiami rzeczywistego i wyobrażonego, o granicach różnych stref egzystencji, nieuchronnie więc o… życiu i śmierci. Paweł Majerski Yes, we have just received a poetic album on our perplexing presence in the “here and now”, among others, as well as one that touches upon the fragile certainty and uncertain...
Słowa mogą się włóczyć, meandrować, zbijać w grudy lub tworzyć zadziwiające konstelacje. To wszystko jest możliwe, gdy wyobraźnia wreszcie się ośmieli, a z języka zostanie zdjęty kaganiec. Poetą, który uwolnił się w ten sposób, jest zdecydowanie Michał Banaszak. Jego fraza pulsuje, zmienia rytmy i gubi czytelniczy pościg w dżungli nawiązań i 1001 skojarzeń. Przyjrzyjmy się bliżej tym wersom, bo pod warstwą swawoli jest tu coś więcej, coś, co wymaga naszej odpowiedzi.
Wspominając, marząc, obserwując naturę, toczące się dookoła życie i towarzyszące mu emocje, a także zastanawiając się nad swoją wiarą, autorka dociera do takiego momentu, w którym zauważa, że nic nie jest już takie, jakim jej się wcześniej wydawało. Czuje, jakby przebudziła się ze snu. Zaczyna postrzegać wszystko z zupełnie innej, wewnętrznej perspektywy. Dzięki temu zyskuje świadomość coraz silniejszego połączenia ze swoją własną duszą. Pokochanie siebie sprawa, że jej życie...
Sztuką jest zobaczyć głębię w pozornie prostych elementach rzeczywistości. Na szczęście niektórzy posiedli tę umiejętność. Tak jak Anna Dutka-Mańkowska, która w swoich “Zegarach” płynnie przechodzi od zwykłości do wyjątkowości, od detalu do ponadczasowych metafor. Wskazówki są bezlitosne, ale czasem udaje się nam je zatrzymać – a gdy przystaniemy, to najlepiej z taką właśnie poezją w kieszeni
Fryzjer raz w miesiącu odwiedzał wszystkie regimenty szpitala. W sumie przebywał 3 dni. Na pana fryzjera nikt z nas nie czekał. Nie zauważyłem, żeby jego wizyta była szczególnym dniem. Nic z tych rzeczy. Golibroda był starszym panem. Przypominał referenta z urzędu niż stylistę fryzur. Pojawiał się po śniadaniu. W kącie korytarza, w świetlicy-jadalni mościł warsztacik, czyli prowizorkę, łatwą do rozbiórki. Na stoliku stawiał maszynkę do strzyżenia, ręczną i elektryczną, brzytw...
Zawsze dobrze jest mieć pod ręką jakąś kartkę. Tyle myśli i emocji trzeba uwolnić – zapisać, namalować. Tak obie robiłyśmy przez lata. Zapełniały się szuflady, aż przyszedł czas, żeby je otworzyć. Na pomysł, by to zrobić razem, wpadłyśmy całkiem niedawno, rozmawiając o naszym pisaniu i malowaniu, o naszych kartkach, które pomagają ułożyć się ze światem. Znamy się już bardzo długo. Dużo nas łączy, od wspólnych obozów w szkolnych czasach i wspólnego kręgu przyjaciół po wspólne ...
Spóźniliśmy się na czasy morskich eksploracji, a urodziliśmy się za wcześnie, aby odkrywać kosmos. Przemysław Mańka radzi sobie z tym zawieszeniem w czasoprzestrzeni poprzez zamknięcie oczu i sztukowanie wrażliwych fraz. Mieszają się w nich żarliwość, ból, miłosne uniesienia i galaktyczne wizje, w których odkrywane są ponadczasowe prawdy. “Okręt życia i miłości” to wersy z krainy uczuć i rozedrgania – można wyczuć ich częstotliwość, gdy odpowiednio otworzy się zmysły. ...
Jak to jest żyć w klatce, którą zbudował dla nas drugi człowiek? Najbliższy człowiek, który jeszcze niedawno wydawał się niewinną istotą, która zmieni nasze życie na lepsze. “Tylko jedna taka noc” to z pozoru prosta historia o powoli zaciskającej się pętli strachu i wyrzutów sumienia. Jednak dzięki konsekwentnie prowadzonej historii, pogłębionej introspekcji postaci i interesującym przesunięciom narracyjnym, tę opowieść czyta się z wypiekami na policzkach i brzuchem ciężkim j...
Kłodzko jako centrum wszechświata? A dlaczego by nie! Marta Kurowska zaprasza na spacer po swoim mieście, współczesnych problemach i relacjach oraz uniwersalnych motywach, które wybrzmiewają na każdym równoleżniku. Czas się roztopić w tej lekkiej frazie z domieszką melancholii. Kłodzko Pięknem Kłodzka zrodzona w dziecięcym uśmiechu zawartym, gdy wśród ulic za rękę, w podskokach, po bruku… Już wille przecudne detalem, przez mosty, i wyżej, i dalej, gdzie triumf ratusza i twi...
W “Podgłosach”, czyli poetyckim debiucie Franciszek Olejniczak “celnie wbijał swoje ostre sztylety w czarno-białych pokojach, na mokrych alejach, przetartym bruku. Słuchał, zapisywał, podglądał i wymierzał niespodziewane językowe strzały zaskoczonej publice”. W “KRAJUobrazy” specjalnie się nie zmienił – dalej jest krnąbrnym obserwatorem, który macza pióro w kwasie, aby rozpuścić czarno-biały świat. Tym razem jednak gdy jest taka potrzeba, kąsa jeszcze mocniej, sprawniej oper...
To zadziwiające jak pusto zrobiło się w domu bez Leokadii. Wszystko stało na swoim miejscu, a mimo to głos odbijał się od ścian szerokim, dudniącym echem, jakby wyniesiono ze środka meble i pozwijano dywany. Leokadia nigdy nie była osobą wylewną i towarzyską, ale po zniknięciu Anny całkiem zamknęła się w sobie. Zyskała nową przestrzeń, której nie potrafiła w żaden sposób zapełnić. najboleśniejsze było to, że nie potrafiła jej wypełnić sobą. Pozostał niepokój podobny do natręt...
"Blizny" to wiersze człowieka, który trochę już w życiu dostał i nie próbuje tego pudrować. Jest tu strata, przemijanie, zmęczenie, tęsknota za ludźmi i momentami, które już nie wrócą. A jednocześnie te teksty nie toną wyłącznie w mroku, co jakiś czas przebija przez nie czułość, pamięć o bliskich i zwykła potrzeba, żeby mimo wszystko jeszcze się nie poddać.
Gdy zabieramy się za „Dzikie poziomki”, pojawia się przed nami słowo "smultronstället", które wprawia nas w osobliwy stan. Nie ma dobrego polskiego określenia na to słowo i chyba właśnie o to chodzi: o miejsce, którego nie da się do końca nazwać, ale które każdy intuicyjnie rozpoznaje. To wiersze o potrzebie znalezienia własnego kawałka podłogi, swojego parapetu, swoich dziesięciu minut ciszy przed resztą świata - i o tym, że to może być właśnie kwintesencja naszego przeżywan...
Świat nie runął, tylko się rozszczelnił. Na pierwszy rzut oka wszystko przecież działa: praca, zakupy, rozmowy. A pod spodem ciągnie się przemoc, wojny, zmęczenie, coś nienazwanego, o czym nie chcemy już nawet słyszeć w naszym codziennym zabieganiu. Widzimy to i uczymy się z tym żyć. Nie z przekonania, raczej z bezwładu. To nie wielkie zło jest tu najważniejsze, tylko ta cicha, lepka zgoda, która pozwala mu trwać. Język już nie jest w stanie tego opowiedzieć. Słowa się zużyły...
"Janko Muzykant" to jedno z najbardziej przejmujących opowiadań Henryka Sienkiewicza - krótka historia chłopca, który słyszał więcej niż inni, ale urodził się w świecie, który nie miał dla niego miejsca. Janko, ubogi i chorowity, żyje na marginesie rzeczywistości, w której talent nie jest wartością, lecz ciężarem. Muzyka staje się dla niego jedyną przestrzenią wolności - czymś, co istnieje tuż obok, a jednocześnie pozostaje nieosiągalne. To opowieść o wrażliwości zderzonej z ...
To nie jest książka z odpowiedziami, co ironicznie sugeruje okładka. To arkusz świata, w którym wszystko powoli się rozmazuje. W tych wierszach splatają się pamięć i jej erozja, historia i codzienność, sacrum i procedura. Mit, technologia i instytucje próbują nadać sens temu, co z natury wymyka się porządkowi. Każde "pytanie" odsłania raczej kruchość ludzkich konstrukcji niż pewność wyboru. To poezja o cywilizacji, która wciąż zaznacza kratki, choć nie ma to już żadnego sens...
„Inne światy” biorą poezję za rękę i prowadzą ją tam, gdzie zwykle dostojne wersy nie zapuszczają się w lakierkach: do lochów, na martwe statki, pod miasta w zarazie, na śnieżne respawny, w brudne dialogi i czyste olśnienia. Czasem są to ekfrazy, czasem kryptocytaty, czasem literacka kontrabanda przemycona z ekranu do języka. Jeśli znasz te tytuły, opukasz drugie dno tych wierszy. Jeśli nie znasz – i tak poczujesz, że stawka jest prawdziwa, a ta poezja doskonale radzi sobie s...
Kruchość życia w tych wierszach ma wymiar fizyczny: świadomość od nieświadomości dzieli trwałość tętnicy. Autor – lekarz – porusza się w przestrzeni, gdzie istnienie jest materią podlegającą rozpadowi; w nozdrzach czuć formalinę, a ciało zapisuje własny koniec. Życie przypomina tu chodzenie po lodzie cienkim jak kartka papieru, a jedynym spoiwem pozostaje drobna nić relacji – obecność „jej”, która na chwilę utrzymuje świat w całości. „Mgnienia” są zapisem momentów pomiędzy tr...
Poznańska kamienica, a w niej ciemne mieszkanie, i rzeczywistość, która kurczy się do rozmiarów butelki. Piotr, niegdyś ceniony tłumacz i intelektualista, dziś toczy walkę o każdą minutę trzeźwości. W jego hermetycznym, wyniszczonym przez alkohol świecie, granica między dnem a trwaniem jest cienka jak warstwa farby na starej ścianie. Wszystko zmienia się w chwili, gdy przez próg mieszkania przechodzi bezdomny kot. To nie jest jednak sentymentalna opowieść o uzdrowieniu. To su...
Czy człowiek naprawdę może się zmienić? Ebenezer Scrooge wierzy wyłącznie w liczby, bilanse i chłodny rozsądek. Święta są dla niego zbędnym rytuałem, a drugi człowiek - kosztem. Jednej nocy zostaje jednak zmuszony do konfrontacji z własnym życiem: tym, kim był, kim jest i kim może się stać."Opowieść wigilijna" Charlesa Dickensa to klasyczna historia przemiany, która nie traci aktualności w świecie pośpiechu, presji i nieustannego liczenia zysków oraz strat - także tam, gdzie ...
"Pieśniarz" to zbiór sześciu opowiadań osadzonych we współczesnych, realistycznych przestrzeniach: szkole, parku, mieszkaniu czy odległej wsi. Ich bohaterowie - dzieci i dorośli - trafiają w sytuacje, które z pozoru wyglądają niewinnie, lecz stopniowo odsłaniają swój mroczny, zdeformowany rdzeń. Szkolna legenda zaczyna żyć własnym życiem, fascynacja zamienia się w obsesję, relacja w pułapkę, a strata w impuls do przemocy. Nad tymi historiami unosi się tytułowy "Pieśniarz" - p...
Burnettto to powieść o żałobie, emocjonalnym zaniedbaniu i odzyskiwaniu życia krok po kroku. Książka pokazuje, że izolacja daje pozorne bezpieczeństwo, ale prawdziwy wzrost zaczyna się wtedy, gdy ktoś odważy się wyjść poza własny lęk.Wydanie zostało uzupełnione o zadania dla uczniów, które pomagają odczytać powieść we współczesnym kontekście jako historię o samotności, odpowiedzialności i potrzebie relacji.
Poezja lingwistyczno-konceptualna we własnym idiomie staje się znaczącym osiągnięciem. Podziwiam precyzję wyrazu i pomysłowość w operowaniu słowem. Akrostych narzuca ograniczenie, przymusza do zadanej formy, a tymczasem poetka radzi sobie z tymi wymogami z niezwykłą lekkością. Zamysł i spełnienie przypominają Barańczakowe poważne zabawy poetyckie. Podziwiam rozwiązywanie kłopotów z polskimi literami "ę" czy "ń". W przy igrek niejako naturalnie pojawia się Yeti (skądinąd bohat...
„Wesele” to jeden z najważniejszych dramatów w historii polskiej literatury i jednocześnie błyskotliwy portret społeczeństwa przełomu wieków. Akcja rozgrywa się podczas autentycznego wesela poety z chłopką, gdzie przy jednym stole spotykają się inteligencja i chłopi, marzenia o wspólnocie i twarda rzeczywistość podziałów. Wraz z kolejnymi scenami na jaw wychodzą narodowe mity, lęki, ambicje i złudzenia, a realistyczny obraz miesza się z symboliką i wizjami. Stanisław Wyspiańs...
„Świętoszek” to komedia o obłudzie, która zakłada maskę cnoty i bez wstydu rozsiada się w cudzym domu. Tartuffe wchodzi do rodziny jak kaznodzieja – skromny, pobożny, rzekomo bezinteresowny – a krok po kroku przejmuje władzę, pieniądze i sumienia. Wystarczy kilka wielkich słów o moralności, by rozsypał się zdrowy rozsądek, a naiwność zaczęła udawać dobroć. Molière bezlitośnie punktuje społeczną hipokryzję i naszą wieczną skłonność do wierzenia w „świętych na pokaz”. „Świętosz...
"Światło" nie prowadzi do jasnych konkluzji i nie chce nikogo ratować. To tom o świecie po instrukcjach obsługi - pełnym napięć, pustych obietnic i drobnych przebłysków sensu. Wiersze Moniki Telki są precyzyjne, uparte i odporne na łatwe porywy serca. Ta poezja nie świeci dla ozdoby - raczej sprawdza, co jeszcze da się zobaczyć w mroku codzienności.
Ta książka mówi o intymności jako o przestrzeni, w której można być sobą. Bez masek, bez udawania, bez potrzeby tłumaczenia się ze swoich emocji. Wiersze Agnieszki Walczak skupiają się na relacji między dwojgiem ludzi, na tym, jak bliskość zapisuje się w ciele i pamięci - w dotyku, oddechu, napięciu chwili. Obok krótkich, skupionych wierszy pojawiają się tu także fragmenty prozy poetyckiej, bardziej rozbudowane, sensualne, pozwalające wejść głębiej w obraz i zostać w nim na d...
"Skąpiec" to komedia o pieniądzu, który przestaje być narzędziem, a staje się bożkiem. Harpagon kocha tylko jedno - swoje złoto. Rodzina, miłość, szczęście dzieci? Miłe dodatki, o ile nie kosztują ani grosza. W świecie, w którym wszystko ma cenę, uczucia licytowane są jak na targu, a spryt walczy z chciwością na każdym kroku. Molire pisze bez litości, ale i bez nadęcia. "Skąpiec" bawi do łez, a jednocześnie trafia tam, gdzie boli: w naszą obsesję kontroli, strach przed stratą...
To tom wierszy pisanych z potrzeby przyszpilenia myśli, emocji, drobnych obserwacji codzienności. Rymy pojawiają się tu jako narzędzie porządkowania doświadczeń: czasu, relacji, ciała, starzenia się, pamięci i niepokoju. Obok wierszy autotematycznych są tu także teksty o kobietach, rodzinie, depresji, naturze i przemijaniu. Całość układa się w zapis życia widzianego z perspektywy dojrzałości, z powracającymi niczym księżyc motywami i pytaniami.
[...] By smakować wiersze Alicji Santarius, daj sobie chwilę dłuższą albo nawet cały wieczór, by niczego nie uronić z ich piękna i mądrości. Autorka, w swoim najnowszym tomiku "Od środka", uchyla w wierszach rąbka zasłony, spoza której wyłania się Jej bogaty świat pełen obserwacji i przemyśleń. W niebanalny sposób zadaje sobie i nam, czytelnikom, pytania o sens istnienia, o trwanie. [...] Elżbieta Holeksa-Malinowska
Czterolistne konie Moniki Marii Olech to poezja niezwykle osobista i osobna; refleksyjnie i z refleksem oddająca współczesne rytmy życia i myślenia. Kreatywna tym rodzajem kreatywnoś[ci], który okazuje się filarem sztuk[i] przetrwania. Sięgająca często po francuskojęzyczne wtrącenia, co uwiarygodnia opisywaną w niektórych częściach rzeczywistość emigracyjną, prowadzi jednak nie tylko do "poznawa[nia] cudzych tajemnic istnienia", ale i pozwala "poznać tajemnicę własną"....
Od autora: Z wody powstałem i w wodę się przemienię Z niektórymi z Państwa, to nasze pierwsze spotkanie. Z innymi kolejne, ale dzieli je wiele lat. W tym czasie pogłębiłem wiedzę o ogólnie rozumianym świecie, a przede wszystkim - o sobie. Zajrzałem, jak dotąd dla mnie, w nieodgadnione głębiny przeszłości, umiejąc tym razem nazwać je po imieniu. Niezmienna natomiast pozostała we mnie młodzieńcza ciekawość funkcjonowania mechanizmów wszechświata, naiwność zadawanych pytań i pew...
Do kategorii „Pozostałe” zostały przypisane wszystkie publikacje, które nie przynależą do żadnej z konkretnych kategorii takich jak: Dla dzieci, Dla młodzieży, Poradniki / Edukacja / Hobby, Powieści i lektury, Dom / Moda / Hobby, Dom / Wnętrze / Ogród, Kolorowanki, Moda i styl, Filozofia, Historia, Historia najnowsza, Historia nowożytna, II wojna światowa, Starożytność i średniowiecze, Internet, komputery, informatyka, Komiks i książka graficzna, Książki obcojęzyczne, Kuchnia / Diety / Fitness, Kultura / Sztuka / Design, Literatura, Fantastyka / Horror, Kryminał / Sensacja / Thriller, Literatura piękna, Poezja / Dramat, Powieść historyczna, Powieść obyczajowa, Romans / Erotyka, Literatura faktu, Biografia / Autobiografia / Wspomnienia, Książki podróżnicze / Przewodniki, Literatura popularnonaukowa, Reportaż, Marketing / Zarządzanie / Finanse, Nauka języków, Nauki ścisłe / Medycyna, Podręczniki / Encyklopedie, Poradniki, Prasa, Prawo, Psychologia / Społeczeństwo / Polityka, Religia, Sport /Rekreacja, Technika / Inżynieria / Rolnictwo oraz Zdrowie / Rodzina / Związki. Kategoria „Pozostałe” zawiera publikacje, których nie da się przypisać tylko do jednej z tych kategorii, gdyż ich granice są bardzo często niewyraźne. To książki znajdujące się zazwyczaj na styku wielu różnych gatunków, wymykające się jednoznacznej klasyfikacji i kategoryzacji.