"Kim był ten poeta, który zapisał się w zbiorowej pamięci wierszami o zaczarowanej dorożce, ogórku, który nie śpiewa, i Teatrzykiem Zielona Gęś? Zielonym Konstantym zakochanym na wieki w srebrnej Natalii? Oszustem, słodkim szarlatanem, sztukmistrzem wyciągającym wiersze jak króliki z kapelusza? Kpiarzem sypiącym fajerwerkami dowcipu? A może „psem na forsę” piszącym na akord dla tego, kto zapłaci? Postacią tragiczną, uwikłaną w nałóg i kolejne polityczne układy? Człowiekiem zdolnym oświadczyć się podczas wojennej tułaczki trzem kobietom naraz, gdy w domu czekała żona? A może „księżycowym facetem”, zakochanym przed wszystkim w poezji i muzyce?
Książka Anny Arno odkrywa przed nami wszystkie te twarze Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i jeszcze wiele innych. Podobnie jak jego poezja, mieni się wieloma odcieniami, obraz poety raz jest flamandzkim portretem, raz socrealistycznym plakatem, a innym razem karykaturą z „Przekroju”.
"
Ebooka „Niebezpieczny poeta. Konstanty Ildefons Gałczyński”, tak jak pozostałe książki w formacie elektronicznym przeczytacie w aplikacji mobilnej Woblink
na Android lub iOS
lub na innym urządzeniu obsługującym format epub lub mobi - czytnik ebooków (Pocketbook, Kindle, inkBook itd.), tablet, komputer etc. Czytaj tak, jak lubisz!
Zanim zdecydujesz się na zakup, możesz również przeczytać u nas darmowy fragment ebooka. A jeśli wolisz słuchać, sprawdź, czy książka jest dostępna w Woblink także jako audiobook (mp3).
Czytelnik Woblinka 27-11-2013
Za takie biografie należą się pokłony, bo tylko sama autorka wie, ile kosztowało ją czasu i energii opracowanie tak obszernego tekstu, który teraz zachywca miłośników tak Gałczyńskiego jak biografii w ogóle. Uważam, że warto się zapoznać, by przekonać się kim naprawdę był wielki poeta, ale też jak powinna wyglądać idealna biografia.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem
Michałowska 26-11-2013
Świetność tej biografii polega na dynamicznym języku. Nie ma tu miejsca na nudę. Anna Arno bez przerwy nas czymś zaskakuje. Myślę, że zadziała to również na tych, którzy o Gałczyńskim wiedzą wiele, bo zdaje się, że autorka wygarnęła wszystkie grzeszki i smaczki spod ciężkiego dywanu życia Gałczyńskiego. Jestem zachwycona
Opinia nie jest potwierdzona zakupem
Czytelnik 26-11-2013
Nie skłamię w jednym słowie jeśli powiem, że to najlepsza biografia jaką w życiu czytałam, a czytałam ich sporo. Bardzo doceniam wysiłek, jaki autorka musiała włożyć, by wejść we wszystkie zakamarki życia Gałczyńskiego i finalnie wydać tę piękną książkę. Dziękuję jej za przywrócenie wiary w biografów ! : )
Opinia nie jest potwierdzona zakupem