Opis treści
Zaginęła Laura Garaudo – piękna i inteligentna żona znanego pisarza. On wierzy, że kolejne tropy pozostawiane przez Laurę – od Florencji przez Wenecję aż po Londyn – są grą miłosną, serią zaszyfrowanych wiadomości skierowanych tylko do niego.
Komisarz Maurizi szybko jednak odkrywa, że za pozornie romantyczną układanką kryje się mistyfikacja, a zniknięcie kobiety okazuje się bardziej tajemnicze, niż na początku mógł przypuszczać.
Andrea Camilleri, mistrz włoskiej literatury, tym razem konstruuje fabułę, która jest jednocześnie intrygą kryminalną, studium psychologicznym i hołdem dla malarstwa jako ponadczasowego języka sztuki. Fragmentaryczna, wielogłosowa narracja, utkana z dialogów, zeznań, listów i wycinków prasowych, stopniowo odsłania obraz kobiety, która odrzuca swoje dotychczasowe życie. Czy to ucieczka? Jeśli tak, to przed czym lub przed kim? A może to rozpaczliwa podróż w poszukiwaniu… właśnie – czego?
Andrea Camilleri, mistrz włoskiej literatury, tym razem konstruuje fabułę, która jest intrygą kryminalną, studium psychologicznym i hołdem dla sztuki w jednym. Fragmentaryczna, polifoniczna narracja, utkana z dialogów, zeznań, listów i wycinków prasowych, odsłania obraz kobiety, która odrzuca dotychczasowe życie zmysłowe i cielesne.

mag-tur 25-05-2026
mag-tur 25-05-2026
Andrea Camilleri znany jest szerszemu gronu czytelników z cyklu o komisarzu Montalbano. Tym razem jednak w niedzielny wieczór zapoznałam się z książką wydaną dwa tygodnie temu „Nie dotykaj mnie”. Nie jest to klasyczny kryminał a śledztwo prowadzone przez komisarza Mauriziego skierowane jest na znalezienie żony znanego pisarza. Ona młoda i piękna on o połowę od niej starszy i szaleńczo zakochany. Co prawda zgłasza zaginięcie Laury, po tym jak odkrywa, że nie dojechała do ich domku na prowincji, jednak nic nie wskazuje na to aby kobieta nie żyła. Mało tego, pozostawia po sobie ślady, które sugerują, że ma się dobrze. Jej mąż Mattia uważa jej zniknięcie za swoistą gra zakochanej kobiety. Uważa, że to miłosny przekaz kierowany w jego stronę. Czy mężczyzna ma rację? Policja nie do końca jest o tym przekonana i z uwagą śledzą jej poczynania lub poczynania kogoś, kto próbuje się podszyć pod Laurę. Portret kobiety klaruje nam się w trakcie rozmów komisarza z ludźmi, którzy znali Laurę. Z listów napisanych do niej lub tych, których ona nie zdążyła wysłać. Z notatek prasowych oraz z jej pracy magisterkiej, która odgrywa tutaj kluczową rolę. A w zasadzie fresk, o którym jest ta praca. „Noli me tangere” czyli „Nie dotykaj mnie” - to tytuł fresku Fra Angelico, który przewija nam się przez całą zaledwie 130 stronicową książkę. W trakcie śledztwa wychodzi sporo faktów o życiu kobiety, skrzętnie przez nią zatajanych przed mężem. Mattia ufał żonie bezgranicznie i postawił ja nieomalże na piedestale, jednak czy ona zasługiwała na to? Nie powiem, byłam pod ogromnym wrażeniem czytanych przeze mnie krótkich rozdziałów. Zawierają one minimum słów ale jakże fantastycznie budują napięcie, grają na emocjach i wzbudzają w czytelniku próby polubienia, zrozumienia i ustalenia faktów na temat kobiety. Postrzegam ją jako „Femme fatale”, jednak każda książka przez innego czytelnika odbierana jest w inny sposób. Odkryjcie sami to jak autor Wam ją przedstawia a może dowiecie się sami czegoś o sobie? Współpraca barterowa z Wydawnictwem Noir sur Blanc.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem