Targi Książki w Twoim domu!
okładka Pusty lasebook | epub, mobi | Monika Sznajderman

Pobierz za darmo fragment ebooka

Promocja -45%

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Pusty las (ebook)

2 oceny, 1 opinia

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Żyjąc, zajmujemy miejsce tych, którzy byli przed nami, taka jest oczywista kolej rzeczy. Jak jednak żyć w miejscu, w którym garstka ludzi zajmuje miejsce po ośmiuset, jak wypełnić taką przestronną pustkę? Szczególnie gdy tych ośmiuset nie odeszło tak, jak nakazuje czas, lecz zmiotła ich historia? „Pusty las” to opowieść autorki o życiu w Wołowcu, beskidzkiej wsi, z której kolejno znikali szukający szczęścia za oceanem biedacy, wizjonerscy nafciarze, Żydzi, Cyganie, Łemkowie. To także jej hołd dla tego miejsca na ziemi, jego historii, przyrody i jego mieszkańców.

„„Pusty las” to książka o życiu „wśród zrujnowanych cerkwi i zdziczałych sadów”, o wrastaniu w osierocony krajobraz i o czytaniu świata, który trwa już tylko w powidokach czegoś, czego „nie wolno przeoczyć”.

Monika Sznajderman czyta Beskid Niski i czyta Wołowiec – czyta swoje miejsce na ziemi, miejsce życia na łące pamięci, w wyrwach po dawnych mieszkańcach Łemkowszczyzny. Te wyrwy, te pasma pustki – niewidoczne na pierwszy rzut oka – zjawiają się pośród słów, zawołane po imieniu. W tej prozie niemal słychać stukot klawiszy pod opuszkami palców, słychać oddech zbratany z rytmem kroków. I słychać też – mocno, wyraźnie – coś, co jest „jak łemkowskie gorzkie żale, jak smutna litania”.

Pusty las – miejsce, od którego wieje grozą, całe w dreszczach, zagrzebane w cierpkiej ciszy. I jednocześnie jest to miejsce żywych głosów, codziennej krzątaniny, powszedniej czułości istnienia, która pachnie chlebem, tarniną i mgłą.

Może w tym właśnie leży tajemnica tej prozy – w czułości, z jaką Monika Sznajderman dotyka ziemi niczyjej, leżącej pod białym, lodowatym słońcem, śmiertelnie zranionej. Ta czułość dotknięć jest czułością słów, ale ma też w sobie coś z miłości – przenikliwej, trzeźwej, dyskretnej. Taka miłość staje w pustym lesie, nawołuje. Wywabia z nieistnienia to, co powinno trwać. Układa usta do dawno zapomnianych imion jak do pocałunku. Powierza istnienie wyobraźni – osłania je, opatruje jego rany.”

prof. Paweł Próchniak

„Powtarzane często pytanie: „Co ja tu robię?” jest ostatecznie pytaniem: „Kim jestem?”. Odpowiedź autorki nie jest spekulacją, ale działaniem, zatrudnieniem, budowaniem domu, zamieszkiwaniem, „wrastaniem” w tę pustkę po Łemkach, Żydach, Cyganach. Tworzeniem ze śladów i znaków przeszłości, głównie jednak „śladów śmierci, a nie śladów życia”, własnej „okolicy”, czyli ustanawianiem świata na nowo i siebie w tym świecie, gdzie „przedwieczorną porą czuje się smutek, drżenie i lęk”.

Najważniejszą sprawą wydaje się jednak to, że Monika Sznajderman bliska jest odnalezieniu języka, w którym może rozmawiać z nieobecnymi, z jej nieznanymi sąsiadami. Ten język jest widzeniem „przez nicość”, przybliżaniem się do świata z czułością, a nie widzeniem-władaniem. To bardzo ważne w czasach, gdy pamięć staje się towarem.

„Pusty las” jest zapisem odnajdywania siebie przez powinność wobec Innych. I nie jest metaforą. Jednym z powtarzalnych wyobrażeń w tej książce jest właśnie las, który z bezlitosną obojętnością porasta progi zburzonych domostw i świątyń, ogrody i pola, wydeptane ścieżki, bezimienne mogiły i cmentarne nagrobki, ale też jako „drzewo z grobu” wpisuje się w odwieczną topikę życia.”

prof. Roch Sulima

Szczegółowe informacje na temat ebooka Pusty las

    • Pusty las

      Ebook

      35,90 zł  

    • bumerang

Opinie i oceny ebooka Pusty las

9,5

2 oceny / 1 opinia

razem z Lubimy Czytać

Istniejemy, dopóki żyjemy w pamięci innych. „Świat bowiem przemija z każdą chwilą, następują po sobie pokolenia (...)”, każde miejsce na ziemi ma swoją historię i człowiek bez niej porusza się jak ślepiec. Monika Sznajderman, pisarka, antropolożka kultury, wydawca prowadzi nas przez meandry historii Beskidu Niskiego, wędrując po łąkach, bagnach i lasach opowiada o ludziach, wydarzeniach, jak mówi oswajając miejsce, w którym mieszka. „Mogę tu mieszkać, bo ich wszystkich nie ma”. Z nostalgią, ale zarazem bardzo ciepło przywołuje nazwiska, losy, często pokrętne, dawnych i bardziej współczesnych mieszkańców Łemkowszczyzny, gdzie przez wieki współistnieli Polacy, Łemkowie, Ukraińcy i Żydzi. Polityka namieszała w ich życiu , jedni zostali zgładzeni, inni przesiedleni, torturowani w powojennym obozie, ale wszyscy próbowali żyć i iść naprzód. Mieszkam na Ziemiach Odzyskanych i wiem, z opowieści rodzinnych, co znaczy zostać rzuconym w obce miejsce, tworzyć na nowo swą historię, a równocześnie tak, jak w Beskidzie Niskim, borykać się z wymazywaniem historii wcześniej żyjących tu ludzi. „Mieszkam na pustym polu i w pustym lesie. Na łące pamięci”. Dzięki takim książkom historia zachowuje ciągłość, a pamięć o ludziach może trwać. „Konkurs recenzencki Woblinka”

Pusty las

Pusty las

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero