Opis treści
TRZY KOBIETY, TRZY HISTORIE I JEDNA SIŁA – PRZYJAŹŃ.
Ogień pochłania dorobek życia i wystawia na próbę to, co najcenniejsze – przyjaźń. Dobrosława, Beata i Miriam, choć każda zmaga się z własnymi problemami, wspólnie próbują odnaleźć równowagę i sens w codzienności. Na malowniczych Żuławach, gdzie piękno natury splata się z dramatami życia, trzy kobiety podejmują walkę o siebie, swoje marzenia i wzajemną bliskość. Czy znajdą w sobie siłę, by zacząć wszystko od nowa?
Kamila Zając 30-01-2026
Kamila Zając 30-01-2026
„Odwaga nie zawsze krzyczy. Czasem po prostu zostaje.” „Przyjaźń to nie brak burz, lecz wspólne przetrwanie każdej z nich Nasze decyzje kształtują nasze życie. My odpowiadamy za jego jakość, za to, jak przeżywamy każdy dzień Trzy kobiety , cztery żywioły, niesamowity klimat a przede wszystkim uczucia. Te dobre I złe. Trudne i oczywiste. To i jeszcze więcej ciepła odnalazłam w czwartej odsłonie cyklu Pani Sylwii Kubik Zuławskie Żywioły. Ta powieść zaczyna się od naprawdę mocnego uderzenia bowiem ukochany dom Kacpra i Pani Jadwigi doszczętnie spłonął. Na szczęście poszkodowani choć stracili cały życiowy dorobek mogą liczyć na wsparcie i pomoc sąsiadów i oczywiście Beaty - kobiety z sercem na dłoni, która dla ukochanych osób jest gotowa wiele poświęcić. Równie ważnym wątkiem , choć bardzo smutnym- jest ten związany z Panem Bożydarem. Dobrusia i Tyberiusz nadal kochają się do szaleństwa , choć w ich życiu szykuje się prawdziwa rewolucja , a dodatkowo młoda kobieta musi skonfrontować się ze swoją zaborczą i bardzo kontrolującą matką. Czy wszystko pójdzie po jej myśli? Miriam po tym jak została okradziona z efektów swojej wielomiesięcznej pracy zaangażowała się w nowy projekt , a nawet dwa , a co więcej zaczyna tworzyć bliższą relację z Aleksandrem. Jak potoczą się losy przyjaciółek? To byla powieść niezwykle klimatyczna i pełna refleksji, otulająca jak jesienny szal. Historia o stratach, które bolą, o relacjach wystawionych na próbę i o sile przyjaźni, która potrafi przetrwać nawet największe burze. „Jesienne Żuławy. Przyjaciółki” pokazują, że czasem trzeba coś stracić, by zrozumieć, co naprawdę ma wartość. Że dom to nie tylko ściany, a rodzina i bliskość mogą przybierać różne formy. Sylwia Kubik po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o emocjach z niezwykłą czułością i prawdą — bez patosu, za to z ogromnym sercem. To opowieść o kobietach, które — mimo bólu, lęków i wątpliwości — zostają. Dla siebie. Dla innych. Piękna. Polecam całym sercem
Opinia nie jest potwierdzona zakupem