Michał Chludziński (ur. 1973 w Toruniu) - poeta, dramaturg, tłumacz. Jako poeta zadebiutował w 1992 roku na łamach toruńskiego miesięcznika Przegląd Artystyczno-Literacki. Autor tekstów i tłumaczeń piosenek, oraz scenariuszy dla teatrów zawodowych (Teatr Ludowy w Krakowie, Teatr Rozrywki w Chorzowie, Teatr Piosenki we Wrocławiu, Teatr Roma w Warszawie, Teatr Współczesny we Wrocławiu, Teatr im. W. Horzycy w Toruniu, Teatr im. A Fredry w Gnieźnie, Teatr Miejski w Gliwicach). Tw...
„Volovici analizuje zjawisko, które przez dziesięciolecia kształtowało rumuńską rzeczywistość, a jednocześnie pozostawało nieopisane ze względu na szczególną koniunkturę historyczną i polityczną. […] Z jego analiz wynika jednoznacznie, że antysemityzm rumuński był nie tylko ideologicznym konstruktem, ale także rodzajem społeczno-kulturowej aury, która udzielała się niemal wszystkim aktorom życia publicznego. Niechęć, podejrzliwość i wrogość zdominowały stosunek prawosławnej w...
Tylko poeta, filozof i uczony może pochylać się z taką delikatnością i pokorą nad każdym, najmniejszym Słowem Podnosić je z wielkim szacunkiem wobec kształtu i dźwięku i treści, a jednocześnie z czułością. Rodzi się ona z głębin wrażliwości. Widzę Słowa Elżbiety jak szkiełka - każde przepuszcza światło. A czułość, jest spoiwem, dzięki któremu powstają witraże. Więc każda strofa haiku staje się witrażem - przepiuszcza światło krajobrazu duszy. Może przez nagłą nieobrecność...
Ten wędrowiec, któremu nie dane było odpocząć – przewodnik niewidzialnej karawany, która w nieszczęsnym czwartym dziesięcioleciu naszego stulecia urosła do wymiaru rzeki zalewającej świat, był zawsze i wszędzie gościem. Stronnik Habsburgów bez ojczyzny. Kosmopolita i mnich, dla którego świat cały był pustelnią. Nigdy jednak nie traktował mrukliwie i nieprzychylnie kogoś, kto bez zapowiedzi nawiedzał jego samotnię, lecz uprzejmie zapraszał do siebie. Z wyrozumiałością głaskał...
"W wierszach Pavesego istnieje potrzeba formy, która przekracza formę, potrzeba pieśni, która wykracza poza pieśń. Kult, jakim otaczane jest jego dzieło, odpowiada tej konieczności komunikacyjnej, pragnieniu kontaktu z innymi. Pavese wzywa, a jego wezwanie działa na czytelnika bezpośrednio, emocjonalnie. Czyż nie z takiego właśnie bodźca, zakotwiczenia na obszarze przeżyć, literatura bierze swój początek? Odczytanie tych wierszy na nowo znaczy więc tyle, co doświadczenie siły...
Niniejszy przewodnik zawiera wybór błogosławieństw, które najczęściej odmawia się w ciągu dnia, ale także tych rzadziej wypowiadanych, jak również pewną ilość krótkich modlitw. Nie jest przeznaczony do tego, aby zastąpić Sidur, w którym znajdują się wszystkie modlitwy i błogosławieństwa, a jedynie do tego, by umożliwić korzystanie z zawartych w nim modlitw w każdym miejscu i o każdej porze.
Pieśni Gebirtiga, ludowego barda z krakowskiego Kazimierza, najpopularniejsze chyba z żydowskich pieśni ludowych, przyćmiły swą sławą jego nazwisko, Huliet, huliet, kinderlech, Awrejml der marwicher (Abram złodziejaszek), Draj Techterlech (Trzy córeczki) czy S`brent! (Gore!) po prostu podbiły świat. Kolejny paradoks Gebirtigowej sławy jest jeszcze bardziej wymowny. Ci, co znają nazwisko Gebirtiga, w rocznicę jego tragicznej śmierci w getcie krakowskim piszą wzruszające artyku...
Oto książka, której nie zabrałbym na bezludną wyspę jedynie dlatego, że znam ją na pamięć!
Pierwsze zetknięcie z tekstem Babla było ważnym przeżyciem nawet dla zawołanych znawców. Krytyk i rusycysta Rene Śliwowski pisał: "Doznałem prawdziwego olśnienia: czegoś takiego nigdy dotąd nie czytałem". I dodaje tu słowa, które może zechce potwierdzić również czytelnik tego tomu: "Izaak Babel po latach wciąż zdumiewa. Nie mniej niżli przy pierwszej lekturze..."
Okolicznościowy reprint w limitowanym nakładzie wydany w 70. rocznicę zagłady getta krakowskiego. W dniach 13–14 marca 1943 roku Niemcy brutalnie zlikwidowali getto krakowskie, zabijając część jego mieszkańców na miejscu, pozostałych wysiedlając do pobliskiego obozu pracy Płaszów. 70 lat po tych wydarzeniach Ośrodek Studiów nad Historią i Kulturą Żydów Krakowskich UJ wspólnie z Wydawnictwem Austeria wydają reprint książki W 3-cią rocznicę zagłady ghetta w Krakowie (13.III.19...
"Galicyjskim szlakiem chasydów sądecko-bobowskich" to opowieść-przewodnik po zaginionym świecie żydowskim, który jednakże odrodzony trwa w innym miejscu, rozwija się, nie zapominając, skąd jego korzenie. Osią geograficzną przewodnika jest linia: Tarnów – Bobowa – Nowy Sącz, z odgałęzieniami do mniejszych miasteczek regionu. Przy tym z racji szczególnego miejsca, jakie Tarnów zajmował pod względem administracyjnym, gospodarczym i kulturalnym, a także jako centrum życia żydowsk...
Na ten tom składają się fragmenty, utwory nieukończone, zarzucone. Rozpędzona narracja raptownie się zatrzymuje. Wewnątrz tekstu widać czasem uskoki - bohaterowi Miejsca, o którym chcę teraz mówić… zmienia się imię, w Poziomkach najpierw dowiadujemy się, że pociąg zatrzymuje się w mieście trzy razy na tydzień, potem - że tylko w środy. Czy traktować te fragmenty jak brulionowe zapiski i pozostawić na wyłączny użytek badaczom twórczości Jospeha Rotha? Ależ nie - warto je po pr...
Czytając wielką równą prozie Gogola i Czechowa, prozę Szolema Alejchema, w rozbawieniu ulegamy podobnemu wrażeniu, jakiemu ulega czytelnik Dziejów Tewji Mleczarza i widz Skrzypka na dachu. Istnieje jakiś los, jakaś bieda, która jest częścią świata. Jest bohater, który postanawia coś zmienić. Jest nierówne zmaganie człowieka z prawem. Jest zły obrót spraw. Lecz jest i czułość, która ratuje całą logikę i cały chaos zdarzeń od szyderstwa, odrzucenia, a nawet buntu. (ze wstępu...
„Trudno polubić tę postać. Nikołaj Tarabas zdaje się przeciwieństwem Mendla Singera, pamiętnego Hioba z powieści, którą Roth ogłosił cztery lata wcześniej. Mendel był pobożny, bogobojny, prosty. Był całkiem zwyczajnym Żydem, a jego życie, zanim Bóg zapragnął go wypróbować, «płynęło spokojnie, niby nikły, nędzny strumyk pośród ubogich brzegów». Tarabas, niegdyś chrześcijanin, teraz bezbożnik o mrocznym sercu, któremu pozostała wiara w siłę, fatum i cygańskie wróżby, «niekiedy ...
Autorka postawiła sobie za cel opisanie programu i działalności Cukunftu, a także wypunktowanie, co na tle propozycji innych żydowskich organizacji młodzieżowych w przedwojennej Polsce mogło być w jego ofercie atrakcyjne dla młodych Żydów. Do tak postawionego zadania podeszła w sposób metodyczny , tworząc konsekwentną, usystematyzowaną, logicznie spójną narrację, z której wyłania się interesujący obraz działalności Cukunftu, zaprezentowany na szerokim tle historyczno-społeczn...
Andrzej Titkow - poeta, reżyser, scenarzysta, producent filmowy i wykładowca akademicki, urodzony w Warszawie 24 marca 1946 roku. Debiutował filmem dokumentalnym pt. W takim niedużym mieście w roku 1971. Ma w swym dorobku osiemdziesiąt filmów dokumentalnych, kilka fabularnych filmów telewizyjnych (w tym serial Układ krążenia), film kinowy pt. Światło odbite, spektakle teatralne i telewizyjne. Jako poeta debiutował w roku 1963 na łamach tygodnika "Współczesność". Debiut ksią...
Nabu jest małym uchodźcą. Takim, jakich tysiące wędruje dziś do Europy, żeby znaleźć bezpieczny dom. Jakich tysiące tonie w Morzu Śródziemnym. Poruszająca książeczka dla dzieci i dorosłych. Napisana przez Jarosława Mikołajewskiego, zilustrowana przez Joannę Rusinek. Nabu mieszka za morzem. W wiosce, w której co i raz płoną domy. Również jej dom rodzinny. Pewnego razu postanawia uciec. Chce znaleźć dom murowany, który się nie spali. A kiedy go znajdzie, zaprosi do niego ro...
Opowieści chasydzkie Gézy Röhriga, węgierskiego poety i undergroundowego rockmana, który sam został chasydem i przeniósł się na Bronx, ukazujące dwudziestowieczne dzieje hipotetycznego Rebego, zostały zmyślone, bo powinny były powstać, ale ich jakoś aż do tego czasu nie było. Było natomiast 9 bram do tajemnic chasydów Jiříego Langera, któremu autor zadedykował swoją książkę – a także poniekąd swoją drogę życiową. Bohater Oskubanej papugi Rebego, cadyk ze zmyślonych Grujowiec...
Irit Amiel urodziła się w Częstochowie w 1931 roku jako Irena Librowicz. Wojnę przeżyła w Polsce w częstochowskim getcie, a po ucieczce z niego – na „aryjskich papierach”. Opuściła Polskę w 1945 roku i nielegalną drogą, przez obozy dipisów w Niemczech, we Włoszech i na Cyprze w 1947 roku dotarła do Palestyny. Od tego czasu mieszka w Izraelu. Studiowała języki, historię i literaturę. Jest pisarką, poetką i tłumaczem, tworzy po polsku i po hebrajsku. Debiut poetycki Irit Am...
Praca zbiorowa pod redakcją Arlety Galant, Eryka Krasuckiego, Piotra Krupińskiego i Pawła Wolskiego Książka przybliża zupełnie odmienny model miasta od tego, który dominował w dotychczasowych studiach literackich i kulturoznawczych. Autorki i autorzy rekonstruują przestrzeń miejską zdeterminowaną przez wewnętrzne granice, podziały, rozwarstwienia. Są to albo aktualne linie podziałów tworzące liczne strefy pogranicza, albo linie dawne, które czynią ze współczesnych miast obsz...
O ile Żydzi z Juden auf Wanderschaft opuszczają ojczyznę, rozbitkowie wojenni starają się do niej wrócić. Ale droga tych ostatnich jest równie zwodnicza i nie kończy się odnalezieniem Heimatu, lecz stwierdzeniem braku i nieistnienia ojczyzny. Synowie, jak powiedziano w powieści Zipper i jego ojciec (1928), wracają do ziemi obcej, na której nie znajdują już niczego, ponieważ wszystko zostało im odebrane przez ojców winnych tego, że ich wysłali na wojnę. Synowie polegli pod Kar...
Z prawa i z lewa, przypowieść o asymilacji, ukazuje nieodwracalne utożsamianie się Ostjude – i człowieka w ogóle – z fałszywą ojczyzną, w nacjonalistycznym bałwochwalczym podziwie. W tym znaczeniu asymilujący się Żydzi naśladują europejskie grzechy […] Przeciwieństwem tego świata jest Nikołaj Brandeis ze swoją osobistą „egzotyczną” prawością, która pozwala mu zapanować nad tym zagrożonym światem, czyniąc z niego jedną z pierwszych postaci Rothowskich poza Historią, jak to po...
Wracam tu do starych znajomych: Joyce’a, Kafki i Schulza, sięgam po postaci nowe (Celan, Cylkow, Bialik). Próbuję zmierzyć się z twórcą może dla mnie najważniejszym – Tadeuszem Kantorem – i zrozumieć hipnotyczny wpływ, jaki wciąż na mnie wywiera. W tym sensie jest to książka osobista, chociaż staram się unikać osobistego tonu, oddając głos samej literaturze. To ona jest i powinna być bohaterką pierwszoplanową. Czytelniczce albo Czytelnikowi na pewno rzuci się w oczy rozmaitoś...