Mówi się i pisze, że życie Konstandinosa Kawafisa rozwijało się niezależnie od wielkich wydarzeń historycznych. Nie uderzył w niego żaden polityczny piorun, jego losu nie ukierunkowała żadna z cywilizacyjnych katastrof. Skryty w jednej z nieodwiedzanych uliczek czasu, w jakimś jego niedoświetlonym zakamarku, stronił od wszystkiego, co mogłoby jego egzystencję uczynić skomplikowaną i wyrazistą. Tak jak w przypadku Kafki czy Pessoi, był to żywot urzędnika skrupulatnie wykonując...
Tomik Gai Hajdarowicz to wyjątkowo intrygujący debiut – wielowymiarowa a spójna całość utkana z wierszy, prozy poetyckiej i artystycznych fotografii, intymny dziennik podróży przez „kolaż z rzeczywistości”, „to co najbliżej i najdalej”, „istniejące Wszystko”, dialog z własną świadomością i wrażeniami.
Dybuk. Na pograniczu dwóch światów. Przypowieść dramatyczna w czterech aktach według hebrajskiej wersji dramatu Chaima Nachmana Bialika. Andrzej Wajda Z notatnika reżysera. Książka ""podwójna"" - z jednej strony znajduje się sztuka autorstwa An-skiego, poprzedzona esejem Anny Madeyskiej-Pawlikowskiej. Gdy zaś tom obrócimy, znajdziemy słowo wstępne Andrzeja Wajdy, a potem jego rysunki, sporządzone podczas przygotowań do krakowskiej inscenizacji Dybuka."...
„Karaimi, chociaż stanowili bardzo nieliczną grupę etniczno-religijną zamieszkałą na terenie dawnej Rzeczypospolitej, a także w Polsce międzywojennej, wzbudzali od dawna zainteresowanie nie tylko badaczy, ale i twórców kultury (por. choćby Meira Ezofowicza Elizy Orzeszkowej). Napisano też na ich temat wiele, ale są to przeważnie prace popularne lub przyczynkarskie, skażone często niesprawdzonymi informacjami o charakterze mitów. Brak natomiast było całościowego i w pełni nauk...
„Lizbona jest z natury radosnym miastem; prawdę mówiąc, nie znam miasta, które byłoby ponure. Tego świata na pograniczu Tagu, Atlantyku i Europy nie sposób nie pokochać. (…) Bary i restauracje otwarte są niemal do świtu. Ostatni wychodzą ci, którym się nie śpieszy, którzy nie witają świtu, bo nie mają żadnych planów. Wyobrażam sobie wśród nich Pessoę w Café Martinho da Arcada na Praça do Comércio, złaknionego porannej bryzy od Tagu. Na stoliku ostatni kieliszek porto rosé. Po...
Czytelnik pierwszego polskiego wydania Wicekrólów dostaje dzieło wspaniałe. Największą włoską powieść po Narzeczonych Alessandra Manzoniego, jak twierdził sam Leonardo Sciascia. A przecież Narzeczeni to arcydzieło romantyzmu, prozatorski odpowiednik Pana Tadeusza. […] Trudno nie ulec ogromnemu wrażeniu, jakie robi ta złożona historia, utkana z wyrazistych, barwnych charakterów, naniesiona na wydarzenia Risorgimenta, lecz osadzona przede wszystkim w samej sycylijskości – w kul...
Tradycyjnie, często niemal automatycznie, językoznawstwo bywa oddzielane grubą kreską od nauki o literaturze; czasem nie rysuje się kreski, lecz kopie głęboki kanion. Na dnie takiej przepaści kłębią się i nawarstwiają sprzeczności oraz kontrowersje, zaś ponad otchłanią unoszą się okrzyki oburzenia: językoznawstwo i nauka o literaturze (a o poezji w szczególności) to dwie odrębne dziedziny ludzkich działań, z których każda ma swój własny przedmiot badań i każda rządzi się włas...
Moja droga do Iwaszkiewicza jest stroma i kręta. A właściwie to nie tyle droga, ile wtajemniczanie się poprzez uporczywą wędrówkę szlakiem jego miejsc, przyobiecanych mi niegdyś przez mądrego pedagoga, który zgodnie z zaleceniem Goethego traktował mnie tak, jak gdybym był tym, czym być powinienem, by doprowadzić mnie tam, dokąd miałem dojść. Kiedy w bardzo wczesnej młodości czytałem Dziennik Anny Dostojewskiej, irytowało mnie utrwalanie codziennych, drobnych zdarzeń. Z nastol...
Respekt dla zwierząt i pokusa nadawania im znaczeń towarzyszyły Leonardowi od sławnego dziecięcego snu o sępie, który tak bardzo zainspirował do działań badawczych Zygmunta Freuda. Dla Leonarda zwierzę miało byt co najmniej dwojaki: istniało w swojej szczególności, było też metaforą ludzkich charakterów i skłonności. Każde zwierzę samo w sobie było dla niego ciekawe, kuriozalne, inne niż wszystko – jak dudek, który w sposób nie znający porównań opiekuje się rodzicami, kiedy s...
„Rzec by można – natura oszalała. Gdyby nie to, że dużo proroctw Leonarda da Vinci już się spełniło, właśnie spełnia się na naszych oczach i naszych organizmach, a wiele wskazuje, że inne, te najstraszniejsze, niebawem się spełnią. «Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy wchodzicie», powtórzy za Dantem ktoś, kto ma już za sobą lekturę profecji. Ale powtórzy to z oniemiałym przejęciem, z dreszczem i zadziwieniem. Przecież siłą tego gatunku – który Leonardo uprawiał równolegle ...
Pozwalamy, żeby na ulicach demokratycznych miast demokratycznych krajów, w imię swobód demokratycznych, odbywały się parady nienawiści i nietolerancji. To zły znak. To nie jest demokracja. Demokracja nie polega na przyzwoleniu na zło, nawet najmniejsze, bo ono może nie wiadomo kiedy urosnąć.
Marek Edelman
Pewnego dnia przyszło mi do głowy, że nasz dom nie jest jedynym, w którym gotuje się według żydowskich przedwojennych przepisów. Może gdzieś na świecie istnieją podobne zeszyciki z zapiskami zawierającymi fragmenty minionego świata, które można będzie znów przywrócić do życia? I rzeczywiście – udało mi się skontaktować z wieloma fantastycznymi ludźmi, którzy zechcieli podzielić się ze mną swoimi rodzinnymi historiami. Okazało się, że, podobnie jak u nas, przepisy były często ...
Uważany za jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów, wciąż odkrywany i nadal nieodkryty – Karol Szymanowski. Człowiek kontrastów, w którego muzyce i życiu rozbrzmiewają tonacje klasyczne i nowoczesne, kosmopolityczne i ziemiańsko polskie. W Książce do pisania mówi własnymi słowami o procesie twórczym, inspiracjach, doświadczeniach. Mówią też o nim przyjaciele, jak Jarosław Iwaszkiewicz, i krytycy. Część zawartych w Książce cytatów ukazuje kompozytora z mniej znanej s...
Pracując nad Pasażami – dziełem, z którego miał wyłonić się wielowymiarowy portret dziewiętnastowiecznego Paryża – Walter Benjamin notował: „Pisać historię znaczy nadawać oblicze datom”. Jak wyglądało oblicze roku 1920 w Wiedniu i w Berlinie? W felietonach zebranych w niniejszym tomie Joseph Roth podsuwa kilka możliwych odpowiedzi. Z pewnej perspektywy musiała to być twarz paskudna i zniszczona – nieuszminkowana, lecz prawdziwa. Była to zapewne zmasakrowana twarz weterana dop...
Współczesna powieść traktująca – na wielu planach i z kilku perspektyw czasowych i osobowych – o problemie pamięci i traumy Holokaustu. NAVA SEMEL (1954–2017) – wielokrotnie nagradzana izraelska powieściopisarka oraz dramatopisarka. Napisała kilkanaście utworów, w tym powieści, sztuki, scenariusze oraz libretta. Absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Telawiwskim. Pracowała jako dziennikarka, krytyczka sztuki, producentka muzyczna, radiowa i telewizyjna. Otrzymała Nag...
Mikołaj Kopernik, którego geniusz porównywany może być do niewielu znanych nam z historii ludzi, wciąż jest postacią tajemniczą i pełną kontrowersji. Teorie zawarte w jego De revolutionibus orbium coelestium stały się jednym z filarów kultury renesansowej, a dziś wiemy, że także jednym z najśmielszych i najgenialniejszych przykładów geniuszu ludzkiego ducha i umysłu. W Mikołaj Kopernik. Książce do pisania, bogaty, fascynujący żywot wielkiego astronoma zyskuje nową świeżość w ...
„Pozwolę sobie zasugerować, że wyniki PiS-u przy urnie wyborczej zależą w równej mierze (a może nawet i bardziej) nie od tego, co PiS robi, tylko od tego, czym PiS jest. I zamiast traktować pisowski sukces jako część składową fali populizmu, która zalewa Europę, zauważmy, że PiS – odwołując się do kategorii politycznych umocowanych w polskiej tradycji – jest współczesną emanacją Narodowej Demokracji, z wyraźnym nawet przechyłem w stronę ONR-u. Sto lat po odzyskaniu przez Pols...
Leonardo niestrudzenie pragnął uchwycić harmonię wszechświata, unaocznić przemyślaną doskonałość rzeczy stworzonych: powietrza, które posiada swoją gęstość, pulsujących pod skórą żył, cienia o różnorodnej sile, barwie, nasyceniu. Niestrudzenie badał najróżniejsze zjawiska i próbował znaleźć zasadę, która je łączy. Chciał rozwikłać zagadkę wszechświata. Zdawało się mu, że można to osiągnąć przez malarstwo – według niego najwyższą i najszlachetniejszą ze sztuk. Głoszony prymat ...
Powstała na ideach kolektywizmu i solidarności, inspirowana renesansową urbanistyką i architekturą oraz… Przedwiośniem Stefana Żeromskiego. Sławili ją Szymborska i Brzechwa, akcje swoich debiutów umieszczali tam Konwicki i Brandys, pierwsze reportaże poświęcali jej Mrożek i Kapuściński. W nowohuckiej Książce do pisania wielkich nazwisk nie brakuje, wszyscy bowiem chcieli budować to miasto-ogród, miasto spełnionych utopii. Wielką zaletą publikacji są fascynujące zdjęcia dwóch ...
Grecka mądrość jest rozproszona w dziełach filozofów, tragików, poetów, historyków i mówców. Rzadko bywa skondensowana; wielką karierę zrobiły wyjęte z kontekstu bon moty, powtarzane cierpliwie przez kolejne pokolenia, a będące niejednokrotnie złotą igłą w stogu siana obszernego dialogu czy mowy. Wśród nich najbardziej znane: Poznaj samego siebie i Nic nad miarę. Przetrwał wszak jeden zbiór tekstów, w którym cała ta rozrzucona mądrość znalazła swój wyraz. To zestawienie 148 s...
Książka stawia sobie ambitny cel rewizji najważniejszych strukturalnych zaniedbań i błędów w dotychczasowych studiach nad chasydyzmem. Chodzi przede wszystkim o wprowadzenie do analizy chasydyzmu nowych metod badawczych stosowanych dotychczas niedostatecznie, radykalne rozszerzenie bazy źródłowej i chronologicznych ram analizowanego zjawiska oraz odejście od paradygmatu dziejów chasydyzmu jako historii przywódców. Ostatecznym i najważniejszym celem książki jest jednak zbudowa...
Trudnym i rzadkim zadaniem podejmowanym przez badaczy Janusza Korczaka jest nie tyle poznanie, ile z r o z u m i e n i e samego Korczaka, zrozumienie jego spuścizny, rozpoznanie idei, sensów i znaczeń, zawartych w jego pracach i dających się odczytać na różnych poziomach i w różnych kontekstach. Taki charakter ma książka dr Bożeny Wojnowskiej. Autorka stawia pytania o żydowskie korzenie Korczaka, o rodzinne tradycje zaangażowania w propagowanie idei emancypacji środowiska ż...
„Postanowiłam przelać na papier swoje wspomnienia, mimo że wiem, iż jest to zadanie nielekkie, połączone z bólem i cierpieniem. Ale czuję, że powinnam, bo jestem to winna nie tylko moim dzieciom, ale też historii. Gdy spojrzę wstecz, w przeszłość, widzę ich wszystkich, pojawiają się jak w kalejdoskopie. Widzę ciocię Frumę, starszą siostrę mojej mamy, mądrą, okazałą kobietę, matkę dwojga dzieci. Widzę jej syna, mego kuzyna Lusia, starszego ode mnie o rok. Ma krótki wzrok, jest...
Szymon Dankowicz (1834–1910) – rabin, kaznodzieja, nauczyciel – jest dziś postacią zapomnianą i niedocenianą. Jego sylwetka wydaje się jednak warta przypomnienia z przynajmniej kilku powodów. Ze względu na związki Dankowicza z kilkoma społecznościami postępowymi opracowanie jego spuścizny i poglądów może stanowić wkład do badań nad religijnością kręgów postępowych na ziemiach polskich, może także być uzupełnieniem badań nad historiami gmin żydowskich w poszczególnych ośrodkac...
Znaczenie synagogi Tempel i skupionej przy niej społeczności postępowej wyraźnie zaznacza się w dziejach krakowskich Żydów. Środowisko to nie tylko zajmowało istotne miejsce w religijnym i kulturalnym uniwersum żydowskim, ale także miało niebagatelny wpływ na pozytywne relacje żydowsko-chrześcijańskie oraz kształtowanie postaw patriotycznych. Związane z nim były również tak ważne postaci jak Szymon Dankowicz, Maurycy Weber i Ozjasz Thon. Artykuły zebrane w niniejszym tomie, k...
– Przestrzegaliście żydowskich przepisów pokarmowych – ciągnął sędzia monotonnym głosem – jadaliście tylko mięso owiec, krów, jagniąt i cieląt, jadaliście tylko mięso zwierząt przeżuwających i parzystokopytnych, nie jadaliście mięsa świni ani innych zwierząt nieparzystokopytnych i nieprzeżuwających, jadaliście ryby tylko pokryte łuskami i obdarzone płetwami, innych ryb nie jadaliście, czekaliście sześć godzin między potrawami mięsnymi a potrawami mlecznymi, gotowaliście...
Księga liter, opublikowana po raz pierwszy w 1975 roku, formą nawiązuje do Talmudu i innych ksiąg religijnych, treścią – do wielowiekowej spuścizny żydowskiej mistyki. Przeznaczona pierwotnie dla Żydów, którzy niewiele wiedzieli o tradycji przodków, szybko stała się bestsellerem. Jedni czytają ją jako podręcznik hebrajskiej kaligrafii, inni widzą w niej traktat kabalistyczny albo opowieść o chasydzkim folklorze. Zachwycali się nią Elie Wiesel i Isaac Bashevis Singer, który za...
Jak zwięźle określić premierową – po kilku dekadach – powieść Kalmana Segala? Cóż, spróbujmy: to proza zachwycająca i przerażająca zarazem. Modlitwa i przekleństwo. Powieść balsam i powieść potwór, która zaczyna się jak sielanka, by przejść w tragedię z domieszką horroru, zwieńczoną pesymistycznym epilogiem. Książka niejednorodna i niejednowymiarowa, zbudowana z nakładanych na siebie kolejnych historii, idei, narracji, stylów – jak kolejnych kręgów dantejskiego piekła. Istna ...
…] wybory z 1939 roku były ogromnie ważnym doświadczeniem historycznym, transformującym świadomość i samopoczucie ludności zamieszkującej Kresy. Na ich wyniki rząd radziecki powoływał się przyłączając olbrzymie obszary państwa polskiego do ZSRR. Po wojnie ten stan rzeczy został potwierdzony przez układy międzynarodowe (pomijając drobne korekty granic). I choć Związek Radziecki z czasem przestał istnieć, to ani Lwów ani Wilno – ani przeszło 100 000 kilometrów kwadratowych bard...
Seit dem Ende des Zweiten Weltkrieges errichtet Europa unaufhörlich Denkmäler und verschiedene Zeichen der Erinnerung an seine Soldaten und Kämpfer, wie auch an die zivilen Opfer – all jene, die aus irgendwelchen Gründen als feindlich der deutschen Herrschaft gegenüber betrachtet wurden, oftmals aufgrund dessen, dass sie Patrioten waren oder die Elite ihrer Nation darstellten. Inspiration für das Buch war die Reflexion über die großen Massenverbrechen, die an der Zivilbevölke...
Stworzony przez Niego „Tygodnik Powszechny” w najciemniejszych czasach PRL-u stał się jedyną trybuną dla wybitniejszych twórców – niezależnie od ich poglądów: decydowała jedynie wartość ich dzieł. Tylko dzięki Niemu zaczęła się ewolucja polskiego Kościoła w kierunku wytycznych II Soboru. „Tygodnik” był jedynym ciągłym ośrodkiem niepodległościowym – prowadził walkę z przerostami nacjonalizmu, z antysemityzmem. Walcząc o prawa człowieka, stał się szkołą tolerancji. Całą tę akc...
„Piszę: «lecę do Syrakuz». Lecz ściśle mówiąc lecę do Katanii, stamtąd jadę autobusem, trochę dłużej niż godzinę. Jest późny wieczór, po lewej, gdzie domyślam się morza, prowadzi nas linia industrialnych świateł. Byłem kiedyś w tych miejscach, widziałem wybrzeże poharatane przez przemysł w ramach bezmyślnego wyrównywania szans Południa wobec Północy, które nosi wszelkie znamiona mediolańskiego czy rzymskiego alibi, by niszczyć piękno poza własnym podwórkiem. Nie muszę tego sp...
Cytaty mają szczególne znaczenie ze względu na to, że notujemy wyłącznie własne słowa, niezależnie od tego, kim jest ten, kto je napisał. To „kim jest ten”, to sam cytujący, ale pod inną postacią, w innej epoce, w innych okolicznościach.
Oto, bez wątpienia, jedyna książka Marcela Cohena, którą zaleca się czytać, zaczynając od początku.
Eric Pesty
W tej niezwykłej i wzruszającej książce jest wiele rzeczy godnych podziwu. Te wspomnienia, napisane przystępnym, a zarazem pełnym elegancji językiem, przywołują dzieje pojedynczych osób wplątanych w wir potężnych historycznych wydarzeń. W intymnej i porywającej opowieści autorka ukazuje biografię własną i swojej matki na tle straszliwych tragedii drugiej wojny światowej i Holokaustu, z niezwykłą wrażliwością śledząc cień nieuchronnej traumy, jaka zaciążyła na ich życiu w powo...
Polscy poeci. Najtrudniejszy jako przedmiot wykładu byłby chyba Gałczyński. Nieprzetłumaczalny, więc prawie nie próbowałem. Ale najtrudniejszy chyba dlatego, że nasuwa wiele pytań bez
odpowiedzi. Jakich ukrytych zasobów trzeba krajowi, żeby wydał poetę tak zmyślnego? Tak wielobarwnego przybysza z jakichś podziemnych pieczar, kuglarza, kobolda?
Czesław Miłosz
Kim byli sowieccy urzędnicy, którym przypadło zadanie administrowania okupowanymi w latach 1939–1941 ziemiami Rzeczypospolitej? Skąd się wzięli i w jaki sposób zabrali się do roboty? Komu spośród miejscowych proponowali współpracę i na jakich warunkach? I co z tego wyszło? Ruling serfs [sprawujący władzę niewolnicy] – absolutni władcy w stosunku do podległych im pracowników i zarazem ludzie całkowicie bezbronni wobec stojących wyżej w hierarchii partyjno-urzędniczej – pisał ...
Mój Kot składa się z dni tygodnia: poniedziałek, wschodząca pochodnia. Poniedziałek, ryzykant i śmiałek. Wtorek, amorek, różowy podwieczorek, z renesansową wizją świata, po prostu pół Kota, pół wariata. Pieśni, tańce, madrygały i balety, z Kota płyną barytony i falsety. We środę dzień swawolny i psotny, Kot jest filuterny i wielokrotny. Gimnastyka poranna, komputer, sport, na stole tenisowy kort, kursy łapania myszy…...
„Jeżeli wierzyć pierwszym zdaniom powieści Juliana Stryjkowskiego (a nie ma powodu, żeby nie wierzyć), austeria starego Taga „stała na skraju miasta, przy dulibskim szlaku, wiodącym na Skole, na Karpaty, w pustkowiu prawie, daleko dość od szkoły i bóżnicy”. A może nie tak daleko, skoro z jej ganku widać było unoszącą się tuż nad miastem łunę pożaru? Tak jakby znajdowała się nie na obrzeżach, ale w środku miasta, między szkołą, rynkiem a bożnicą, przy skrzyżowaniu ruchliwych u...
Książka ta zawiera pewne elementy autobiograficzne, czasami dokładne, a czasami nie. Opisane osoby są niekiedy złożone z cech kilku osób, a niekiedy z żadnej. Nie ma postaci absolutnie prawdziwej, a jednak nie ma i fałszywej. Jest starość zagrożona epidemią, jej wyjątkowość w tym okresie, jest zadziwienie, że pomimo galopującej technologii nic i nikt nie potrafi sobie jeszcze poradzić ani ze starością, ani z coronawirusem.
Jeśli istnieją przewodniki po Europie, to czy ich przeciwieństwem byłyby błędniki po Europie? Zwodniki? Fałszowniki? Kiedy popatrzymy na rzeczy z oddalenia, pojawi się przed nami mapa. Szczegóły, którym nie przypiszemy znaczenia, po prostu znikną. Mapa jest więc rodzajem wyboru i wybór ten skaże na nieistnienie coś, co jest nieistotne dla nas. Rzeczywistość – o ile to słowo nie jest zbyt impertynenckie, pozostanie jednak nietknięta. Mapa jest więc kłamstwem na temat rzecz...
Miliony Polaków ratowały Żydów podczas okupacji”; „tylko w Polsce była kara śmierci za udzielanie pomocy Żydom”, „Podziemie pomagało żydowskim powstańcom”, „Mamy najwięcej drzewek w Jad Waszem”, „Polska zawsze była ojczyzną tolerancji”, „polskie społeczeństwo zdało podczas wojny na początek egzamin z moralności” – to tylko kilka cytatów wyjętych z okolicznościowych przemówień polskich polityków. Ton tryumfalizmu i samozadowolenia, jaki przebrzmiewa w oficjalnej polskiej narra...
Celne obserwacje Rotha wyzbyte komunałów czy zbędnych słów, przekazują pewną wizję świata. To wizja nawarstwiania się kultur i tradycji, które współistnieją w śladach pozostałych po minionych epokach. W Marsylii, tym tyglu historii „tydzień temu byli Fenicjanie, przedwczoraj Rzymianie, wczoraj Germanie, dziś Francuzi”. Daje się tu wyczuć potężną siłę napędową wieków i odnajduje sens w chaosie migracji. „Ludy napływają i odpływają wedle równie elementarnej, równie niewytłumacz...
Autorzy zebranych tu szkiców przyglądają się […] wielkiej rozmaitości gatunków literackich: są tu wykłady z mesjańskiej teologii, powieści, opowiadania, tomy wierszy i radykalne eksperymenty poetyckie, są dramaty, eseje, aforyzmy, a nawet baśń. Interpretują teksty pisarzy różniących się od siebie pod wieloma względami: zasłużonych reprezentantów hiperkanonu i wydobywanych z mroków członków kanonu cieni, pisarzy krajowych i emigracyjnych, mających żydowskie korzenie i niemając...
„Na dworcu w Równem zapach węgla z lokomotyw wypełnia powietrze, jest półmrok, migają czerwone, niebieskie i zielone lampki. Wczesna jesień roku 1935. Świeża maturzystka Zuzanna Polina Ginzburg wsiada do sapiącego już pociągu. Przed nią do Warszawy prawie 500 kilometrów, cały dzień w wagonie, a potem pełne kolorów życie. Nie wie, że będzie już bardzo krótkie. Jest pełna entuzjazmu, bo oto spełniają się jej marzenia, jest pełna ufności w przyszłość. Za chwilę pociąg powoli opu...
Polsko-włoski wybór wierszy Giuseppe Ungarettiego w tłumaczeniu Jarosława Mikołajewskiego. Ungaretti bcelebrowany za życia (aż do uzyskania katedry uniwersyteckiej w Rzymie „za wybitne zasługi”) i wszedł do historii post mortem jako jeden z największych reprezentantów poezji okresu międzywojennego we Włoszech. Jego los był podobny do losu wszystkich wielkich poetów w historii: szufladkowanie, klasyfikujące definicje zamykające go w duszących i ciasnych słowach hermetyzmu, p...
Okruchy większej całości są podróżą w krainie pamięci naznaczonej psychiczną chorobą ojca i matczynym sklejaniem rodziny. Wchodzimy w labirynt malowany emocjami dziecka, ale naszym przewodnikiem jest dojrzały mężczyzna. Frymorgen emigruje w przeszłość z fotograficzną precyzją. Odwiedza wiejski krajobraz PRL-u eksponując w kadrze jego obrazy, zapachy i dźwięki. Nie poleruje wspomnień. Zachowuje proste, lakoniczne pióro. To jego debiut literacki. Zawodowo od lat zajmuje się dz...
Haiku w lirycznym przekładzie i interpretacji Beaty Szymańskiej, znanej i cenionej krakowskiej poetki oraz profesor filozofii związanej z Uniwersytetem Jagiellońskim, to autorski wybór wierszy klasycznych japońskich twórców. Są to: Matsuo Basho (1644–1694), Yosa Buson (1716–1784), Kobayashi Issa (1763–1828) oraz nieco późniejszy poeta epoki Meiji, przez wielu zaliczany do wielkich mistrzów haiku: Masaoka Shiki (1867–1902).
„«Idź» – powiedział ojciec we śnie. Jak Bóg powiedział do Abrahama”. Jak wcześniej w Głosach w ciemności i w Austerii, tak samo w Śnie Azrila Julian Stryjkowski układa swoją galicyjską opowieść z biblijnych cytatów i rabinicznych komentarzy, mnoży skojarzenia, dodaje własne interpretacje, swobodnie mieszając przy tym plany czasowe i odczytując na nowo stare słowa. […] Literackie przetworzenie opowieści o Abrahamie odbywa się u Stryjkowskiego na dwóch planach. W wymiarze docz...
BOKER TOV is Hebrew for “good day,” and is a popular name for Israeli hummus bars and coffee shops. We chose this name for our Sunday brunches at the Warsaw JCC to make it clear that we would be serving hummus rather than stuffed goose gizzard. From the outset we served vegetable-rich, fully vegetarian food. We also obtained a kosher certificate from Rabbi Schudrich, so that any Jew, even those who kept strictly to the kashrut laws, could join our shared feasts. For six years...
Kiedy dostałem te listy do ręki, nie mogłem się od nich oderwać. Aż do świtu czytałem je ze ściśniętym gardłem. Listy, jak dzienniki i diariusze, to najintymniejsza forma wypowiedzi. Człowiek nie ukrywa swych myśli, swych – często jednostronnych – ocen, krytyki – aż do bólu – postaw ludzi postronnych. Te listy, szczęśliwie zachowane, opowiadają dzieje niemowlęcia uratowanego przez prawych Polaków, dojrzewanie tej dziewczynki i jej świadomości i jej tożsamości. Polka, katolicz...
Baśniowa tradycja narracji Józefa Ignacego Kraszewskiego, błyskotliwość obserwacji Ksawerego Pruszyńskiego oraz bajeczna wyobraźnia Joanne Rowling w jednym to Ptaszy ludzie Karoliny Grodziskiej. Wybitna historyk (historyczka?) ujawnia nową twarz „Czarodziejki z Dębnik” poszukującej w swych „bajkowych” opowieściach kamienia filozoficznego… Skrywana dotychczas tajemnica Karoliny Grodziskiej to nie tylko mądra anegdota, ale nieokiełznana literacka wyobraźnia. Jacek Purchla ...
Zastanawiam się czasem nad tym, czy to, co w ciągu życia napisałem – a napisałem sporo – miało jakikolwiek wpływ na ludzkie zbiorowości. Myślę, że mikroskopijny, jak to zwykle bywa z literaturą, choć dorobiłem się magicznej cyfry czterdziestu czterech języków, na które mnie przetłumaczono. […] Nie odczuwam szczególnego szacunku wobec własnej twórczości, raczej zdziwienie, że aż tak daleko moje książki zaszły: do Chin, Japonii, na Tajwan. Mam też poczucie, że dobra połowa wszy...
Na Cmentarzu Anglików w Rzymie Jarosław Mikołajewski napotyka na grób polskiej dziewczyny urodzonej pod koniec XIX wieku. Ten reporterski początek otwiera w nim przygodę innego porządku pamięci, sumienia, potrzeby odkupienia, nieoczekiwanych skojarzeń. Taka jest materia tego opowiadania zawieszonego pomiędzy prawdą a fikcją, pisanego z zamierzoną niedzisiejszością stylu.
Ewangelia według Świętego Twitterajest współczesnym apokryfem:ironicznym, czułym i bezlitosnym zarazem.Biblijne postaci odzyskują w nim ciało,lęk, śmieszność i bezradnośćwszystko to, co zwykle ginie pod ciężarem symbolu.Autor prowadzi czytelnikaod Genesis po Apokalipsę,nie po to, by opowiedzieć znane historie raz jeszcze,lecz by sprawdzić, co pozostaje z wiary,kiedy wielkie słowa zderzają sięz codziennym doświadczeniem człowieka. Książka o Bogu oglądanym z ziemii o człowiek...
Collection of chasidic stories, collected and translated into German by Alexander Eliasberg, a russian Jew, who based his stories on Jewish prayerbooks and a very popular book `Kehal chasidim`. `Legends of Polish Jews`, originaly published in 1916 w Munich, were certainly read by Buber and Scholem.
[Jakub] Ciećkiewicz jest jak nieco szalony filmowiec, który poraża nas serią obrazów, zagadkowych, intrygujących, dziwnych – i ma ten dar, który w eseju o sztuce fotografii opisał kiedyś Roland Barthes: potrafi w budowanych obrazach umieszczać dla czytelnika punctum, owo „ukłucie”, które ma przyprawić oglądającego/czytającego o drżenie, a być może i zachwyt.
Krzysztof Lisowski
In my mind I count all the names, browse through all the faces. The children, grandchildren, now even great grandchildren and even the little grandson of a granddaughter, so a great great grandson. Cousins… a great clan. One big Israeli family. From Jerusalem to the Negev desert. They are far away, and to tell you the truth, I visit them less and less often. And as far as the great grandchildren are concerned, I can’t say I know them. But I have them, and they have themselves...
Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus. Antologia. Tom 4 W serii Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus prezentujemy dzieła głównie choć nie wyłącznie żydowskich twórców z Półwyspu Iberyjskiego pod panowaniem muzułmańskim w czasach świetności i rozkwitu kulturalnego tego regionu. Bohaterem niniejszego tomu jest Jehudaha-Lewi (1070/751141) wybitny poeta, myśliciel, lekarz i dyplomata, a także wielki autorytet religijny epoki. Jego niezwykła twórczość, uważana p...
Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus. Antologia. Tom 1 W serii Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus prezentujemy dzieła głównie choć nie wyłącznie żydowskich twórców z Półwyspu Iberyjskiego pod panowaniem muzułmańskim, w czasach wyjątkowej świetności tego regionu i jego rozkwitu kulturalnego. Niniejszy tom poświęcony jest jednemu z najwybitniejszych żydowskich przedstawicieli epoki, Szmuelowi ha-Nagidowi (9931056). Ze względu na pełnione przez niego funkcj...
Wśród wierszy Gałczyńskiego mam swoje wiersze. Gdy natrafiam na nie w książce, wspominam ich wygląd pierwotny. Ich ojcostwo i macierzyństwo skupione są w jednej osobie, w osobie Poety. Oprócz jednak rodziców i piastunka patrzy na dorastające dziecko trochę jak na swoje. Byłem piastunką kilku nie najmniej ważnych satyrycznych wierszy Gałczyńskiego, pamiętam je, jak były noworodkami, niepodobnymi, oczywiście tylko zewnętrznie, do tych, które dziś znajdujemy w książkach. Wiers...
Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus. Antologia. Tom 2 W serii Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus prezentujemy dzieła głównie choć nie wyłącznie żydowskich twórców żyjących na terenie Półwyspu Iberyjskiego pod panowaniem muzułmańskim w czasach świetności i rozkwitu kulturalnego tego regionu. Niniejszy tom poświęcony jest twórczości lirycznej wielkiego żydowskiego poety i filozofa Szlomo ibn Gabirola (1021/22po 1050?), w średniowiecznej Europie znanego te...
Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus. Antologia. Tom 5 W Kiedy wieczór zapada, niechybnie mnie czekaj prezentujemy wybór poezji arabskiej pochodzącej z XI-wiecznej muzułmańskiej Hiszpanii (Al-Andalus). Tom zawiera oryginalne arabskie wersje utworów oraz opatrzone komentarzem polskie przekłady literackie sporządzone przez Mateusza Wilka. Poezja złotego wieku Al-Andalus zrodziła się w epoce niepokoju – po rozpadzie kalifatu kordobańskiego, w czasach walki o władzę i pos...
Antychryst, późny tekst Josepha Rotha, wówczas już wygnańca z hitlerowskich Niemiec, nie jest podobny do niczego, co ten wcześniej napisał; nie jest ani powieścią, ani felietonową obserwacją. Obcy jest mu też charakterystyczny styl Rotha, czyli ostry niczym brzytwa groteskowy realizm, portretujący rzeczywistość w szybkim ekspresjonistycznym skrócie. Bo też Antychryst to zupełnie inny gatunek literacki, wywodzący się z rejestru religijnego. Jego prototypem jest Księga Objawien...
Tam, gdzie dzisiaj giną poeci – w Ukrainie, Birmie czy Gazie – tam powinniśmy szukać odpowiedzi na pytanie o drogę wyjścia z „czasu marnego”. Światło idzie od człowieka zbuntowanego i dającego świadectwo prawdzie. Dzieło życia Wiktorii Ameliny, zabitej przez Rosjan, stało się czymś więcej niż tragiczną ofiarą wojny. Żyje w nim duch Arendt i Camusa. Jako stawkę walki stawia zwycięstwo, które w języku ukraińskim brzmi peremoha i oznacza przezwyciężyć samych siebie, móc więcej n...
Muzyka była dla niego czymś więcej niż tylko dźwiękami. Była oddechem, pulsem, najczystszą formą istnienia. Przenikała każdy fragment jego duszy, stawała się nieodłącznym echem myśli i emocji. Dziś wciąż zdumiewa geniusz człowieka, który mimo narastającej ciszy wokół siebie, potrafił tworzyć dźwięki, jakby czerpał je nie ze słuchu, lecz z samej istoty wszechświata. Czy zapamiętał harmonie z czasów, gdy jeszcze słyszał? Czy nuty rozbrzmiewały w jego wnętrzu niczym niezniszczal...
Tamara Kalinowska – Artystka Piwnicy pod Baranami, pedagog, absolwentka pedagogiki kulturalno-oświatowej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Śpiewa i komponuje piosenki do własnych tekstów. Do Piwnicy trafiła w 1983 r., po tym jak została laureatką Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. Jej specjalnością stały się piosenki, których tematem jest „kobieta, jej troski, miłość i rozterki”. Swoje piosenki wydała na płytach: Tamara (2002 r.), Rzecz O Wędrownych Aniołach (2012 r.), Za...
Nie spotkałem już Gisèle, nie spotkałem Christine. O śmierci Gisèle dowiedziałem się w Arles w 1991 roku. Nad tym fragmentem wspomnień życie zamknęło się jak muszla. Nie chcę do nich wracać. Niech zostaną, jakie są, niepełne, kalekie, nawet nie wiem, czy rzeczywiście prawdziwe. Prawdziwe są tylko we mnie. Żadna wiedza nie stanie się przez nie bogatsza. Od wielu lat w moich corocznych podróżach do Arles omijam Paryż. Nie znoszę tego miasta, nie lubię siebie w tym mieście, ale ...