Wydany w 1932 roku "Marsz Radetzky'ego" to kronika schyłku i upadku Monarchii Austro-Węgierskiej opowiedziana przez pryzmat historii trzech generacji rodziny von Trottów. Jej początkiem jest bohaterski czyn Józefa Trotty, który ratując życie cesarza w bitwie pod Solferio, przeszedł do legendy, z którą będą musieli się zmierzyć jeszcze jego syn i wnuk. „Pamiętam pogrzeb, któremu się przypatrywałam z okna Burgu – pisała we wspomnieniach Karolina Lanckorońska. – Przesuwał się p...
Dwujęzyczna – polsko-francuska – edycja wierszy Jacka Cygana, ilustrowana jego fotografiami z Francji. Jacek Cygan to poeta, pisarz, autor tekstów piosenek. Mieszka w Warszawie, Krakowie i w… samochodzie, bowiem od dwudziestu lat nieustannie podróżuje po Francji, gdzie szczególnie upodobał sobie Antibes. Jego przyjaciel, który potrafi widzieć przeszłość, mówi, że w XVII wieku Jacek Cygan był aktorem wędrownego teatru w Prowansji. Można w to wierzyć, można nie wierzyć, ale ni...
To nie jest wędrówka po rzeczywistych miejscach, lecz ich literackich przedstawieniach, nawarstwianiu się obrazów, a także stereotypów, tworzących palimpsesty Wenecji i Sycylii. Obraz Rzymu, któremu poświęcony jest środkowy rozdział, widziany oczami Chateaubrianda, mniej znany być może od opisów Goethego, Stendhala, Byrona, zadziwia mrocznymi barwami. Śmierć jakby narodziła się w Rzymie, pisze Chateaubriand w Pamiętnikach zza grobu, lecz żałobna natura miasta dominuje również...
Twórczość Paula Celana jest efektem potężnej traumy oraz próbą osadzenia się w systemie jej destrukcyjnego działania. Stąd bierze się również myślenie o charakterze wpływu, jaki Celan wywarł na tych, którzy przyszli po nim. Oddziaływanie poety na późniejszych twórców związane jest z traumatyzującą siłą przekazu jego wierszy. Jest w pisarstwie autora Maku i pamięci coś hipnotyzującego i zagarniającego, jakiś krystaliczny odłamek, który tkwi głęboko w podskórnym doświadczeniu l...
Miał swoich ludzi, dla których miał wiele twarzy. Z tymi ludźmi łączyły go rozmaite rytuały i zmienne gesty, różne tony i style argumentacji. Miał też obszary rozpaczy, które skrycie pielęgnował, swoje chwyty bliskości i odruchy uniku, ścieżki odwrotu znane tylko tym, z którymi chciał uchodzić. Trzeba było punktować celnie, choć nie zawsze wprost. Obcość, której doświadczał od dziecka i którą rozpoznał dokładniej w 1968 roku, zazwyczaj działała mobilizująco. Leonard Neuger do...
When I was asked to deliver the Aleksander and Alicja Hertz Annual Memorial Lecture, I pondered for a long time on the choice of the subject matter. Perhaps the easiest and most appropriate solution would have been to talk about the place of Jews in Polish philosophy. Not philosophy in Poland, because it is a much broader subject which demands inclusion of strictly Jewish motifs, such as those of Nachman Krochmal, but Polish philosophy specifically. A great deal can be writ...
Niewątpliwie to zwrócenie wstecz stanowi rodzaj przywileju nabytego przez Renato Gabrielego mozolnym trudem i zgłębianiem wiedzy, ale nade wszystko doświadczeniem, cierpieniem, bólem niekoniecznie osobistym, gdyż z zasady poeta jest szczególnie predystynowany do dźwigania bólu świata i cierpień innych, aby mógł stać się męczennikiem a zarazem medium wydobywając na światło istotę tragiczności czasu przeznaczonego na nasze ziemskie przejście.
Piotr Piaszczyński urodził się w 1955 r. w Olsztynie. W 1978 ukończył polonistykę na toruńskim UMK. Jest poetą, tłumaczem, publicystą i felietonistą, autorem utworów dla dzieci. Debiutował wierszami w miesięczniku Poezja w 1975 r. Opublikował kilka zbiorów poetyckich; ostatni to Po sezonie (SPP Olsztyn, 2018), a także książkę eseistyczną Szkice małe i mniejsze. Poezje, szkice, recenzje i przekłady ogłaszał m.in. na łamach Twórczości, Zeszytów Literackich, warszawskiej i parys...
Książka Dwa światy Witolda Lilientala jest zaproszeniem do podróży po pięknej historii życia z bagażem doświadczeń dwóch emigracji.Ujmuje sposób, w jaki narrator podejmuje przedstawienie osobistych wrażeń, nakreślając polityczne i społeczne tło. Towarzysząc w przemierzaniu kolejnych etapów życia bohatera, z wtrąconymi spostrzeżeniami i refleksjami, a często odniesieniami chociażby na chwilę do tego drugiego świata, zatapiamy się w interesującą opowieść. Opisy są szczegółowe...
Fotografia z 1902 roku, na niej kamienica. I jej mieszkańcy, którzy niebawem znikną z pamięci. Dziadek wiedział tylko, że jego ojciec kupił kamienicę od Żyda, który potem wyjechał do Berlina. Nawet nazwisko poprzednich właścicieli domu nie zachowało się w rodzinnej pamięci. Gdy więc Michał Kuźmiński odkupił od niemieckiego antykwariusza starą fotografię rynku Golubia w ówczesnych Prusach Zachodnich, a widoczni na niej ludzie jakby na moment wrócili do życia wiedział już, ż...
ICH TROJE 2002 Odbieram telefon Dziadek umiera krzyczy babcia Co? mówię Dziadek umiera. Wołaj tatę, niech przyjeżdża. Rozłącza się Po latach zapyta mnie, kto odebrał ten telefon Ja, czy siostra Ja odpowiadam nie pamiętasz? Pamiętam, że wsiadłem do samochodu Radio było włączone Leciało Wstań powiedz nie jestem sam Ich Troje I tylko to pamiętam ...
Na krakowskim Kazimierzu, pustka po Żydach, którzy zostali wymordowani podczas II wojny światowej jest szczególnie widoczna i odczuwalna. Kazimierz obecnie jest pełen ludzi, gwaru, śmiechu, muzyki, zabawy do późnych godzin wieczornych, ale tak naprawdę jest jednak pusty, nie ma tu bowiem dawnych mieszkańców ani ich potomków, zniknął świat, który tworzyli, świat, który można odnaleźć na kartach ksiąg i w opowieściach nielicznych już świadków. Resztki tego świata zachowały si...
W serii Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus prezentujemy dzieła głównie choć nie wyłącznie żydowskich twórców żyjących na terenie Półwyspu Iberyjskiego pod panowaniem muzułmańskim w czasach świetności i rozkwitu kulturalnego tego regionu.Niniejszy tom poświęcony jest twórczości lirycznej jednego z najbardziej cenionych poetów liturgicznych, Moszego ibn Ezry (1055/1060?po 1138),który zasłynął również jako teoretyk literatury hebrajskiej i autor dwóch monumentalnych dz...
Antoni Zając wie chyba wszystko, co dziś można wiedzieć o Leo Lipskim. W jego osobie Niespokojni, powieść na przemian genialna i drażniąca, znaleźli wreszcie idealnego czytelnika. Anarchiwa i kryptografie po prostu kipią od najrozmaitszych odkryć: archiwalnych, interpretacyjnych, literaturoznawczych i filozoficznych. Zgłębiając tajniki przedziwnej powieści Lipskiego z tak niebywałą znajomością rzeczy, Zając napisał zarazem wielką, bardzo mądrą książkę o niepokoju, utracie i...
Każdej księgi jesteśmy przeżytą śmiercią jednej i tej samej księgi, mawiał. Zgłoska nas wiąże i zarazem zrywa nasze więzi. Której z nich będę zawdzięczał pewnego dnia mą wolność?Jednej tylko. Twojemu rozszarpanemu imieniu. Bóg zabił Imię, które Go zabiło.Drapieżna, o jakże drapieżna wolność. Jeśli El, lub ostatnią księgą, postawiłem ostatnią kropkę Księgi Pytań, to wraz z Księgą Podobieństw kończy się być może księga pewnego życia w księdze; lecz dokąd się zapuściłem?Wszel...
Laureatka Konkursu im. Anny Świrszczyńskiej na Książkowy Debiut Poetycki 2025 Łódź miejsce urodzenia, moje miejsce na ziemi (nie tylko tej obiecanej): tu stoję, tu jestem, stąd pochodzę i stąd wychodzę. I łódź, którą płynę i którą wypłynęłam w świat. Jak się te łodzie/Łodzie mają do siebie? W ostatnim domykającym wersie książki: Łódź się przechyla wypada za burtę cóż to oznacza? Przekonajmy się, spróbujmy. Odczytajmy. Czytajmy Bronisław Majz Lutomierskiej na Bałutach ...
Jan Gondowicz (1950) warszawski ekskrytyk, tłumacz, czynny eseista. Steppenwolf, outsider, taternik, homme de lettres. Formalnie polonista, niedoszły biolog. Uformowany w kręgu inspiracji surrealistycznych badacz literackich zjawisk pośrednich i pozakategorialnych. Uprawia archeologię wyobraźni i historię idei pokątnych. Wydał cztery zbiory esejów (w przygotowaniu piąty), prócz tego bestiariusz Zoologia fantastyczna uzupełniona, antologie tekstów surrealistycznych Przekleńst...
Podróżuję z powodu zmarłych pisał Colin Thubron w książce pod tytułem Góra w Tybecie. Pielgrzymka na święty szczyt. Nie zapamiętałem z niej żadnego innego zdania, to natomiast pozostało w mojej głowie. Mocne i prawdziwe trzy słowa, które stanowią esencję nie tylko przemieszczania się, ale również pisania. Antropologia apofatyczna, czyli poszukiwanie śladów nieobecności innych ludzi, wydaje mi się o wiele ciekawsze od klasycznej turystyki. Po pierwsze i pewnie najważniejsze: ...
Z Neapolu do Palermo jedziemy pociągiem cały dzień. Nie ma wagonu restauracyjnego, jedynie dwie szafy samoobsługowe, które serwują napoje, batony i chipsy. Ludzie o skrystalizowanych gustach kulinarnych nie potrafią zaakceptować takiego menu. Głód zagląda w oczy. Przyjeżdżamy wieczorem na Palermo Centrale. Spacerem idziemy do naszego mieszkania na Via Giudici. Telefonuje nasz host Daniele, żeby upewnić się, że wysiedliśmy na właściwym dworcu, że nie błądzimy. Przesyła mi ko...
Spostrzeżenia rabina Baumola na temat filozofii stojącej za żydowskimi świętami, jak również szczegóły żydowskiego prawa (Halachy), opisane w tej książce, mogą okazać się pomocne w umacnianiu żydowskiej tożsamości (zarówno tej indywidualnej, jak i zbiorowej) oraz stanowić praktyczny drogowskaz praktykowania, w tym niegdyś kwitnącym wyznaniowo, a obecnie powracającym do życia kraju. Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski Mój drogi przyjaciel, rabin Avi Baumol, stworzył wa...
Autor dysponując niezwykłą, wielodyscyplinową i wielojęzyczną erudycją dokonał wielu odkryć i przeprowadził samodzielnie (a konkurencja łatwa nie była, wszak Jabesa komentowali myśliciele i badacze wybitni) całościową lekturę zarówno dzieła Edmonda Jabesa, jak i, za jego pośrednictwem, na jego przykładzie, tak określonej przez siebie żydowskiej filozofii nowoczesności. Nie mówiąc już o ogromnej robocie tłumaczeniowej, bez której ta pierwsza po polsku i od razu tak ambitnie po...
"Naprawdę niewielu z nas chciałoby uczestniczyć w historii sztetla. A przecież nieliczne zachowane ślady przeszłości - takie jak pieczątka z napisem "Stowarzyszenie drwali dla studiowania Miszny w Berdyczowie", którą w Nowym Jorku odnalazł po latach Abraham Joshua Heschel - zastanawiają, budząc jakiś rodzaj zazdrości. Mimo biedy, konfliktu, wreszcie śmierci, powstało tu wielkie, nie rozpoznane jeszcze do końca dziedzictwo duchowości, kultury i cywilizacji. I można by się zast...
Światło niczym w soczewce skupiało się na fragmentach murów, na całej południowej pierzei rynku, między artykułami spożywczymi Abrahama Środy a sklepem groszowym Dozembela, w ogrodzie z tyłu domu Abramowicza, w którym jego żona, Regina odchwaszczała klomby i na białych ścianach kościoła św. Marcina, gotowe je wypalić do samego rdzenia, geometryczne a czasem niekształtne, zupełnie amorficzne plamy stanowczo oddzielały się od cieni, jakby odcięte brzytwą. Te jaskrawe plamy św...
O powieści Ciećkiewicza można napisać całkiem przyzwoitą pracę magisterską, jeśli nie doktorską, a ramy tego wstępu są zawężone. Dość wspomnieć, że w Nocnym maratonie tańca obcujemy z nadmiernie inteligentnym i nadwrażliwym chłopcem, który do końca nie wyzbył się złudzeń, że życie ma sens i wiedzie ku czemuś bardzo głębokiemu. Do cierpienia i choroby, która zamienia się w zbawienie, do erotyki, która przypomina mszę, do nabożnej procesji, która przypomina karnawałowy pochód...
Pisarstwo Witolda Malesy-Bonieckiego stanowi wartościowy wkład w naszą literaturę współczesną, dzięki wielkiej erudycji autora, człowieka trochę staroświeckiego i romantycznego, rozmiłowanego w przeszłości, jednocześnie doskonale zorientowanego w dzisiejszych realiach. Sposób, w jaki patrzy on na przemijający na naszych oczach świat, jego nostalgia i delikatne podejście do człowieka odpowiadają wrażliwości wielu czytelników.
W historii członków Związku fascynującą jest nieustanna obecność wspomnień i emocji związanych z Krakowem, zarówno w pierwszym pokoleniu tych, którzy z Krakowa wyemigrowali, jak i w drugim oraz trzecim pokoleniu ich dzieci i wnuków. Dla polskiego czytelnika zaskoczeniem może być przenoszenie na grunt izraelski pewnych tradycji, historii oraz upamiętnienia tego, co wiązało się z Krakowem, a szerzej Polską. Publikacja Bez pożegnania. Związek Krakowian w Izraelu może stanowić...
Descansa la vida de Don Quijote en una implcita afirmación moral siempre en pie: cuando nosotros estamos convencidos de lo que es el bien, nuestro deber es hacer el bien, por encima de todo. [] Porque en don Quijote se resuelve, por la acción, la antinomia esa de o valores morales o cosas materiales, escoge!. l, por ser un hombre ntegro, era un integrador. Por su camino de aunar creencias y actos, ideas y cosas, se accede al fin ms deseable de nuestros das: la reconquista de ...
Notes podróżny do prowadzenia prywatnych zapisków, ilustrowany zdjęciami Barcelony i fragmentami wypowiedzi hiszpańskich pisarzy i poetów (m.in. Eduardo Mendoza, Enrique Moriel, Carlos Ruiz Zafón), w wyborze Renaty Gorczyńskiej. Strony numerowane; notes z indeksem ułatwiającym porządkowanie dokonanych wpisów.
Życie i twórczość Mordechaja Gebirtiga są słabo znane badaczom oraz entuzjastom literatury jidysz. Zachowało się niewiele dokumentów i relacji poświadczających twórczą działalność poety. Istnieje natomiast wiele materiałów i wspomnień o charakterze subiektywnym dotyczących jego losów. W zbiorowej świadomości ukuła się romantyczna legenda Gebirtiga, przedstawiająca go jako niewykształconego stolarza, który ,,heblował" wiersze na stole, przygrywając do nich na fujarce. Czy zwyk...
Do Grecji jechałem na spotkanie z krajobrazem [] wymykającym się opisowi przez samą swoją naturę. Niepodobna znaleźć miejsca, które byłoby choćby w przybliżeniu sumą, syntezą doznań wzrokowych podróżnika, niepodobna wykroić z tego splątania błękitu, gór, wody, powietrza i światła żadnego widoku i powiedzieć to jest Grecja. Można rzec naturalnie, że tak jest zawsze z krajobrazem różnorodnym, ale tu mamy do czynienia nie tylko z bogactwem. Jednym z najmocniejszych doznań, ja...
Nie udało mi sie zrealizowac wielu zamierzen, ale moze na tym własnie polega zycie, a nie pycha i zarozumialstwo, ze probuje sie siegac powyzej swoich mozliwosci (i warunkow). Człowiek nie panuje nad czasem i nad uzaleznieniami, niewiele da sie przewidziec i zaplanowac, ciagle trzeba sie dostosowywac do jakichs okolicznosci. W rezultacie, usiłowanie zaplanowania i przewidzenia swoich działan, to narazanie sie na nieustanne stresy trzeba podjac decyzje, do jakiego stopnia przy...
Te wspomnienia dwójki znakomitych aktorów, znających teatr jak mało kto, obdarzonych też świadomością tego, czym teatr powinien być w kulturze, pełne są nostalgii i tęsknoty za dawnymi czasy. Ton staroświeckości, dowcipny i przejmujący zarazem, sprawia, że książkę czyta się jednym tchem.Dziesiątki anegdot o wielkich artystach, z którymi mieli szczęście współpracować, o niezwykłych kolegach, z którymi los ich zetknął. A wszystko otulone miłością obydwojga. I jeśli czasem pojaw...
Ja fotografuję rzekę. Rzeka, drogi panie, to boska istota ma boską twarz, jeśli pozwoli na siebie popatrzeć, można odczytać jej boskie myśli, odgadnąć boskie nastroje, uczucia. Ta rzeka mówi ludzkim głosem, tysiącem głosów. Słyszy pan ten szum? Te głosy wabią, szepczą, modlą się, nawołują Ale nie interesują jej ludzkie losy, jest obojętna i jak bogowie nie ma litości. Ten kraj jest pełen mitów, więcej tu cieni niż ludzi. Wystarczy patrzeć. Moje fotografie mogą się wydawać abs...
Reisefuhrer durch funf vergessene Stadtlein oder vielmehr Ortschaften, die es zwischen Kielce und Sandomierz gibt, versucht nach den Fragmenten dieses Erbes zu suchen. Er bleibt offen.Vielleicht in der Zukunft wird man ihm nachste Elemente zugeben? Obwohl sich das Mosaik nicht rekonstruieren lasst, das hinter dem Begriff Stadtl steckt.
Cracovia, e la citta dove ho passato con mio padre gli ultimi diciotto mesi della sua vita. Era stato in quella vetusta, regale ed accademica citta, che ero uscito di puerizia, che ero diventato un ragazzo, che avevo conosciuto le amicizie, le ammirazioni, le fantasie e gli sdegni di quelleta. Era stato nella cerchia di quelle storiche mura, che avevo cominciato a capire le cose, a formarmi degli affetti, a costruirmi un mondo di memorie ed un fondo di sensazioni con le quali...
Podróż przez kraj czy przez krainę umysłu- co to ma za znaczenie? Notuj rzeczy, które widzisz i których nie widzisz. Puste miejsca wypełniaj możliwościami. Szukaj natchnienia w najdoskonalszym świecie wyobraźni, podejmij pełną głębi, grę wędrowca, filozofa i artysty, który żyje w każdym z nasPodróż przez kraj czy przez krainę umysłu- co to ma za znaczenie? Notuj rzeczy, które widzisz i których nie widzisz. Puste miejsca wypełniaj możliwościami. Szukaj natchnienia w najdoskona...
Notes do prowadzenia prywatnych zapisków, ilustrowany archiwalnymi fotografiami Krakowa od Sukiennic po Nową Hutę oraz tekstami znanych poetów, prozaików i pamiętnikarzy, których losy i twórczość w taki czy inny sposób splotły się z dziejami podwawelskiego grodu. Lirycznie, nostalgicznie, satyrycznie - tyle tonów tej piosenki o Krakowie, ile głosów z przeszłości i teraźniejszości.
Boi Kala! Przybywaj Oblubienico!Refren hymnu Lecha dodi Pójdź, mój ukochany, naprzeciw Oblubienicy powitajmy Szabat!, jest odniesieniem do talmudycznej opowieści jak mędrcy wiali Święty Dzień. Rabi Chinina wychodził na pole i mówił: Pójdźmy, wyjdźmy naprzeciwko Szabatu Królowej!, a rabi Janaj ubierał strój szabatowy i mówił: Boi Kala! Boi Kala! Przybywaj Oblubienico! (Bawa Kama 32b).Lecha dodi to hym liturgiczny śpiewany w synagodze, w piątek po zmierzchu, na przywitanie Szab...
Notes podróżny do prowadzenia prywatnych zapisków, którego inspiracją staly się wędrówki tropem paryskiego surrealizmu. Spacer po mieście, dzięki odpowiedniemu stanowi ducha, był dla surrealistów czynnością irrealną. Błądząc bez celu, wcielali w życie ideę automatycznej wędrówki sprzyjającej przemianie codziennej rutyny w poezję. Przemianę tę uchwycili w prozie i fotografiach autorzy notesu. Strony numerowane; notes z indeksem ułatwiającym porządkowanie dokonanych wpisów....
Is there Jewish life in Poland after the Shoah? Should there be? How do present-day Polish Jews, children and grand-children of survivors, relate both to the wartime horrors and to the glorious history of Polish Jewry which preceded them? Do they feel comfortable living as a tiny minority in an overwhelmingly Catholic country? How do their Polish and Jewish identities interact? How did living for forty years under Communism impact on their fate? Konstanty Gebert was a witne...
Książka zawiera dwanaście esejów o spektaklach teatralnych i operowych Krzysztofa Warlikowskiego oraz dwanaście ilustracji: szkiców scenograficznych Małgorzaty Szczęśniak. Oszołomienie to tytuł rozdziału książki opowiadającego o inscenizacji opery Bachantki Hansa Wernera Henzego, a zarazem uczucie jakie mi towarzyszy, gdy obcuję z teatrem Krzysztofa Warlikowskiego. mówi autorka Dorota Krzywicka-Kaindel Przyjął się pogląd, że dzieci nie rozróżniają faktów od fikcji, n...
Eli, giovane ebreo proveniente da una famiglia di poeti di Narbona, si reca in una cittadina vicino a Toledo per prendere parte alla cerimonia del bar-mizvah del figlio del rabbino.Siamo alla fine del 15 secolo: i re cattolici, Isabella di Castiglia e Ferdinando dAragona, stringono dassedio la citta di Granada, difesa dai Mori; lInquisizione getta la sua nera ombra su tutta la Spagna, ma in particolare sulla comunita ebraica; gli ebrei vivono asserragliati nei ghetti mentre f...
Zastanawia mnie stopniowe, ale konsekwentne przesuwanie się uwagi psychopatologów, a i wszystkich zainteresowanych, z lęku na depresję. Sądziłem początkowo, że wiąże się to z nadmiernym rozpowszechnieniem leków przeciwlękowych prowadzących często do niebezpiecznego uzależnienia, a także z pojawieniem się leków przeciwdepresyjnych, które miały niewiele objawów niepożądanych. Co ważne, zapewniano, że nie można się od nich uzależnić. Nieliczne obserwacje takiego uzależnienia ...
Odmawianie Psalmów zawsze było postrzegane wśród Żydów jako potężne narzędzie do pozyskiwania przychylności i miłosierdzia Boga. I chociaż nadal istnieją różne tradycje, które przypisują odmawianiu poszczególnych Psalmów skuteczność w rozmaitych sytuacjach krytycznych, współcześni rabini uczą, że skoro Księga Psalmów zawiera tyle ludzkich emocji, jest prawie niemożliwe, żeby nie znaleźć jednego czy dwóch Psalmów, które będą współgrały z uczuciami, potrzebami czy sytuacją ży...
Pisząc tę książkę, Xavier Farr wyprowadza czytelnika na suchego przestwór oceanu: poprzez własne zmagania z językiem, przekładanie literatury i samego siebie na obce języki, tworzy osobistą poetykę. Kataloński poeta i tłumacz literatury polskiej i słoweńskiej na kataloński i hiszpański, powtarza wyzwanie Czesława Miłosza, czym jest poezja, która nie ocala. Jego rozważania o poezji i Zagładzie, istnieniu w obcym języku i wyobcowaniu, symbolicznie otwiera obraz spadającego Ikar...
W dziełach wymienionych twórców można odnaleźć to, co decyduje o moralnym aspekcie pracy architekta w historycznych strukturach. Raczej to, co jest, niż to, co mogłoby być; raczej mniej niż więcej; raczej ci. co byli przede mną, niż ja- a jeśli już ja, to własnym, możliwie czystym głosem, bez zapożyczeń, kostiumów, stylizacji. Bo jeśli braknie pokory, dyscypliny i opcji na rzecz minimum, to trzeba się zgodzić z Josifem Brodskim, który w pełnym uwielbienia i goryczy eseju o ...
Marta Klubowicz aktorka teatralna i telewizyjna, tłumaczka literatury niemieckojęzycznej. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu. W latach 19851992 związana była z Teatrem Powszechnym w Warszawie. Współpracowała także z innymi teatrami polskimi np: z Teatrem Syrena, Studiem im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Teatrem Narodowym, Teatrem im. Jana Kochanowskiego w Opolu, Wrocławskim Teatrem Współczesnym, Ludowym w Krakowie czy Rozrywki w Chorzowie. W 200...
Przytoczę słowa Marka Edelmana. Kiedy spotkałem go po raz pierwszy było to w latach pięćdziesiątych podczas dyskusji w Instytucie Historii PAN, rozmawialiśmy o śmierci w getcie, o tym co znaczy godna śmierć powiedział pierwszy raz coś, co później będzie powtarzał jeszcze wielokrotnie: Najważniejsze z tego jest życie.
Lilie wydmowe były w tym roku rzadsze niż kiedykolwiek, schodząc na plażę skręcił więc w lewo, żeby sprawdzić czy w końcu zalśniły po swojemu, czyli pełnym, onieśmielającym blaskiem cynkowej bieli. W poprzednich latach rosły pojedynczo albo w małych gromadach, w przestrzeniach czystych i brudnych, bez różnicy. W lesie, w splendorach nasłonecznionych polan, przy kościółku, śmietniku, gdzie tylko chciały i gdzie same postanowiły, że będą. Trochę wszędzie. Jak gdyby uznając, że ...
Budynek trochę straszy. Znów to jest, jak ćwiczeniówka babci, masywna, mroczna buda. Tyle że ta otoczona jest parkiem starych drzew. I wielkie drzwi wejściowe, nie drzwi nawet, a wrota z wielką klamką mosiężną, które, gdy weszłam teraz, będąc w podróży do Chełma, zatrzasnęły się za mną z głuchym pomrukiem. Poczułam się jak uczniak, który nieodwołalnie skazany jest na to, aby pisać dziś klasówkę z matmy. I ten sam osobliwy zapach, co na Reformackiej, gdzie szukałam cieni babci...
Była to druga wojna w życiu Artura Salza. Wielki strach (1980) to książka, jak zwykle u Juliana Stryjkowskiego, na poły autobiograficzna, a przy tym pierwsza, która nie mogła ukazać się w PRL w oficjalnym obiegu. Autor głośnych powieści o galicyjskich Żydach daje przerażający obraz końca II Rzeczypospolitej, napadniętej przez dwóch wrogów. Przede wszystkim rozlicza się z własnego zaangażowania w komunizm, szczerze opisując pracę w redakcji sterowanego z Moskwy dziennika Czerw...
Notes podróżny do prowadzenia prywatnych zapisków, ilustrowany fotografiami autorstwa Kazimierza Żórawskiego przedstawiającymi pejzaże i zabytki Sieny oraz wyjątkami z twórczości autorów polskich (m.in. Kazimierz Chłędowski, Julia Hartwig, Zbigniew Herbert, Jarosław Iwaszkiewicz, Wojciech Karpiński, Czesław Miłosz) i włoskich (Franco Bellino, Maurizio Cenni, Guido Nannini, Guido Piovene), relacjonujących swoje włoskie podróże w formie poezji, esejów i dzienników. Strony numer...
Wyjątkowy osobisty śpiewnik ułożony przez trzy kobiety, które pragnęły ocalić od zapomnienia tradycję rodzinnego muzykowania i coraz mniej znane melodie żydowskie oraz nazwiska ich twórców: znaną pisarkę i publicystkę Bellę Szwarcman-Czarnotę, jej siostrę Dorotę Szwarcman - dziennikarkę muzyczną i córkę Różę Ziątek-Czarnotę - skrzypaczkę.Nuty, teksty pod nimi i biogramy kompozytorów spisała Róża Ziątek-Czarnota. Noty o pisarzach i poetach sporządziła Bella Szwarcman-Czarnota....
Od 1929 roku nie ukazał się w Polsce ani jeden słownik polsko - jidysz. W ten sposób słownik Arona Marka pozostał najobszerniejszym leksykonem tego typu. Jeśli weźmiemy pod uwagę czas i okoliczności, w jakicxh powstał, musimy przyznać, że jest nowoczesny i został opracowany z dużą starannością. Chociaż współczesnego czytelnika może dziwić niezwykły dobór słów, w dalszym ciągu jest to jedyny tak obszerny słownik polsko - żydowski, z któego może korzystać każdy zainteresowany j...
Między esejem a poezją leży słabo znany ląd, na którym Krzysztof Siwczyk wyznaczył brawurowo swoje on the road. Życie codzienne od Polski późnogierkowskiej po Polskę dzisiejszą (historia opowiedziana przez przedmioty i zmieniające się pejzaże miasta) i życie niecodzienne tych, którzy muzyką i słowem (wyobraźnia językowa nie ma tu granic) próbowali wydrzeć z tego kiepawego świata choć kawałek siebie i uchronić się przed szarym znicestwieniem. Czytajcie, gitarzyści i szarpidrut...
La dove termina la zona delloscurita, la catena di nuvole si dirada e cede lentamente il posto a un azzurro accattivante; la dove la nebbia delle valli alpine discende dritto nel caldo mare verdastro, dove gli spettri dellEuropa Centrale planano e, folgorati dal sole, perdono una dopo laltra tutte le ali, per infine strapiombare inavvertiti nellAdria-tico; la e Miramare, il confine dellImpero. Da questa rupe, eletta da unimperatrice a propria residenza estiva, si vedono la ...
Oto dokonane dzieło. Gdyby tylko wiedzieli, za jaką cenę. Czy zgodziliby się? Czy nie odwróciliby się z przerażeniem? Ale on, ten sprawca, miał kiedyś tylko niejasne przeczucie, że podpisuje cyrograf. Naprawdę nie było chwili, kiedy pióro, umaczane we krwi rozciętego palca, waha się przed podpisem i kiedy jeszcze można powiedzieć: nie. () Co chciał Czesław Miłosz w tych słowach zawrzeć, czego jeszcze inaczej wcześniej nie powiedział albo uznał za mało trafne, niewystarczające...
Ten tom tańczy. Wprawia język w ruch, zmusza go, żeby poruszał się we własnym rytmie. Swoim tańcem oswaja miasto, przestrzeń publiczną, która nie należy do nikogo, ale poddaje się wierszom, poddaje się ruchom, głosom. Oswaja też ciało, ciała w rozmaitych rolach, także niedobrowolnych. Wszystko tu pulsuje, wibruje, ale szczegóły pozostają wyostrzone, obecne, świadome. Kształty, kolory, istotne drobiazgi. Miniatury w nieoczywistych kadrach. Agnieszka August-Zarębska pisze uwa...